Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Zniszczone ogródki i auta!

Nawałnica w powiecie krasnostawskim. Spadł grad wielkości piłeczek pingpongowych [GALERIA ZDJĘĆ]

W nocy z 5 na 6 czerwca nad powiatem krasnostawskim przeszła gwałtowna burza, której towarzyszyły intensywne opady deszczu oraz grad. Niestety, żywioł wyrządził wiele szkód. Ucierpiały ogródki przydomowe, uprawy rolników, rabaty kwiatowe, a nawet samochody. Grad o średnicy sięgającej nawet 5 centymetrów spadał przez kilka minut, powodując znaczne straty materialne. Mieszkańcy nie kryją rozgoryczenia – dla wielu z nich to kolejny cios w trudnym sezonie.
Nawałnica w powiecie krasnostawskim. Spadł grad wielkości piłeczek pingpongowych [GALERIA ZDJĘĆ]

Autor: Katarzyna Gradzińska

Choć mamy dopiero początek czerwca, lato już pokazuje swoje gwałtowne oblicze. Upały, które od kilku dni dają się we znaki mieszkańcom regionu, coraz częściej przechodzą w burze z intensywnymi wyładowaniami atmosferycznymi. Niestety, to nie tylko efektowne zjawiska na niebie – to także realne zagrożenie. Towarzyszące im ulewy i grad niszczą uprawy, ogrody, a nawet samochody. Synoptycy ostrzegają: to może być dopiero początek burzowego sezonu, a na najbliższe tygodnie warto się dobrze przygotować.

Galeria zdjęć z nawałnicy: 

Wieczorem 5 czerwca oraz w nocy nad powiatem krasnostawskim przeszła burza z intensywnym gradem. Mieszkańcy publikują w sieci zdjęcia lodowych kul, które zniszczyły ich ogrody i uprawy. Widać na nich, że grad osiągał rozmiary dorównujące piłeczkom pingpongowym. 

– Grad padał przez kilka minut. Największe kule miały średnicę około 5 centymetrów. Gdy nawałnica ustała, przez chwilę mieliśmy spokój, ale po pewnym czasie burza powróciła – na szczęście już bez gradu – relacjonuje mieszkanka gminy Żółkiewka.

 – Trudno dokładnie określić, ile to trwało, bo towarzyszyły temu ogromne emocje i strach o dobytek, ale myślę, że nawałnica szalała przez około 20 minut. U nas najbardziej ucierpiał tunel foliowy – grad uszkodził powłokę, bo nie dość, że był duży, to miał ostre, nieregularne krawędzie – opowiada Katarzyna Gradzińska, mieszkanka powiatu krasnostawskiego. 

Oprócz poważnych strat w uprawach, tej nocy nie brakowało również pracy dla strażaków. 8 razy wyjeżdżali do powalonych drzew na drogach, w jedynym przypadku - w Wincentowie - spadło na dom.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama