Do zdarzenia doszło w piątek (26 czerwca) przed godziną 15:00 w miejscowości Michałów na drodze krajowej numer 82. W kolizji uczestniczyły trzy samochody osobowe i jeden bus. Mimo groźnego przebiegu i widocznych uszkodzeń pojazdów, wszyscy uczestnicy wyszli z niej bez obrażeń.
Jak doszło do zderzenia
Jak ustalili policjanci, wszystkie cztery pojazdy jechały z Urszulina w kierunku Włodawy. Poruszały się w kolejności: Renault, Kia, Ford i Audi. Kierujący Audi, 21-letni mężczyzna, rozpoczął manewr wyprzedzania, sądząc, że przed nim znajdują się tylko dwa pojazdy.
Kiedy znajdował się już na lewym pasie, zauważył kolejny pojazd jadący przed nim. Było to Renault prowadzone przez 36-latka, który w tym czasie wykonywał manewr skrętu w lewo. Doszło do bocznego zderzenia Audi i Renault, po którym oba samochody wypadły z jezdni i zakończyły jazdę w przydrożnym rowie.
Na tym nie zakończył się łańcuch zdarzeń. Kierująca Kią, 71-letnia kobieta, widząc skręcające Renault, zaczęła hamować. Chwilę później w tył jej pojazdu uderzył Ford, którym kierował 42-letni mężczyzna. W efekcie uszkodzone zostały także dwa kolejne auta.
Policja poinformowała, że żaden z uczestników kolizji nie odniósł obrażeń. Wszyscy kierujący byli również trzeźwi. Funkcjonariusze zapowiedzieli, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Policja apeluje o ostrożność
- To pierwsze dni wakacji, a na drogach naszego powiatu odnotowujemy już zdarzenia drogowe. Obecne warunki atmosferyczne nie sprzyjają kierowcom lecz nigdy nie można zapominać o ostrożności i ograniczonym zaufaniu. Nieustannie powtarzamy, że odpowiednia prędkość i stosowanie się do znaków drogowych pozwoli nam podróżować w sposób bezpieczny, niezagrażający innym - mówi aspirant Daniela Giza-Pyrzyna z KPP we Włodawie.
Policjanci podkreślają, że odpowiednia prędkość, stosowanie się do znaków drogowych oraz ograniczone zaufanie wobec innych uczestników ruchu to podstawowe zasady bezpiecznej jazdy. Szczególną ostrożność należy zachować zwłaszcza podczas wyprzedzania i na zakrętach drogi, gdzie margines błędu jest wyjątkowo mały.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze