Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Podwójnie testowali formę

Na dwa tygodnie przed powrotem na ligowe murawy, III-ligowcy Chełmianki - w dwóch różnych składach - rozegrali przedostatnie mecze kontrolne. 15 lutego na boisku przy ulicy Ceramicznej podejmowali kolejno Orlęta Radzyń Podlaski oraz rezerwy Górnika Łęczna.
  • Źródło: chelmianka.pl
Podwójnie testowali formę

Autor: Chełmianka Chełm

W pierwszym sparingu gra toczyła się pod dyktando gospodarzy, jednak mieli oni również mnóstwo niewykorzystanych sytuacji, w tym "sam na sam" Karola Sałamaja z bramkarzem rywali i strzał w słupek Michała Kobiałki. O tym, że zmarnowane okazje potrafią się mścić biało-zieloni przekonali się dwukrotnie. Chaos w polu karnym wykorzystał Bartłomiej Siudaj, a piłka po rykoszecie wpadła za plecy Michała Jerke. Zespół prowadzony przez Grzegorza Bonina zdołał wyrównać wynik tuż przed końcem pierwszej połowy, co było zasługą jednego z testowanych zawodników. Zmiana stron szybko przyniosła jednak prowadzenie przyjezdnych, bo w 51. minucie gola zdobył Krzysztof Cudowski. Chełmianka miała później kolejne szanse na zdobycie bramek, jednak żadna już nie padła i sparing skończył się wygraną Orląt 2:1.

Drugi mecz kontrolny potoczył się dla gospodarzy zdecydowanie lepiej, bo kontrolowanie przebiegu gry zaowocowało czterema bramkami. W 12. minucie celnością popisał się Piotr Piekarski, a kilkadziesiąt sekund później w jego ślady poszedł Jakub Karbownik. Kilka minut przed zejściem do szatni trzecie trafienie dla biało-zielonych dołożył Paweł Perdun, a tuż przed końcem połowy jedyną bramkę dla rezerw Górnika zgarnął Michał Wachowicz. Wynik mógł się zmienić w ostatnim kwadransie drugiej połowy, jednak rzut karny obronił stojący w bramce Chełmianki Jakub Grzywaczewski. Z kolei czwartego gola dla gospodarzy zdążył jeszcze strzelić Jakub Karbownik w 74. minucie.

- Najbardziej nam zależało, żeby wybiegać wszystkimi zawodnikami 90 minut i to nam się udało. Trochę martwią mnie mikrourazy u części chłopaków, ale do ligi jest jeszcze chwila, więc mamy nadzieję, że uda się je wyleczyć - mówił po sparingach trener Grzegorz Bonin.

Teraz czytane:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LoloTreść komentarza: Ten most to będzie most widmo. We Francji jak potrzebują ronda to malują kółko na asfalcie, stawiają znaki i po sprawie 😁Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:36Źródło komentarza: Pow. krasnostawski. Kto zbuduje rondo? Samorządy wciąż negocjująAutor komentarza: JaTreść komentarza: Hehe, wszystkie moje postanowienia noworoczne trzymają się dobrze i nigdzie się nie wybierają. Było ich 0 i nadal jest i tyle samo :)Data dodania komentarza: 20.03.2026, 16:21Źródło komentarza: Minęły trzy miesiące. Ile zostało z Twoich postanowień?Autor komentarza: narobiłTreść komentarza: Dziękujemy ci Jakubie Banaszku! Działaj tak dalej!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:52Źródło komentarza: Podwyżka za śmieci nie wystarczy. Mieszkańcy zapłacą więcej, a miasto dopłaci milionyAutor komentarza: Nie dotrzeTreść komentarza: To za mało. To działa tylko w jedną stronę. Mamy być "sługami narodu , Tyle w tej sprawie. To też za małoData dodania komentarza: 20.03.2026, 14:46Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: To co???????? Nie ma siły na tych 7,6 tys osób, które nie płacą za odbiór odpadów?????????? Pewnie nie wytwarzają ich. Pozostaje więc spalanie w piecach. Nie wierzę w to że nie ma paragrafów żeby takim dokopać i to solidnie. Zawsze trafia się cwaniak co udowadnia innym o swej wyższości. Ale główny decydent miejski nie ma odwagi do podjęcia poważnej decyzji, bo pilnuje Warszawy i swojego małego przyjaciela.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 14:10Źródło komentarza: Podwyżka za śmieci nie wystarczy. Mieszkańcy zapłacą więcej, a miasto dopłaci miliony
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama