Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Na ile się zmobilizowaliśmy?

Wybory 2025. Najwyższa frekwencja w Chełmie, a najniższa w gminie Leśniowice

W pierwszej turze wyborów prezydenckich, na terenie całego naszego kraju, udało się wypracować frekwencję wyborczą na poziomie 67,31%. Policzono głosy z 19 689 597 ważnych kart. Do urn mogło stawić się w sumie 29 252 340 obywateli. Jak ogólnopolskie wyniki mają się do tych, które osiągnęliśmy w powiecie chełmskim i samym mieście Chełm?
Wybory 2025. Najwyższa frekwencja w Chełmie, a najniższa w gminie Leśniowice
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

W naszym mieście ostateczna frekwencja, jaką odnotowano w pierwszej turze wyborów prezydenckich, wyniosła 61,93%. Pod uwagę wzięto 27 680 ważnych kart, a uprawnionych do oddania głosu było w sumie 44 694 osób. 

Cały powiat chełmski nie przekroczył natomiast progu 60%. Ostateczna frekwencja ukształtowała się tutaj na poziomie 58,35%. Policzono głosy z 33 972 ważnych kart. Uprawnionych do głosowania było ponad 58 tys. mieszkańców poszczególnych gmin (dokładnie 58 219 osób). 

Jeszcze niższą frekwencję zaobserwowano w mieście Rejowiec Fabryczny. Tutaj z kolei członkowie komisji policzyli 1 834 ważnych kart. W głosowaniu mogło wziąć udział 3 191 uprawnionych do tego osoób. 

Dosyć niską frekwencję na poziomie niespełna 53% odnotowano w gminie Białopole. Wyniosła dokładnie 52,53%. W tej gminie komisje policzyły w sumie 1 164 ważne karty. Do urn mogło się udać 2 216 osób. 

Dobry poziom mobilizacji udało się osiągnąć w gminie Chełm. Tutaj końcowa frekwencja po zakończonym głosowaniu w pierwszej turze ukształtowała się na poziomie 61,79%. Do urn trafiły w sumie 7 042 ważne karty. Uprawnionych do oddania głosu było 11 397 osób. 

Próg „magicznych” 60% udało się również przekroczyć w gminie Dorohusk. Policzono głosy z 2 844 ważnych kart, a do urn mogło się stawić w sumie 4 735 mieszkańców. 

Niższą frekwencję odnotowano w gminie Dubienka. Tutaj udział w głosowaniu wzięło 55,36% uprawnionych do tego mieszkańców. Przy liczeniu wzięto pod uwagę 966 ważnych kart. Przy urnach mogło się stawić w sumie 1 745 mieszkańców. 

Blisko 60% była natomiast gmina Kamień. Zabrakło naprawdę niewiele. Frekwencja ukształtowała się na poziomie 59,90%. Kart ważnych policzono w sumie 1 861. Uprawnionych do wzięcia udziału w wyborach było 3 107 osób. 

W gminie Leśniowice udało się wypracować frekwencję na poziomie 51,96%. Głosy oddano na 1 430 ważnych kartach, natomiast uprawnionych do wzięcia udziału w wyborach było 2 752 mieszkańców. 

W gminie Rejowiec Fabryczny odnotowano wynik na poziomie 57,09%. Członkowie komisji policzyli w sumie 1 756 ważnych kart. W pierwszej turze mogło zagłosować maksymalnie 3 076 osób. 

Nieco niższy próg zanotowano w gminie Ruda-Huta. Tutaj wyborcy zmobilizowali się na poziomie 56,05%. W liczeniu wykorzystano 1 880 ważnych kart. Swojego faworyta w wyścigu o prezydencji fotel mogły natomiast wskazać 3 354 osoby. 

Z kolei w gminie Sawin frekwencja wyniosła 57,45%. Komisje policzyły 2 321 ważnych kart. W głosowaniu mogło wziąć udział maksymalnie 4 040 osób. 

58% przekroczyła natomiast frekwencja w gminie Siedliszcze. Ważnych kart wykorzystano tutaj 2 949. Do urn mogło się udać w sumie ponad 5 tys. mieszkańców (dokładnie 5 040 osób). 

Na liście najbardziej aktywnych samorządów pojawiła się też gmina Wierzbica, gdzie frekwencja wyniosła 60,31%. Głosy oddano na 2 260 ważnych kartach. W głosowaniu mogło wziąć udział maksymalnie 3 747 osób. 

Jeśli idzie o gminę Wojsławice, to tutaj wyborcy wypracowali 58,45%. Do urn trafiło 1 647 ważnych kart. Uprawnionych do wskazania wybranego kandydata było z kolei 2 818 osób.

W grupie „zmobilizowanych” wyborczo gmin znalazła się też gmina Żmudź. Frekwencja wyniosła tutaj w pierwszej turze 60,79%. Głosy na poszczególnych kandydatów oddano na 1 392 ważnych kartach. W głosowaniu mogło wziąć udział maksymalnie 2 290 mieszkańców. 

W gminie Rejowiec przekroczono próg 55% (frekwencja wyniosła 55,74%). Zagłosowano przy wykorzystaniu 2 626 ważnych kart. W pierwszej turze mogło tutaj zagłosować maksymalnie 4 711 osób. 

Tak więc najwyższą frekwencję odnotowano w Chełmie, gminie Chełm, a najniższą w gminie Leśniowice. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama