Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Przyszłość sobiborskich mokradeł

Pow. włodawski. Czy powstanie Sobiborski Park Narodowy? Rozmowa z dr. Arkadiuszem Iwaniukiem

O potencjalnym znaczeniu nowego parku narodowego dla regionu, jego wyjątkowych walorach przyrodniczych oraz wyzwaniach związanych z jego utworzeniem rozmawiamy z Arkadiuszem Iwaniukiem, doktorem nauk rolniczych i ekspertem w dziedzinie ekologii i ochrony środowiska.
Pow. włodawski. Czy powstanie Sobiborski Park Narodowy? Rozmowa z dr. Arkadiuszem Iwaniukiem

W ostatnich dniach Okuninka nad Jeziorem Białym stała się miejscem intensywnych dyskusji na temat przyszłości mokradeł sobiborskich. Konferencja na ten temat, zorganizowana w ramach obchodów Światowego Dnia Mokradeł 2025, była platformą wymiany poglądów na temat ochrony przyrody regionu. W konferencji uczestniczyli zarówno naukowcy, jak i przedstawiciele władz samorządowych oraz organizacji związanych z ochroną środowiska. Jednym z głównych tematów spotkania była idea powołania Sobiborskiego Parku Narodowego – projektu, który budzi wiele nadziei, ale również pewne obawy.

Super Tydzień: Panie doktorze, obecnie w Polsce funkcjonują 23 parki narodowe. Jakie znaczenie mają one dla ochrony przyrody w naszym kraju?

Dr Arkadiusz Iwaniuk: Parki narodowe to najwyższa forma ochrony przyrody, jaką możemy zapewnić wyjątkowym ekosystemom. Choć ich powierzchnia to zaledwie 1% powierzchni kraju, a razem z rezerwatami przyrody około 1,5%, to ich rola w zachowaniu bioróżnorodności jest kluczowa. To właśnie parki narodowe umożliwiają realizację długofalowych programów ochronnych, prowadzonych przez wyspecjalizowaną kadrę. To miejsca, gdzie ochrona gatunków i ekosystemów jest nadrzędnym celem, a wszelkie działania podejmowane są na podstawie naukowych analiz i badań. Jednocześnie parki narodowe to także miejsca edukacji i turystyki przyrodniczej, pełniące istotną rolę w budowaniu świadomości ekologicznej społeczeństwa. Ich obecność przyczynia się również do rozwoju lokalnej gospodarki, przyciągając turystów zainteresowanych przyrodą.

Co sprawia, że Sobiborskie Lasy i mokradła są tak wyjątkowe?

- Mokradła sobiborskie to obszar o unikalnych walorach przyrodniczych, zarówno pod względem fauny, jak i flory. Przede wszystkim mamy tutaj torfowiska przejściowe i wysokie, które w Polsce są niezwykle rzadkie. Torfowiska pełnią niezwykle istotną rolę w stabilizacji klimatu, działając jako naturalne magazyny dwutlenku węgla, które przyczyniają się do ograniczania globalnego ocieplenia. Szczególną wartość mają torfowiska sobiborskie, których unikalność wynika z ich położenia na piaszczystym podłożu, co czyni je bardziej podatnymi na zmiany środowiskowe i sprawia, że wymagają one szczególnej ochrony. Ich znaczenie nie ogranicza się jednak jedynie do kwestii klimatycznych, gdyż stanowią one również siedlisko dla wielu gatunków zagrożonych, w tym rzadkich roślin mięsożernych, takich jak rosiczki i aldrowanda pęcherzykowata, a także cennych gatunków ptaków, jak orlik krzykliwy, bocian czarny, puszczyk mszarny czy sóweczka. Wyjątkowość tego miejsca potwierdza również występowanie reliktowego gatunku – strzeli błotnej, zamieszkującej tereny potorfia. Niebagatelnym argumentem na rzecz konieczności ochrony tego obszaru jest także dynamicznie rozwijająca się populacja żółwia błotnego, gatunku, który przez dziesięciolecia niemal całkowicie zniknął z polskiego krajobrazu. Sobiborskie torfowiska stwarzają mu jednak idealne warunki do rozmnażania i odbudowy populacji, co czyni ten teren niezwykle istotnym dla zachowania bioróżnorodności i wymaga objęcia go najwyższą formą ochrony.

Przeciwnicy inicjatywy wskazują, że w pobliżu znajduje się już Poleski Park Narodowy. Czy kolejny park jest konieczny?

- To częsty argument, ale nie do końca zasadny. Owszem, Poleski Park Narodowy znajduje się stosunkowo blisko, jednak ekosystemy tych dwóch obszarów znacząco się różnią. Poleski Park chroni przede wszystkim torfowiska niskie, podczas gdy sobiborskie torfowiska to torfowiska wysokie i przejściowe. To inne ekosystemy, z innymi gatunkami i funkcjami środowiskowymi. Dodatkowo warto podkreślić, że lasy sobiborskie, choć są w dużej mierze nasadzeniami powojennymi, osiągnęły bardzo wysoki stopień naturalności. To nie są sztuczne monokultury, lecz różnorodne siedliska leśne.

Jak utworzenie parku wpłynie na życie mieszkańców regionu?

- To złożona kwestia. Oczywiście, park narodowy wiąże się z pewnymi ograniczeniami gospodarczymi, zwłaszcza w zakresie gospodarki leśnej i inwestycji infrastrukturalnych. Jednak z drugiej strony lokalne gminy mogłyby otrzymywać subwencje ekologiczne, które w przypadku Sobiborskiego Parku Narodowego mogłyby wynosić nawet 6 milionów złotych rocznie. To znaczące wsparcie dla budżetów samorządowych, które mogłoby zostać przeznaczone na rozwój infrastruktury, edukację czy turystykę. Dodatkowo park narodowy to szansa na rozwój turystyki przyrodniczej. Przyciągnąłby on zarówno naukowców, jak i miłośników przyrody, co mogłoby pozytywnie wpłynąć na rozwój lokalnych przedsiębiorstw, takich jak pensjonaty, gospodarstwa agroturystyczne czy punkty gastronomiczne.

Czy w Polsce istnieją podobne przypadki, gdzie lokalne społeczności sprzeciwiały się utworzeniu parku narodowego?

- Tak, takich sytuacji było kilka. Proces tworzenia parku narodowego jest zawsze skomplikowany i wymaga znalezienia kompromisu między ochroną środowiska a potrzebami mieszkańców. Doskonałym przykładem jest sprawa parku narodowego „Doliny Dolnej Odry”, który miał zostać utworzony na pograniczu Polski i Niemiec. Niemcy naciskały na jego utworzenie, ponieważ po ich stronie granicy już funkcjonuje Park Narodowy Doliny Dolnej Odry, ale w Polsce pojawił się opór lokalnych społeczności. W Polsce musimy wyciągać wnioski z takich sytuacji i dążyć do dialogu, który pozwoli pogodzić interesy ochrony przyrody i lokalnej gospodarki.

Czy Sobiborski Park Narodowy powstanie?

- Trudno powiedzieć. Potrzebujemy silnego wsparcia politycznego i społecznego. Jeśli uda się je zdobyć, Sobiborskie Lasy mogą stać się symbolem skutecznej ochrony przyrody w Polsce. Nie mam wątpliwości, że te tereny zasługują na najwyższą formę ochrony. Wierzę, że świadomość ekologiczna społeczeństwa rośnie, co daje nadzieję, że decyzje podejmowane w najbliższych latach będą sprzyjać realizacji tego projektu.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

SV 19.02.2025 20:32
Bardzo celne i merytoryczne odpowiedzi Pana doktora Iwaniuka. Sobiborski PN będzie niezmiernie ważny dla ochrony walorów przyrodniczych Lubelszczyzny.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Ta Pani co opisała sytuację mieszka na osiedlu Baraki. Zostało ono wyremontowane na koszt miasta zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz Wybudowane 2 parkingi, boisko itp. Za remont nie zapłaciła ani grosza i ma pretensje że os. Morawinek jest odśnieżane. Jakoś nie zauważa że tam nie ma nic. Ani parkingu, boiska, stare dziurawe płyty chodnikowe, bez monitoringu. Łatwo być roszczeniową osobą jak się wszystko dostało za darmo.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A Ty zapewne jesteś w trakcie leczenia. Jak widać z komentarza leczenie nie skutkuje. Życzę zdrowia.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:33Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediomAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą całkowicie zgadzam.Tak na prawdę to w ogóle nie wiadomo do czego się nadaje.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:18Źródło komentarza: Kadrowe zmiany w MOSiR pod lupą komisji. Radny wymusił debatęAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jeszcze kilka lat temu tego by nie zrobił, bo domów ministrów pilnowała 24 godziny na dobę policja. Gdyby się pojawił dostał by pałą i gazem po oczach.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:00Źródło komentarza: Mieszkaniec Horodyszcza siedzi w areszcie. Wylał gnojowicę pod domem ministraAutor komentarza: MarylaTreść komentarza: Nie przychodzą do ciebie do domu!!!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 07:10Źródło komentarza: Chełm. 48 zł dziennie za osobę. Spór o schroniska dla osób bezdomnych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama