Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Żmudź. Nowy rok rozpoczęli od zmian

Niepozbawiona emocji dyskusja na temat zaproponowanych w budżecie przesunięć miała miejsce w czasie niedawnych, styczniowych obrad. Poświęcono je w dużej mierze zagadnieniom z obszaru gospodarowania odpadami komunalnymi. Jakich wyjaśnień na ten temat udzieliła radnym skarbnik Marta Mikołajczyk?
Gm. Żmudź. Nowy rok rozpoczęli od zmian

Źródło: Gmina Żmudź

Budżet przyjęty, a już zmieniony

Radni zauważyli, że uchwała budżetowa przyjmowana była stosunkowo niedawno, bo 20 grudnia, więc wyrazili zdziwienie wobec faktu, że władze podjęły decyzję o jego zaktualizowaniu. Proponowane zmiany dotyczyły obszaru gospodarowania odpadami komunalnymi i przesunięciu na ten cel dodatkowych środków.

- Podnieśliśmy przecież stawki podatków i stawki opłat za gospodarowanie odpadami i okazuje się, że musimy wygospodarować jeszcze dodatkowe środki. Pieniądze „zdejmujemy”, o ile się nie mylę, z inwestycji drogowych – zauważył jeden z radnych.

Skarbnik gminy przypomniała, że każdy budżet funkcjonuje w oparciu o przyjęte w uchwale dochody, wydatki, przychody i rozchody. Wszystkie jego części składowe muszą się równoważyć. Jeśli pojawia się wydatek, należy znaleźć jego odpowiednik w postaci odpowiednich dochodów.

- Wszystkie dochody, które zapisaliśmy w przyjętej niedawno uchwale budżetowej, mają swoje odzwierciedlenie po stronie wydatków. Teraz pojawił się nowy wydatek, więc i on musi znaleźć swoje odzwierciedlenie. Ponieważ nie mamy możliwości, aby wprowadzić jakiś nowy dochód, środki musimy przesunąć – wyjaśniła, odpowiadając na wątpliwości, skarbnik gminy.

Wyjaśnienia nie przekonały najwyraźniej radnej Małgorzaty Olszewskiej, która zauważyła, że wszystkie opłaty lokalne są jednak wyższe i stanowią dla mieszkańców spore obciążenie.

- Przypomnę tylko, że na jednej z ostatnich sesji faktycznie podejmowaliśmy uchwałę dotyczącą stawek za gospodarowanie odpadami komunalnymi, natomiast ostatecznie i tak przyjęta stawka jest niższa od tej, która wynikała z kalkulacji. Z wyliczeń wynikało bowiem, że jedna osoba w gospodarstwie, gdzie śmieci są segregowane, będzie musiała zapłacić 26 zł, a rada podjęła decyzję o tym, aby wynosiła ona 24 zł. Tak więc gmina i tak musi dopłacić do systemu i właśnie z tej dopłaty wynikają zaproponowane zmiany w budżecie – odpowiedział z kolei zastępca wójt Edyty Niezgody Łukasz Burak.

Twarde reguły gry dyktuje rynek

Olszewska nie ustępowała jednak i stwierdziła, że wzrost stawek stanowił dla niej oraz kilku innych radnych spore zaskoczenie.

- Różnica wynika z przyjętych przez państwa stawek oraz kosztów, które wynikają z kolei z przetargu, to ok. 41 tys. zł. To oczywiście plan, założenia. Ile faktycznie będziemy musieli dopłacić, jako gmina, do śmieci, na tym etapie nie wiemy. Jeśli opłatę wniosą wszyscy Kowalscy, to zakładane 40 tys. zł, ale jeśli trzech Kowalskich nie zapłaci, to oczywiście więcej – wyjaśniła w przystępny sposób skarbnik samorządu.

Przypomniała też, że do tej pory gmina była w dosyć komfortowej sytuacji, ponieważ zasadniczo nie musiała dopłacać do systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Realia ekonomiczne zmieniły się jednak. Wykonawcy proponują w przetargach coraz wyższe ceny, więc i w gminie Żmudź nastąpiła potrzeba zrewidowania dotychczasowych założeń.

- Część tych środków przechodziła nawet na kolejny rok, ale wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Warto też przypomnieć, że przez kilka lat praktycznie nie podnosiliśmy tych stawek. W ubiegłym roku o symboliczną złotówkę. Poza tym nowe stawki będą obowiązywały dopiero od drugiego kwartału. W pierwszym obowiązuje jeszcze opłata w wysokości 15 zł – przypomniała Mikołajczyk.

Zauważyła, że w czasie sesji budżetowej podobne wątpliwości i pytania nie pojawiały się.

- A szkoda, ponieważ wówczas byłabym w stanie powiedzieć na ten temat nieco więcej. Niestety, nie dysponujemy środkami, które możemy dołożyć do śmieci. Musimy je zabezpieczyć w ramach innych naszych działań – powtórzyła po raz kolejny skarbnik.

Wójt Edyta Niezgoda: "To dla nas trudne decyzje"

Swoich wyjaśnień na temat sytuacji w systemie gospodarowania odpadami komunalnymi udzieliła też wójt Edyta Niezgoda.

- Na koszty obsługi systemu wpływa też specyfika naszej gminy np. kolonijna zabudowa. Gospodarstwa są rozrzucone, więc wykonawca dolicza sobie wyższe koszty związane z dojazdem. Na terenie Sawina pojawiła się firma z terenu powiatu włodawskiego, więc być może i u nas zajdą pewne zmiany, które sprawią, że konkurować będzie więcej firm, które będą w stanie zaoferować inne ceny – wyraziła nadzieję włodarz gminy.

Zauważyła jednocześnie, że gmina mierzy się także z szeregiem innych wyzwać.

- Musimy chociażby dostosować się do nowych zasad związanych z segregacją i zapewnić możliwość oddawania tekstyliów. To także rodzi dodatkowe koszty, związane chociażby z koniecznością przygotowania miejsca, wygrodzenia itd. - doprecyzowała Niezgoda.

Władze przypomniały też, że duże znaczenie dla efektywnego działania całego systemu ma również wpływ odpowiednia segregacja odpadów oraz wykorzystywanie możliwości, jakie daje chociażby kompostowanie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jolka 14.01.2025 23:38
Jest zabudowa kolonijna to fakt więc moze zrobić punkty w danej wsi gdzie mieszkańcy będą zwozic śmieci w jedno miejsce. Skoro mieszkańcy bloków w Żmudzi i Wólce tak robią to każdy tak moze robić. Bo to duże obciążenie dla gminy.

Mieszkaniec 14.01.2025 19:48
Może zarząd gminy nie powinien sobie podwyżek przyznawac

Marianek 14.01.2025 23:41
Na BIP Żmudź w oświadczeniach majątkowych można sprawdzić ile wlodarze zarabiają i naprawa można złapać się za głowę...

Krystyna 13.01.2025 21:08
W urzędzie gminy Żmudź brakuje kogoś kto potrafił by zarządzać majątkiem gminy. Gmina ma dużo nieruchomości i zamiast podzielić na działki budowlane to trzymają jako zwykłe pola. Mój syn musiał przeprowadzić się do innej gminy bo w Żmudzi nie było co kupić w rozsądnych pieniążkach a w tamtej gminie byly tanie działki pod budowe domu od gminy bo mieli podzielone.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama