Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 13:30
Reklama baner reklamowy
Reklama
"Rozmowa warta życia"

Dyrektor Pogonowski o dzieciach, codziennym patriotyzmie i marzeniach przed emeryturą

Włodawa - niewielkie miasteczko na wschodzie Polski, które dla wielu może być jedynie punktem na mapie. A jednak to właśnie tutaj od lat działa jedno z miejsc, gdzie dzieci doświadczone przez życie znajdują ciepło, zrozumienie i – przede wszystkim – rozmowę. Dyrektorem tej placówki opiekuńczo-wychowawczej jest Jarosław Pogonowski – dla wielu po prostu „Pogon”. Człowiek z niebywałą pasją, którego misją było przez lata jedno: budować z dziećmi świat, który nigdy nie był im dany, a który powinien być im należny.

W rozmowie z dziennikarką Radia Bon Ton, Kingą Miszczyk, dyrektor Jarosław Pogonowski opowiada o ostatnich latach swojej pracy, codziennych zmaganiach, o marzeniach, które udało się spełnić i tych, które – niestety – musiały poczekać. Rozmowa jest szczera, miejscami gorzka, ale pełna ludzkiego ciepła. Jak sam mówi:

„Rozmowa jest warta życia. A wiele z tych dzieci wcześniej tej rozmowy w ogóle nie doświadczyło.”

Nowy budynek – zimne mury zamiast ciepłego domu?

Placówka nie została otwarta na nowo – została przeniesiona do nowego budynku. Dyrektor nie ukrywa rozczarowania:

„Stary budynek wyglądał jak dom dziecka. Ten przypomina filię zakładu karnego. Na zewnątrz może i nowoczesny, ale surowy. Walczymy z dziećmi o to, by wnętrze wyglądało jak DOM, nie instytucja.”

To właśnie dzieci, ich zaangażowanie, ich pomysły i ich prace plastyczne nadają temu miejscu charakter. To one tworzą „przyjaciół Kamyka” – małe symbole wdzięczności dla darczyńców, którzy wspierają dom dziecka we Włodawie. Dyrektor podkreśla, jak ważna jest kreatywność i różnorodność zajęć. Od roboterapii, przez warsztaty historyczne w lesie, aż po obowiązkowy basen – wszystko po to, by dzieci miały szansę na inne życie.

Dzieci, które uczą się... żyć

Każde dziecko przyjmowane do placówki otrzymuje sprawny rower i często używanego laptopa czy smartfona – wszystko dzięki darczyńcom. Dzięki tym narzędziom mogą się uczyć, rozwijać i – co dla dyrektora Pogonowskiego najważniejsze – utrzymywać kontakt.

„Mam z nimi stały kontakt przez WhatsAppa. Szczególnie z dziećmi z zespołem Aspergera czy ADHD. Dla nich to często jedyna bezpieczna forma rozmowy.”

"Pogon" w wychowaniu stawia na odpowiedzialność i refleksję. Uczy dzieci, że „patriotyzm to codziennie” – dbanie o zdrowie, o siebie, o drugiego człowieka.

Mieszkanie treningowe – niespełnione marzenie

Jednym z największych niespełnionych marzeń dyrektora było stworzenie mieszkania treningowego – bezpiecznego miejsca, gdzie usamodzielniające się dzieci mogłyby przez kilka miesięcy nauczyć się życia „na swoim”.

"Może ktoś, kto ma możliwości prawne, zechce to kiedyś podjąć. Bo dzieci nie powinny wracać do miejsc, z których je zabrano dla ich dobra. One powinny iść w świat" – mówi dyrektor i dodaje – Mieliśmy taki projekt. Dwóch chłopców – dziś jeden pracuje jako piekarz, drugi naprawia smartfony. Ale system często nas zawodzi. Dzieci wyciągane są z placówki przez rodziny, które wcześniej się nimi nie interesowały. Bo mają pieniądze, rzeczy, a potem… wracają do tego, z czego wyszły.”

Dyrektor apeluje, by nie traktować domów dziecka jako miejsca „gorszego startu”. Wręcz przeciwnie – to często ostatni bastion ratunku.

„Dom dziecka to nie powinien być powód do wstydu. Tu dzieci zaczynają oddychać, uczyć się, pięknieć – czasem dosłownie i w przenośni.”

Przyszłość po dyrektorze Pogonowskim?

Na emeryturę ma przejść w przyszłym roku. Choć, jak sam przyznaje, nie do końca wie, czy potrafi tak po prostu „zostawić to wszystko”. Zamiast wypoczynku – myśli o teatrze, o pracy z dziećmi w innej formie, o literaturze, muzyce, filmach. To właśnie sztuka była jego pomostem do rozmowy z młodzieżą.

„Praca z dziećmi to nie jest walcownia. Nie da się ich 'wyprodukować' na jednej linii. Każdy z nich to osobna historia, osobny świat. I tak powinno być.”

Choć jego metody bywają niekonwencjonalne, skutecznie trafiają do dzieci. Sam przyznaje z uśmiechem, że często chodzi po Włodawie i podśpiewuje teksty z kabaretu Starszych Panów. Zna na pamięć fragmenty literatury, cytuje zarówno poetów jak i raperów, a dzieciom pokazuje filmy z przesłaniem.

"Staram się, żeby rozumiały, że warto żyć 'tu i teraz'. Niech nie czekają na lepszy dzień – niech same go stworzą."

Podziękowania i wzruszenie

Na zakończenie rozmowy dyrektor nie ukrywa wzruszenia. Wspomina swoich dawnych uczniów, mieszkańców Włodawy i zwykłych ludzi, którzy wpłacają 1,5% podatku, wysyłają dzieciom rowery, smartfony, a czasem... oferują własne mieszkania.

„Najwięcej dają ci, którzy sami mają najmniej. I to oni zmieniają świat tych dzieci" - powtarza dyrektor Pogonowski.

We Włodawie nie kończy się tylko pewna kadencja dyrektora. Kończy się epoka. Ale dzięki Jarosławowi Pogonowskiemu, jego wychowankowie już wiedzą, czym jest rozmowa, czym jest dom i czym jest odpowiedzialność. A to znaczy więcej niż jakiekolwiek mury.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Premiera 08.09.2025 20:53
I na tym zakończymy

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: W Leśniowicach też nie jest lepiej Data dodania komentarza: 6.10.2026, 12:21 Źródło komentarza: Skarga na działalność GOPS w Wojsławicach. Rada Gminy uznała większość zarzutów za zasadne Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: I co?????? Przyjaciele republiki tak zwyczajnie na bruk. I brodaty kolega sakiewki nie protestuje. Patrzcie państwo do czego to dochodzi. Widzi mi się, że Tusk maczał w tym palce. Nie mogło być inaczej. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:32 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: patologia pis Treść komentarza: tv ZARUBLIKA i chełmski ciemnogród idą w parze , w tym samym kierunku. Jeśli dokladnie się przyjży to wyraźnie jest to kierunek moskiewski. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 08:34 Źródło komentarza: Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki może już działać w obiekcie MOSiR w Chełmie. Umowa została podpisana Autor komentarza: Gall Anonim Treść komentarza: Można wybudować obwodnicę od Hrubieszowa przez Józefin do powstającej S 12 / obwodnica półlnocna Chelma. Wciskanie drogi dla ciężarówek w miasto nie ma sensu a póżniej będą jechać przez Janów do wjazdu na S 12 Data dodania komentarza: 5.10.2026, 22:46 Źródło komentarza: Obwodnica Południowa Chełma za 137 mln zł. Siedem domów do wyburzenia Autor komentarza: kierowca bombowca Treść komentarza: Polak potrafi. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:42 Źródło komentarza: Pijana 33-latka uderzyła w słup i staranowała ogrodzenie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama