Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
W hołdzie deportowanym

Gm. Gorzków. Pamięci Sybiraków – tablica w kaplicy, sztandar w muzeum [GALERIA ZDJĘĆ]

W zielonoświątkowe popołudnie, 8 czerwca, kaplica pw. NMP Królowej Polski w Bobrowem stała się miejscem uroczystego odsłonięcia i poświęcenia tablicy upamiętniającej żołnierzy Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, deportowanych do sowieckich łagrów w latach 1944–1945. Uroczystość zorganizowali Społeczny Komitet Upamiętnienia Więźniów Sowieckich Łagrów oraz gmina Gorzków.
Gm. Gorzków. Pamięci Sybiraków – tablica w kaplicy, sztandar w muzeum [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: GD

„Niech ten kamień przemawia”

– Stajemy dziś w miejscu szczególnej pamięci o ludziach, których los rzucił na nieludzką ziemię, a którzy przeszli przez piekło Syberii – mówił wójt Piotr Cichosz. – Tablica, którą odsłaniamy, to wyraz naszej wdzięczności i zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, by znały tę historię oraz czerpały z niej siłę i mądrość. Niech zawsze przemawia do naszych serc i sumień. Cześć i chwała Sybirakom, wieczna pamięć tym, którzy nie wrócili, oraz szacunek dla tych, którzy pozostali na tej ziemi i do końca dawali świadectwo – podkreślił, dziękując pomysłodawcom inicjatywy: Małgorzacie Skowron i Lucjanowi Cimkowi.

Poniżej galeria zdjęć z uroczystości:

Granitowa płyta, ufundowana wspólnie przez wójta i rodziny Sybiraków, upamiętnia 17 mieszkańców Bobrowego, Olesina i Kolonii Wielobycz, których wojenne losy zakończyły się w sowieckich łagrach lub na zesłaniu. Na tablicy widnieją nazwiska: Edward Bugała, Jan Chachaj, Tadeusz Chachaj, Tadeusz Chadaj, Stefan Gutowski, Jan Kondras, Józef Mazurek, Władysław Olech, Henryk Swatowski, Jan Szostak, Wacław Szostak, Czesław Woźniak, Franciszek Wójcik, Adam Zbylut, Edmund Zdunek, Tomasz Zdunek i Edward Żurek.

Lekcja historii

Tło historyczne tragedii sprzed 80 lat, znaczenie nieprzypadkowej daty uroczystości, zbieżnej z katolickimi obchodami Zesłania Ducha Świętego, oraz sylwetki ofiar komunizmu przybliżyli: regionalista Lucjan Cimek, ksiądz prałat Henryk Kapica oraz prezes Stowarzyszenia Środowiska „Borowiczan-Sybiraków” Leszek Czarnecki.

Zielone Świątki, obchodzone pięćdziesiąt dni po Wielkanocy, to w tradycji chrześcijańskiej czas odnowy duchowej, umocnienia wspólnoty i działania Ducha Świętego. Wybór tej daty miał więc symboliczny wymiar – oddając hołd Sybirakom w dzień niosący przesłanie nadziei, odwagi i wspólnoty, organizatorzy chcieli podkreślić duchową siłę tych, którzy przeszli przez cierpienie, a mimo to pozostali wierni wartościom i ojczyźnie.

– Obławy z końca 1944 roku objęły 180 miejscowości Lubelszczyzny. Wielu zesłańców nigdy nie wróciło – wśród nich Jan Chachaj i Jan Kondras z naszego regionu. Ci, którzy przeżyli nieludzką ziemię, przez lata byli inwigilowani przez Służbę Bezpieczeństwa i ORMO, traktowani jako obywatele drugiej kategorii. Ale umarli tutaj – na rodzinnej ziemi, otoczeni życzliwymi przyjaciółmi i sąsiadami. Dlatego wyrażamy wdzięczność wszystkim, którzy z otwartym sercem przyjęli ideę upamiętnienia tych, którzy zostali ukarani tylko za to, że byli patriotami – podkreślił Lucjan Cimek.

Sztandar w godnym miejscu

Po zakończeniu mszy świętej, zgodnie z wolą rodzin Sybiraków, uroczyście przekazano do depozytu Muzeum Regionalnego w Krasnymstawie sztandar Związku Sybiraków – Obwodu Krasnostawskiego. Akt przekazania podpisano w obecności dyrektor placówki Marty Stelmaszczuk.

Jak podkreślano, ten szczególny symbol pamięci ma teraz spoczywać w bezpiecznym, godnym miejscu – by przypominać kolejnym pokoleniom, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze.

W uroczystości wzięli udział m.in.: senator RP Józef Zając, rektor Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie Beata Fałda, przedstawiciele władz powiatowych – Mariusz Frąc i Marcin Zając, zastępca wójta Robert Smęt, przewodniczący Rady Gminy Waldemar Krzyżanowski, radni, sołtysi, poczty sztandarowe, młodzież szkolna, harcerze, przedstawiciele kół gospodyń wiejskich, ochotniczych straży pożarnych oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy gminy Gorzków.

Czytaj też:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama