Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Zaniedbane groby bohaterów

Krasnystaw. Radna interweniuje w sprawie porządkowania mogił, burmistrz apeluje o wspólne działanie

Cmentarz parafialny w Krasnymstawie od lat stanowi miejsce szczególne – to nie tylko przestrzeń pamięci, lecz także świadectwo lokalnej historii. Miejska rada Karolina Gołębiowska złożyła interpelację, w które stwierdziła, że nie wszystkie groby bohaterów wyglądają godnie i apelowała o sprzątnięcie zaniedbanych mogił. Burmistrz poinformował, że wspomniane przez radną groby nie figurują w ewidencji miasta Krasnystaw. Zaproponował jednak działanie ponad podziałami.
Krasnystaw. Radna interweniuje w sprawie porządkowania mogił, burmistrz apeluje o wspólne działanie

Źródło: 8photo/freepik

Na cmentarzu parafialnym w Krasnymstawie obok odnowionej kwatery wojennej znajdują się groby, które – zdaniem radnej Karoliny Gołębiowskiej – wymagają interwencji. W złożonej interpelacji radna zwróciła uwagę na śmieci, zarośnięte mogiły oraz wieńce pozostawione w nieładzie. Radna Gołębiowska wystąpiła w imieniu swoim oraz jednej z mieszkanek ul. PCK. Jak podkreśliła, mimo przeprowadzonego w 2018 roku remontu kwatery wojennej (dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości ponad 291 tys. zł), pozostała część cmentarza wymaga uwagi.

 - "Podczas ważnych świąt narodowych, upamiętniających naszych przodków poległych za ojczyznę, przedstawiciele różnych środowisk składają wieńce i znicze pod pomnikiem w sekcji wojennej. Po mojej wizji uwagę zwracają złożone na grobach jakby celowo stare wieńce, zarówno te z żywego świerku jak i plastikowe. Na zarośniętych mogiłach zalegają spore ilości śmieci cmentarnych oraz wycięte gałęzie" - napisała radna.

W interpelacji przypomniała także, że Krasnystaw przejął od wojewody lubelskiego obowiązek utrzymania grobów i cmentarzy wojennych na swoim terenie.

W odpowiedzi na pismo radnej burmistrz Daniel Miciuła poinformował, że wskazane przez nią mogiły nie figurują w ewidencji prowadzonej ani przez miasto Krasnystaw, ani przez wojewodę lubelskiego. A to – jak zaznacza – uniemożliwia ich formalne utrzymanie i pozyskiwanie środków zewnętrznych na ich konserwację.

 - Podejmowane są działania mające na celu bieżące utrzymanie obiektów grobownictwa wojennego ujętych w ewidencji Wojewody Lubelskiego i Miasta Krasnystaw, tj.: kwatera wojenna na cmentarzu parafialnym w Krasnymstawie przy ul. Okrzei (łącznie 6 mogił w 2 rzędach 159 krzyży + Mogiła uczestników wojny polsko-bolszewickiej poległych w 1920 r. 3 krzyże). Wobec czego Miasto Krasnystaw nie może wnioskować o zewnętrze środki finansowe na wskazane groby"  – zaznaczył Miciuła. 

Zapewnił, że działania na rzecz utrzymania grobów wojennych – tych objętych ewidencją – są realizowane zgodnie z Porozumieniem z 3 czerwca 2025 r. 

Wspólna sprawa: samorząd, organizacje, mieszkańcy

Burmistrz zaproponował radnej aktywniejszą, społeczną współpracę. 

– „Chciałbym serdecznie zachęcić Panią do jeszcze aktywniejszego udziału – nie tylko poprzez składanie interpelacji, ale także poprzez czynne działania na rzecz opieki nad tymi miejscami” – napisał Miciuła.

W swojej odpowiedzi burmistrz apelował o stworzenie wspólnotowej inicjatywy, która pozwoli objąć opieką także te miejsca pamięci, które nie znalazły się na oficjalnych listach. Jego zdaniem wspólne zaangażowanie może przynieść realne efekty.

– „Wspólne zaangażowanie radnych, organizacji społecznych oraz miłośników historii może naprawdę zrobić wiele dobrego. Zachęcam do tworzenia grup, inicjatyw i wolontariatu, które pomogą w regularnej opiece i odnawianiu tych miejsc. Wspólnie możemy uczynić z tego ważny i trwały element naszej lokalnej pamięci” - dodał Miciuła. 

Burmistrz zadeklarował też gotowość do wsparcia takich oddolnych działań pomysłami czy pomocą organizacyjną. Pamięć nie zawsze idzie w parze z formalnymi zapisami. Niektóre groby mogą nie widnieć w urzędowych rejestrach, ale wciąż pozostają częścią historii – tej lokalnej, ludzkiej, często cichej. Może więc warto zapytać nie tylko, kto ma obowiązek sprzątać, ale też – kto czuje się odpowiedzialny...

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama