Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Dzisiaj zawyją syreny. Wojsko ma dla nas ważną informację [WIDEO]

Dziś – 1 sierpnia – o godzinie 17 w całej Polsce zawyją syreny alarmowe. To rocznica wybuchu powstania warszawskiego. Armia uspokaja, że to nie jest alert.

Ruch w miastach się zatrzymuje. Wiele osób przychodzi na centralne place i np. odpala czerwone race. Tak właśnie Polacy obchodzą kolejne rocznice wybuchu powstania warszawskiego. Całość jest uzupełniana głośnym rykiem syren alarmowych.

Od kilku lat budzi to jednak niepokój. O ile do niedawna byliśmy przyzwyczajeni do alertów 1 sierpnia, to po wybuchu wojny w Ukrainie wiele się zmieniło. 

Używanie syren było ograniczane, bo uchodźcom mogło się to kojarzyć z atakiem rakietowym. Także niektórzy Polacy mogli zrozumieć to tak, że właśnie zostaliśmy zaatakowani.

Syrena i komunikaty

Przy tej okazji Sztab Generalny Wojska Polskiego tłumaczy, że nie każda syrena oznacza alarm. 

„W dzisiejszym świecie niezwykle ważne jest, aby wiedzieć, jak reagować w sytuacjach awaryjnych. Ten film pomoże Ci rozpoznać różne sygnały alarmowe oraz nauczy, jak właściwie się zachować, gdyby coś się wydarzyło” – pisze w serwisie X armia.

I pokazuje film edukacyjny.  Można się niego dowiedzieć, jak wygląda prawdziwy alarm i co wtedy zrobić.

Po pierwsze trzeba zwrócić uwagę na brzmienie alertu. Ogłoszeniu alarmu towarzyszy modulowany dźwięk trwający dłużej niż 3 minuty. Dodatkowo komunikaty o zagrożeniu są podawane w telewizji i radiu, a także rozsyłane sms-ami.

Powstanie warszawskie

Rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. Żołnierze Armii Krajowej walczyli przez 63 dni. Zginęło nie mniej niż 18 tys. powstańców oraz ponad 180 tys. cywilów. Niemcy zniszczyli doszczętnie stolicę Polski, dokonali rzezi na Woli, w wyniku której śmierć poniosło od 30 do 60 tys. osób.

Powstańcy liczyli na pomoc z zewnątrz – desantu 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej sformowanej w Wielkiej Brytanii. Armia Czerwona też nie pomogła. 

Dodatkowo utrudniała ona Anglosasom pomoc lotniczą. Sowieci nie zgodzili się na międzylądowanie alianckich samolotów na lotniskach położonych na terenach już zajętych przez Armię Czerwoną.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tak pomyślałem.Treść komentarza: Albo przez Rosję do Kazachstanu.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 11:29Źródło komentarza: Dworzec w Chełmie znów pod lupą. Jest interwencja z UkrainyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: ZgadnijData dodania komentarza: 24.03.2026, 09:41Źródło komentarza: Nowy dom Chełmianki rośnie na oczach mieszkańców. "To będzie serce sportowego Chełma"Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jesteś miejscowa, czy miejscowy????????? A może obojnak. Natura płata różne figle.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 09:36Źródło komentarza: Poznaliśmy Chełmianina Roku, Ambasadora Miasta Chełm oraz ZasłużonychAutor komentarza: były mieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem dokładnie gdzie ta kopalnia ma być, ale podejrzewam że na tzw "Górze". Chyba jedynym wyjściem żeby pogonić tego "inwestora" byłoby znalezienie na tym obszarze jakichś chronionych gatunków roslin czy zwierząt (nawet tych najmniejszych). proponuję nawiązać kontakt z UMCS, żeby jacyś przyrodnicy zbadali ten teren pod kątem występowania gatunków chronionych. Pamietam z dzieciństwa to magiczne miejsce, i szkoda by było żeby było zniszczone. W perspektywie wnioskować o rezerwat przyrody (jak np w Żmudzi)Data dodania komentarza: 24.03.2026, 09:12Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunkuAutor komentarza: historiaTreść komentarza: to jest ta słynna cenzura prewencyjnaData dodania komentarza: 24.03.2026, 09:04Źródło komentarza: Podwyżka za śmieci nie wystarczy. Mieszkańcy zapłacą więcej, a miasto dopłaci miliony
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama