Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Szykuje się połączenie jednostek

Gm. Urszulin: Pożegnanie z GOK-iem i biblioteką. Dyrektor odchodzi ze stanowiska

W Gminnym Ośrodku Kultury w Urszulinie zachodzą istotne zmiany personalne. Dotychczasowa dyrektor Monika Kędzierska odejdzie z jednostki wraz z końcem lipca i – jak wynika z rozmów – nie będzie kontynuować współpracy z gminą. W tle decyzji kadrowych pozostają przygotowania do ważnego wydarzenia – dożynek powiatowych, które odbędą się 31 sierpnia w Urszulinie.
Gm. Urszulin: Pożegnanie z GOK-iem i biblioteką. Dyrektor odchodzi ze stanowiska
Od lewej: Adama Panasiuk, Monika Kędzierska i Marzena Karpowicz

Źródło: GOK Urszulin, SP Wierzbica

Wbrew różnym doniesieniom krążącym w przestrzeni publicznej wójt Adam Panasiuk podkreśla, że nie doszło do formalnego porozumienia o zakończeniu współpracy. Mówi, że Monice Kędzierskiej z końcem lipca skończy się powołanie. W związku z planowaną procedurą połączenia GOK-u z gminną biblioteką zaproponował jej pełnienie obowiązków dyrektora do końca roku.

Brak kompromisu

– Z początkiem roku nawet rozmawiałem o tym z panią dyrektor, która wstępnie akceptowała moją propozycję. Uważam, że taka formuła jest logicznym rozwiązaniem do czasu zakończenia procesu reorganizacji naszych instytucji kultury. Jednak teraz się wycofała i postawiła sprawę jasno: albo powołam ją na trzy lata, albo się nie zgodzi na pełnienie obowiązków – informuje włodarz gminy.

Procedura połączenia rozpoczęła się 29 kwietnia br. i może potrwać co najmniej pół roku.

– Czy to się uda, nie wiem. Kluczowa będzie decyzja Ministerstwa Kultury – dodaje Panasiuk.

Monika Kędzierska, która przez pięć lat kierowała ośrodkiem kultury i trzy lata biblioteką (na pół etatu w każdej z tej jednostek), nie zgodziła się na przyjęcie funkcji pełniącej obowiązki z różnych powodów. Dodaje, że dekadę temu tworzyła GOK praktycznie od zera. Następnie przez lata rozwijała działalność kulturalną w Urszulinie, często pracując po godzinach.

– Choć włożyłam w tę pracę całe serce, zbudowałam zespół oraz tworzyłam ofertę dla dzieci, młodzieży i seniorów, nie przyjmując tej propozycji, nie mogłam postąpić inaczej. Pełnienie obowiązków stosuje się w wyjątkowych sytuacjach, na przykład z powodu choroby dyrektora, śmierci, utraty uprawnień itp. Tu nie było podstaw prawnych, by zaproponować mi taką formę zatrudnienia, przy której nie miałabym też pełnej decyzyjności w kwestiach finansowych i kadrowych – komentuje Monika Kędzierska.

Odmowa z uzasadnieniem

Odchodząca dyrektor GOK nie przesądza, czy procedura połączenia jednostek zakończy się powodzeniem. Od niej dowiedzieliśmy się, że Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie wydała już negatywną opinię w tej sprawie, co może mieć podobne konsekwencje przy decyzjach Krajowej Rady Bibliotecznej oraz resortu kultury.

– Nawet gdyby doszło do połączenia Gminnego Ośrodka Kultury i Gminnej Biblioteki Publicznej w jeden podmiot, to nowo utworzona instytucja posiadałaby odrębny REGON i NIP. Oznaczałaby to w praktyce powstanie nowej jednostki organizacyjnej, co i tak wiązałoby się z koniecznością rozwiązania ze mną umowy powołania i zawarcie nowej, dostosowanej do zmienionej struktury organizacyjnej. W związku z tym, nawet w przypadku rozpoczęcia wspomnianej procedury, nie istnieją podstawy prawne do powierzenia mi funkcji pełniącej obowiązki dyrektora na czas jej trwania – tłumaczy Kędzierska.

Ubolewa, że cała sytuacja została przedstawiona przez wójta i odebrana przez nią jako sprawdzian, który miałby zadecydować o jej dalszej pracy w instytucji.

– Ja nie muszę się sprawdzać, mam doświadczenie zarówno w organizacji imprez masowych, jak i mniejszych wydarzeń lokalnych. Pełnienie obowiązków dyrektora nie daje mi żadnej gwarancji dalszego zatrudnienia. Z tego względu nie wyraziłam zgody na przyjęcie tej funkcji, ponieważ organizacja imprez, takich jak dożynki powiatowe czy „Pożegnanie żurawi”, bez pewności co do dalszego zatrudnienia, stawia mnie w niepewnej i niekomfortowej sytuacji – dodaje.

Dożynki za pasem

Mimo zmian kadrowych, wójt Urszulina zapewnia, że przygotowania do dożynek są zaawansowane i nie ma zagrożeń dla realizacji wydarzenia.

 – Większość umów jest już podpisana, główny ciężar organizacyjny i finansowy ponosi nasza gmina. Od powiatu  włodawskiego i innych gmin otrzymaliśmy pomoc w łącznej wysokości 75 tys. zł, jednak całkowity koszt szacowany jest na 175 tys. zł – informuje Adam Panasiuk.

Monika Kędzierska twierdzi jednak, że znaczna część przygotowań została już wykonana przez nią i jej zespół.

– My nad dożynkami pracujemy od lutego. To Gminny Ośrodek Kultury w Urszulinie wykonał większość działań organizacyjnych związanych z tym wydarzeniem. Rezygnacja z pracy w GOK-u jest dla mnie trudną decyzją, ale to już zamknięty rozdział – kwituje z rozgoryczeniem.

Jak się dowiadujemy, wójt Adam Panasiuk znalazł już kandydatkę na stanowisko dyrektora GOK w Urszulinie. Od sierpnia obowiązki te będzie pełniła Marzena Karpowicz, animatorka kultury i wieloletnia szefowa Gminnego Ośrodka Kultury w Cycowie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A odpowiedzi wciąż brak. Czyżby fani pisu mieli coś do ukrycia. A może się wstydzą, że na takie coś oddali głos.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 10:29Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediomAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Spostrzegawcza jesteś. To czemu nie siedzi w Chełmie, tylko w Warszawie?????????????Data dodania komentarza: 28.01.2026, 10:00Źródło komentarza: Kadrowe zmiany w MOSiR pod lupą komisji. Radny wymusił debatęAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Wyrodny synio. Prawdziwy Polak i katolik.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 09:48Źródło komentarza: Dramat w Dubience: 32-latek znęcał się nad ojcem i groził mu śmierciąAutor komentarza: JzaTreść komentarza: Sraty taty a świstak zawija wte pazłódka.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 09:45Źródło komentarza: Mini Lotto przyniosło szczęście w Krasnymstawie. Padła „piątka” i duża wygranaAutor komentarza: Magda.mTreść komentarza: Nierówne traktowanie mieszkańców: Zaobserwowałem że prace związane z odśnieżaniem i posypywaniem piaskiem są wykonywane wybiórczo. Niektóre odcinki chodników są starannie przygotowane, podczas gdy sąsiednie (o tym samym statusie) pozostają nieodśnieżone. Panie Burmistrzu może czas zmienić i dać kogoś odpowiedzialnego . Ten człowiek zostawi pracowników ieżeli luz w gminie to sb jedzie nad białe albo do Chełma na działkę wraca parę nim przed końcem pracy ludzi..Data dodania komentarza: 28.01.2026, 09:44Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama