Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Trwa remont przy parafii Rozesłania Świętych Apostołów

Chełm. Renowacja zabytkowego ogrodzenia kościoła za ponad 3 mln zł. „To inwestycja na pokolenia” [ZDJĘCIA]

W samym sercu miasta, przy parafii Rozesłania Świętych Apostołów, trwa renowacja zabytkowego ogrodzenia. Choć zakres prac jest imponujący, ksiądz proboszcz Jacek Lewicki przekonuje, że nie chodzi wyłącznie o estetykę. To inwestycja w bezpieczeństwo, dziedzictwo kultury i religii oraz – co równie ważne – we wspólnotę ludzi.

Pomysł na remont ogrodzenia narodził się ponad dwa lata temu. Jak przyznaje ks. Jacek Lewicki, parafia początkowo nie miała wielkich nadziei na uzyskanie dofinansowania – w skali kraju konkurencja była ogromna. Jednak dzięki determinacji i wsparciu wielu osób, projekt zyskał akceptację w ramach rządowego programu Polski Ład.

– Dostaliśmy dofinansowanie w wysokości 3,2 miliona złotych. Nasz wkład własny to ok. 320 tys. zł – mówi proboszcz. – Sama parafia nie byłaby w stanie udźwignąć takiego kosztu bez zewnętrznego wsparcia.

Prace obejmują m.in. rozbiórkę starego ogrodzenia, oczyszczenie i renowację stalowych przęseł, wzmocnienie fundamentów oraz kompleksowe roboty zabezpieczające skarpę, na której posadowiona jest świątynia. Wylano już 60 ton betonu pod fundamenty – wszystko po to, by ogrodzenie służyło nie przez kilka lat, ale przez kolejne pokolenia.

Praca z poszanowaniem historii i sztuki budowlanej

Jak podkreśla ks. Lewicki, całość prac przebiega pod czujnym okiem konserwatora zabytków, architekta, archeologa i wielu innych specjalistów. 

– Nie ma miejsca na prowizorkę. Prace muszą być wykonane zgodnie ze sztuką, solidnie i na dziesiątki, a nawet setki lat – zapewnia.

Ogrodzenie, które poddano renowacji, pochodzi sprzed około 100 lat – z okresu międzywojennego. Choć nie jest tak stare, jak sam kościół, to stanowi ważny element architektoniczny i historyczny zespołu parafialnego.

Ważną rolę w projekcie odgrywa współpraca z konserwatorami, na czele z wojewódzkim konserwatorem zabytków, dr. Dariuszem Kopciowskim, oraz kierownikiem chełmskiej delegatury tej instytucji Pawłem Wirą

- Dzięki dobrej współpracy procedury przebiegają sprawnie, a inwestycja realizowana jest bez zbędnych opóźnień - zapewnia proboszcz Lewicki.

Wycinka w imię bezpieczeństwa

Renowacja ogrodzenia wymusiła także konieczność wycinki kilku drzew, których korzenie i konary poważnie zagrażały ogrodzeniu (rozsadzały mur). Szczególną uwagę zwrócono na potężny jesion, który – jak wykazała ekspertyza dendrologiczna – był od środka rozpołowiony i w każdej chwili mógł się zawalić.

– To nie była pochopna decyzja. Mieliśmy zgodę zarówno konserwatora, jak i Urzędu Miasta Chełm. Chodziło o bezpieczeństwo, nie tylko obiektu, ale i ludzi – wyjaśnia proboszcz. – Dzieci z grup parafialnych często bawiły się w jego cieniu. Gdyby spadła gałąź, mogłoby dojść do tragedii.

Wszystkie usunięte drzewa mają indywidualne opinie dendrologiczne, a w przyszłości planowane są nowe nasadzenia w ramach rewitalizacji przykościelnego ogrodu.

Ku wspólnocie – wizja parafialnej kawiarni

Proboszcz parafii nie ukrywa, że rewitalizacja terenu ma również wymiar społeczny. Po zakończeniu prac planowana jest budowa parafialnego ogrodu, w którym – wzorem włoskich parafii – mogłoby powstać miejsce spotkań z prawdziwego zdarzenia: skromna kawiarenka, gdzie wierni mogliby wspólnie napić się kawy, porozmawiać, nawiązać relacje.

– We Włoszech po mszy świętej ludzie nie rozchodzą się od razu do domów. Spotykają się przy kawie, dzieci biegają, dorośli rozmawiają. To buduje wspólnotę – wspomina ks. Lewicki. – I tego też bym chciał dla naszej parafii. Miejsca, które będzie oazą dla starszych i młodszych. Tak po prostu – ludzkiego ciepła.

Projekt, który zdarza się raz na dekady

Proboszcz podkreśla, że możliwość realizacji tak szerokiego projektu to wyjątkowa szansa – taka, która nie zdarza się co roku. W realizację inwestycji zaangażowane były liczne osoby i instytucje: od konserwatorów i inżynierów, przez władze kościelne, po samorząd i przedstawicieli władz państwowych.

Wśród osób, którym ks. Lewicki składa publiczne podziękowania, są m.in.: ks. arcybiskup Stanisław Budzik, prezydent Chełma Jakub Banaszek, senator Józef Zając, minister Przemysław Czarnek, poseł Anna Dąbrowska-Banaszek, europoseł Beata Mazurek, rektor PANS w Chełmie Beata Fałda oraz rektor Akademii Zamojskiej Paweł Skrzydlewski.

– Ten projekt to dar. I jestem wdzięczny wszystkim, którzy pomogli go zrealizować. To nie tylko remont – to inwestycja w przyszłość naszej wspólnoty – podsumowuje proboszcz.

Z myślą o przyszłości

Zakończenie inwestycji planowane jest na listopad 2025 roku. Do tego czasu mieszkańcy Chełma będą mogli obserwować postępy prac i – jak podkreśla proboszcz – cieszyć się z tego, że „dzieje się coś dobrego”. A parafia Rozesłania Świętych Apostołów zyskuje nie tylko nowe ogrodzenie, ale i nową przestrzeń do budowania wspólnoty.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama