Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 09:09
Reklama baner reklamowy
Reklama

Zamość: Lekarz z zarzutami. Opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego

Miał wystawić ponad 4 tys. recept na trzech pacjentów, którzy nie przeszli konsultacji lekarskiej. Tak uważają krakowscy śledczy, którzy postawili 44-latkowi zarzut poświadczenia nieprawdy w dokumentach „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej”. Decyzją sądu medyk został tymczasowo aresztowany. Dopiero po wpłaceniu poręczenia majątkowego w kwocie 100 tys. zł opuścił areszt.
Zamość: Lekarz z zarzutami. Opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego
Lekarz miał wystawić ponad 4 tys. recept na trzech pacjentów, którzy nie przeszli konsultacji lekarskiej. Tak uważają śledczy, którzy postawili 44-latkowi zarzut.

15 listopada Sąd Okręgowy w Krakowie rozpatrzył zażalenie na stosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego lekarza. – Sąd zastosował warunkowe przedłużenie tymczasowego aresztowania do momentu uiszczenia kwoty poręczenia majątkowego – poinformowała nas Oliwia Bożek-Michalec, pełniąca funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

18 listopada wpłacono poręczenie w kwocie 100 tys. zł, dlatego podejrzany mógł opuścić areszt.

Do zatrzymania lekarza doszło w połowie października, w ramach operacji nadzorowanej przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie we współpracy z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości. Mężczyzna podejrzany jest o to, że w okresie od stycznia 2019 r. do października 2023 r., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, poświadczył nieprawdę, potwierdzając – jak czytamy w komunikacie krakowskiej prokuratury – „przeprowadzenie konsultacji lekarskiej skutkującej zasadnością przepisania leków wymagających wystawienia recepty na dane trzech osób, które w rzeczywistości nie przeszły takiej konsultacji”.

Na tej podstawie 44-letni medyk miał wystawić ponad 4 000 recept. – Powyższe skutkowało możliwością posługiwania się tymi receptami w obrocie prawnym, a następnie zbycie leków innym osobom, co skutkowało zarzuceniem mu przestępstwa z art. 27 § 3 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. – czytamy w komunikacie.

Chodzi o poświadczenie nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, dlatego prokuratura wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego, a Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie 16 października tymczasowo aresztował lekarza na okres trzech miesięcy. Podejrzany przyznał się jedynie częściowo do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Śledczy, z uwagi na dobro toczącego się postępowania, nie podają, o jakie medykamenty chodziło, czy osoby, na które wystawiane były recepty, o tym wiedziały i godziły się na to, czy chodziło o recepty tradycyjne, czy e-recepty, a także kto i jakie korzyści z tego czerpał. Wiadomo jedynie, że to „odprysk” większego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie.

44-latek spędził za kratkami ponad miesiąc. Wyszedł na wolność – jak już pisaliśmy – po wpłaceniu poręczenia majątkowego, ale stosowane są wobec niego środki wolnościowe: zakaz zbliżania się do świadków, zakaz opuszczania kraju, nakaz informowania sądu o każdorazowej zmianie miejsca pobytu oraz dozór policyjny.

Do tematu wrócimy.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Tak MATURZYŚCI, uczcie się pilnie języków obcych i chłońcie wszelaką wiedzę a w szczególności matematykę i fizykę. Potem zastanówcie się, czy warto sobie marnować życie w Polsce. Znając języki macie cały świat przed sobą, świat KOLOROWY. Są jeszcze na GLOBIE miejsca, gdzie nie ma zawiści, zazdrości, zemsty, wzajemnego obrzygactwa, wzajemnego zaglądania do kieszeni itp. negatywów. Musicie wiedzieć, że POLSKA to jest dziwny kraj. Kraj, w którym naprawdę ciężko jest żyć a WY macie tylko jedno życie. Zastanówcie się, czy warto je tu marnować? Wielu wyjechało i nie wszystkim się udało. Trzeba spróbować. Tu nie ma przyszłości.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Chełm. Dzień Języków Obcych i Stosunków Międzynarodowych w PANSAutor komentarza: KontrowersjeTreść komentarza: Przegląd od AI 35Awards (International Photography Awards) to duży, międzynarodowy konkurs fotograficzny, który został założony w 2015 roku przez grupę entuzjastów i profesjonalistów. Kluczowe informacje o organizatorze: Fundacja/Pochodzenie: Konkurs jest mocno powiązany z rosyjskimi korzeniami, a projekt wywodzi się z platformy społecznościowej dla fotografów. Charakter konkursu: Choć ma zasięg międzynarodowy (biorą w nim udział setki tysięcy osób z ponad 100 krajów), w kontekście geopolitycznym po 2022 roku był bojkotowany przez część twórców ze względu na rosyjskie pochodzenie organizatorów.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 20:22Źródło komentarza: Niezwykły kadr z Okuninki doceniony w międzynarodowym konkursie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: lokalsTreść komentarza: Utrzymają mieszkańcy z podatków!Data dodania komentarza: 22.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Nowy dom Chełmianki rośnie na oczach mieszkańców. "To będzie serce sportowego Chełma"Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Takie samo pytanie wielu zadawało, gdy budowano halę sportową. I co????????? I nic. Nie chyli się ku upadkowi przez tyle lat. Wtedy Kwaśniewski był Prezydentem. Łatwo policzyć.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Nowy dom Chełmianki rośnie na oczach mieszkańców. "To będzie serce sportowego Chełma"Autor komentarza: OjjTreść komentarza: Patrzcie i podziwiajcie😂Data dodania komentarza: 22.03.2026, 07:23Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama