Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 20:38
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Siatkówka

Sprowadzili Anioły na ziemię

ChKS Chełm przerwał złą passę i po dwóch porażkach z rzędu wywalczył zwycięstwo przed własną publicznością. W niedzielę zespół prowadzony przez Krzysztofa Andrzejewskiego 3:2 (22:25, 26:28, 25:11, 25:18, 15:13) pokonał CUK Anioły Toruń. W tym spotkaniu zabrakło leczących urazy Mariusza Marcyniaka i Łukasza Swodczyka, ale i bez nich reszta składu stanęła na wysokości zadania, choć nie obyło się to bez nerwów i trudności.
Sprowadzili Anioły na ziemię

Autor: ChKS Chełm

Pierwszy punkt w pierwszym secie zdobył dla gospodarzy Jakub Ziobrowski, ale okupił to najwyższą ceną, bo kontuzją, która wyłączyła go z reszty meczu, i zastąpił go Paweł Rusin. Po wyrównanym początku w pole serwisowe gości wszedł kapitan Łukasz Sternik i pozostał tam, póki drużyna z Torunia nie wyszła na prowadzenie 11:6. ChKS-owi pozostało gonić wynik, mniej lub bardziej zbliżając się do rywali, jednak skuteczne ataki mieszały się z błędami, co uniemożliwiało zniwelowanie dystansu. Finalnie Anioły zgarnęły pierwszą partię po zepsutej zagrywce Szymona Rakowskiego.

Początek drugiego seta był bliźniaczo podobny do poprzedniego i kłopoty gospodarzy znów zaczęły się po stanie 5:5, po którym przyjezdni zaczęli przejmować inicjatywę, a ci wyszli na prowadzenie m.in. dzięki skutecznej grze Sławomira Stolca i Macieja Borrisa. Biało-zielonym znów pozostało ścigać wynik, do głosu dochodzili Łukasz Łapszyński, Jędrzej Goss i Paweł Rusin, a do wyrównania 17:17 doprowadził Tomasz Piotrowski, który chwilę później dołożył jeszcze jeden punkt. Wyrównana końcówka przyniosła pierwszą piłkę setową dla zespołu trenowanego przez Krzysztofa Andrzejewskiego, ale najpierw atak odparł Borris, a następnie aut zaliczył Goss. W końcówce partii poza boisko uderzył Łukasz Łapszyński, a za chwilę celnością popisał się Łukasz Kalinowski i skład z Torunia prowadził 2:0.

Trzecia część spotkania odsłoniła inne - i znane z poprzednich meczów - oblicze ChKSu, który był skuteczniejszy w każdym elemencie. Najpierw na prowadzenie 4:1 wyprowadził gospodarzy Jędrzej Goss, a po wejściu w pole serwisowe Łukasza Łapszyńskiego prowadzili oni aż 13:5. Przyjezdni wydawali się bezradni nad zespołem, który potwierdził stanowisko lidera PLS 1. Ligi i pewne, aż 25:11, zgarnął trzeciego seta. W czwartej partii chełmscy siatkarze kontynuowali dobrą grę, chociaż rywale stawiali nieco większy opór. Na nic im się to jednak zdało, ponieważ "piąty bieg" wrzucony przez biało-zielonych doprowadził do tie-breaka. W nim starcie toczyło się "punkt za punkt" do stanu 13:13, po której oczko wpadło na konto gospodarzy, a 15. pkt i triumf w spotkaniu zapewnił szczelny blok Jay'a Blankenau. Nasz rozgrywający otrzymał nagrodę MVP, ale przekazał ją Pawłowi Rusinowi, który świetnie sprawdził się w tym meczu na pozycji, która nie jest jego nominalną.

- Paweł wywiązał się świetnie z nagle wyznaczonej roli i spory jego udział w tym, że udało nam się "dźwignąć" mecz ze stanu 0:2 do wygranej - podsumowuje trener ChKS-u Chełm Krzysztof Andrzejewski. - Trzeba powiedzieć, że było to bardzo trudne spotkanie, które przyniosło jednak bardzo cenne zwycięstwo, także mentalne, ponieważ rodziło się ono w bólach. Nasz zespół pokazał bardzo dużo charakteru i woli walki, więc jesteśmy zadowoleni. Martwi nas kontuzja Kuby Ziobrowskiego, ale mamy nadzieję, że szybko do nas wróci.

Czytaj również:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Park...parkiem, rewitalizacja...rewitalizacją. Bardzo mnie ciekawi jaka zostanie położona nawierzchnia na alejkach, bo ten biały kamyk to porażka. Nie wyobrażam sobie matki z dzieckiem w wózku, dziecka ma rowerku, hulajnodze czy na rolkach. Po tym czymś nie da się chodzić a co mówić jeździć. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 15:53 Źródło komentarza: Kiedy Park Międzyosiedlowy w Chełmie będzie gotowy? Miasto szuka dla niego nazwy Autor komentarza: gość Treść komentarza: no fajnie tylko kto to sfinansował 40 baniek dostali a 50 miasto wywaliło na to coś to nie ma na remonty ulic po opadach woda zalewa kilka ulic tiry jeżdżą pod oknami mieszkańców no ciekawe czy taki Chełm bogaty a inwestycja na PKSie leży Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:37 Źródło komentarza: Hałas przy boisku pod balonem. Prezydent Chełma: „To problemy przejściowe” Autor komentarza: Ada Treść komentarza: W Chełmie potrzebny jest monitoring miejski ! Obecnie te kamery na ulicach miasta Chełm nie działają ! Łobuzy wiedzą o tym i wykorzystują obecną sytuację ! Dlaczego radni miejscy nic w tym temacie nie robią ? Czy nie potrafią zdobyć dofinansowania z UE ! Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: Chełm. Próba włamania do bankomatu przy ulicy Lwowskiej? Ktoś rozpylił gaz Autor komentarza: następna podwiecha Treść komentarza: Pislandczycy żyją tylko wspomnieniową martyrologią . Nic z życia i dla życia. Rzeź , śmierć , przegrane bitwy to ich karma. Jak żyć , jak żyć panie Dęęęcie ? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 09:41 Źródło komentarza: Prezydent Chełma zapowiada odbudowę pomnika 7 Pułku Piechoty Legionów Autor komentarza: kierowca bombowca Treść komentarza: Jak nie w ciężarówkę, to w drzewo. Nie ma to jak kierowcy BMW. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 09:37 Źródło komentarza: BMW wbiło się w ciężarówkę. Kierowca zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama