Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Legendarne kioski Ruchu znikną z ulic. Jest już data

Kiedyś ludzie żałowali, że nie ma takiego blisko ich bloku. Jeszcze w tym roku znikną z ulic ostatnie kioski Ruchu.
Legendarne kioski Ruchu znikną z ulic. Jest już data

Autor: Wikipedia

Czemu prowadzenie ulicznego kiosku nie jest już, jak lata temu, złotym interesem? Z wielu powodów. 

W Polsce sprzedaje się coraz mniej prasy, bilety komunikacji publicznej też już tak nie schodzą, bo ludzie korzystają z aplikacji. Klienci wybierają też raczej saloniki prasowe, które są bardziej małymi sklepikami niż punktem z gazetami. Do tego trzeba dodać wszechobecne Żabki, które też kioskarzom odbierają zarobek.

Kiedyś kiosk musiał być na każdym osiedlu

– Nie pamiętam, kiedy coś kupiłem w kiosku. Może jakieś 10 lat temu i był to bilet autobusowy. Potem już chyba nie było okazji. Tym bardziej, że często obok kiosków zaczęły pojawiać się biletomaty – wspomina pan Patryk.

I przyznaje, że w każdym mieście, które odwiedza, widzi puste kioski albo miejsce, w którym jeszcze niedawno taki stał.

– Kiedyś kiosk musiał być na każdym osiedlu. Mam 40 lat i dobrze pamiętam, że to tam kupowało się tabletki na ból głowy, kremy do golenia, gazety. Do końca życia nie zapomnę, jak jako dzieciaki chodziliśmy prosić kioskarkę, żeby pozwoliła nam obejrzeć komiksy. Jak nie pozwalała, to przyklejaliśmy oczy do szyby, żeby chociaż popatrzeć na okładki – opowiada mężczyzna.

Koniec pewnej epoki

Kioski to spadek po PRL-u. Kiedyś były wszędzie i każdy chciał mieć taki blisko bloku, bo był to punkt z najbardziej potrzebnymi produktami. Zwykło się je nazywać „kioskami Ruchu”, bo to właśnie państwowa firma Ruch je zaopatrywała. Z czasem pojawiały się na ulicach inne szyldy, ale słowo „Ruch” przy blaszakach zostało.

„RUCH to sieć kiosków i saloników. W ofercie posiadamy polskie i zagraniczne tytuły prasowe, wśród których Klienci znajdą najpopularniejsze dzienniki i tygodniki oraz magazyny ilustrowane. Ponadto w naszych punktach sprzedaży nabyć można wyroby tytoniowe (w tym papierosy), artykuły spożywcze i napoje, bilety komunikacji miejskiej, karty telefoniczne i doładowania telefonów GSM. Uzupełnieniem oferty produktowej są liczne usługi, które świadczymy dla naszych Klientów” – tak dziś o swojej ofercie pisze sam Ruch (część grupy Orlen).

To już koniec. Jest decyzja: kioski znikają 

„Tylko w pierwszym kwartale br. liczba kiosków i saloników prasowych Ruchu skurczyła się o 24 proc. do 428” – donosiły w maju wirtualnemedia.pl. Dziś serwis wylicza, że w całym kraju jest 130 kiosków z nazwą Ruch.

I znikną do końca roku. Eska.pl podała, że wszystkie mają być zlikwidowane. 

– Wygaszają kioski sukcesywnie, miesiąc po miesiącu – mówi z żalem kioskarka z punktu zlokalizowanego w ścisłym centrum Warszawy.

– Wyprzedajemy wszystko, co mamy, dosłownie za grosze – dodaje kolejny warszawski kioskarz.

Część ajentów decyduje się dalej prowadzić działalność, ale już nie pod szyldem Ruchu.

Pierwszy kiosk, czyli krótka historia kiosków Ruchu

Pierwszy kiosk został otwarty w styczniu 1919 na peronie Dworca Głównego w Warszawie. W 1935 r. Ruch stał się jedynym kolporterem prasowym w kraju.

Po wojnie, w PRL-u, firma nadal miała wiodącą pozycję. Choć czasy się zmieniały, to w 1998 roku w całym kraju działało 31 313 kiosków.

W 2020 r. spółkę przejął Orlen i próbował konkurować na rynku, m.in. dodając kolejne usługi, np. odbieranie paczek w kiosku.

Latem Orlen zapowiedział, że Ruch będzie rozwijał inne formaty handlowe niż kioski. 

„Obecnie sieć detaliczna Ruch obejmuje ok. 420 punktów, z których blisko 30 stanowią nowe formaty Orlen w Ruchu. Około 130 punktów, głównie saloników prasowych, ma perspektywę dalszego rozwoju” – tak Orlen opisuje obecną sytuację serwisowi wirtualnemedia.pl.
 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Czyli w niczym!Data dodania komentarza: 23.03.2026, 22:48Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: We wszystkimData dodania komentarza: 23.03.2026, 16:15Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: To jedyna szansa na rozwój dla tych wyludniających się terenów, turystyka przez wielkie T. Do tego subwencja, możliwości ubiegania się o nowe dofinansowania. Im szybciej lokalni to zrozumieją tym lepiej dla nich.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 14:25Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: nie się nie boiTreść komentarza: Czy posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek zabierze głos w tej sprawie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Schronisko pod falą krytyki i zarzutów. Urząd nie widzi uchybień i dokłada pieniędzy?Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Bo mam układy. Proste. A skąd wiesz, że inne nie?????????? Pewnie chodzi o Twoje. Jak piszesz głupoty nie mające pokrycia w rzeczywistości, czy też jakieś niestworzone rzeczy, to nie miej pretensji. Pomyśl, jak masz czym o swoim działaniu. Pozdrawiam i życzę sukcesu.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 13:25Źródło komentarza: Podwyżka za śmieci nie wystarczy. Mieszkańcy zapłacą więcej, a miasto dopłaci miliony
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama