Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
To przemyślana decyzja

Gm. Włodawa. Marta Wawryszuk żegna się z urzędem

Po ponad dwóch dekadach pracy w samorządzie Marta Wawryszuk – wieloletnia sekretarz gminy Włodawa – zdecydowała się odejść z urzędu. Jej decyzja, choć oficjalnie nieuzasadniona w szczegółach, jest powszechnie postrzegana jako efekt - jak sama podkreśla - dojrzałych przemyśleń i potrzeby otwarcia nowego rozdziału w życiu zawodowym. Stanowczo dementuje pomówienia o niezaspokojonych ambicjach politycznych.
Gm. Włodawa. Marta Wawryszuk żegna się z urzędem
Marta Wawryszuk na VII Krajowym Kongresie Sekretarzy

Źródło: YouTube/Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej

Wawryszuk wypowiedzenie stosunku służbowego z gminą Włodawa złożyła w ubiegłym tygodniu i obowiązuje ono do końca czerwca. Do tego czasu – jak sama zapewnia – zamierza nadal rzetelnie wykonywać swoje obowiązki. Z Urzędem Gminy Włodawa związana była od 1999 roku i jest jedną z bardziej doświadczonych osób w strukturze lokalnej administracji. Przez lata wypracowała opinię osoby kompetentnej i lojalnej wobec mieszkańców.

W reakcji na spekulacje, jakie pojawiły się po ogłoszeniu decyzji, Wawryszuk opublikowała komentarz w mediach społecznościowych, w którym stanowczo zaprzeczyła pogłoskom o „wygórowanych ambicjach” oraz rzekomych ofertach ze strony konkretnych ugrupowań. Jak podkreśliła, nie miała propozycji ze strony ani PSL-u, ani Trzeciej Drogi, a jej start w wyborach do rady powiatu z komitetu „Łączy Nas Zawsze Samorząd” był w pełni świadomą, niezależną decyzją. Choć nie uzyskała mandatu – zabrakło jej kilkudziesięciu głosów – nie żałuje startu i podkreśla, że postąpiłaby tak samo.

- Poczułam, że przyszedł moment na nowe wyzwania i świeże spojrzenie na własną drogę zawodową. To decyzja osobista, wynikająca z potrzeby rozwoju i zmiany perspektywy, a nie – jak próbowano sugerować – efekt zawiedzionych ambicji czy rozgrywek politycznych. Zawsze starałam się pełnić swoją funkcję rzetelnie, z szacunkiem do instytucji i mieszkańców, bez względu na okoliczności i relacje personalne. Praca na rzecz wspólnoty lokalnej była dla mnie zaszczytem i cenną lekcją odpowiedzialności. Do końca okresu wypowiedzenia zamierzam z pełnym zaangażowaniem wykonywać swoje obowiązki i zadbać o płynność przekazania zadań - komentuje Marta Wawryszuk.

Co dalej? Wawryszuk nie zamyka się na pracę w administracji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że może objąć funkcję dyrektora MOSiR we Włodawie po planowanym odejściu obecnego dyrektora na emeryturę lub zasilić zespół Urzędu Gminy Wyryki, jeśli tam dojdzie do przetasowań kadrowych.

Choć relacje z obecnym wójtem Dariuszem Semeniukiem od dłuższego czasu były nieco napięte – co również komentowano w lokalnych kręgach – wójt podziękował sekretarz za pełne zaangażowanie. Nie wskazał jeszcze jej następcy.

Wśród możliwych kandydatów wymienia się Piotra Kazaneckiego – sekretarza UG Wyryki.



Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama