Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 19:55
Reklama
Reklama baner reklamowy

Minął tydzień bez prac domowych w szkołach. Nauczyciele znaleźli wyjście

W szkołach nie ma już obowiązkowych prac domowych. Nie oznacza to jednak, że nauczyciele nic już uczniom nie zadają. W zamian mają inne pomysły.
Minął tydzień bez prac domowych w szkołach. Nauczyciele znaleźli wyjście

Autor: iStock

Odciążenie ucznia. To główny powód, dla którego Ministerstwo Edukacji wprowadziło przepisy znoszące prace domowe. Te zmiany – przypomnijmy – weszły w życie z początkiem kwietnia.

Ograniczenia, a nie całkowity zakaz

Teraz w klasach I-III nauczyciel nie zadaje uczniowi „pisemnych i praktycznych prac domowych do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych”. Co do klas starszych, to prace domowe mogą być, ale nie obowiązkowe i bez ocen.

– Od początku byłem temu przeciwny. Faktycznie dzieci są takimi zadaniami mocno obciążone, ale całkowita likwidacja prac domowych nie jest dobrym rozwiązaniem – ocenia pan Paweł, rodzic dwóch córek uczących w szkole podstawowej. 

Dodaje, że lepszym rozwiązaniem byłoby ograniczenie, ale nie całkowity zakaz.

Minął tydzień i…

Od wprowadzenia zmian minął tydzień. Jak teraz wygląda sytuacja z zadaniami domowymi? 

– Nie mają nic zadawane – mówi nam pani Martyna, matka ucznia VII klasy szkoły podstawowej. I dodaje, że popołudnia jej dziecka wyglądają tak, że chłopak nic nie robi. 

– Bo nie musi. Jeżeli nie ma jakiejś klasówki, to po prostu siedzi w telefonie – dodaje kobieta.

Ale nie w każdej szkole tak jest. Okazuje się, że nauczyciele znaleźli sposób, żeby coś zadać do domu i jednocześnie nie zadać.

Pan Paweł opowiada, jak to wygląda w II klasie, do której chodzi jego młodsza córka. 

– Codziennie ma czytanki. To dozwolone – opisuje. I opowiada, że kilka dni temu jego córka wróciła ze szkoły i powiedziała, że pani nic już nie zadaje, bo „tak mówili w telewizji”. 

– Ale nauczycielka dodała, że do każdego rodzica za pośrednictwem dziennika elektronicznego wyśle informacje o tym, co dziecko powinno poćwiczyć w domu. W naszym przypadku jest to dzielenie, zegar i czytanie – wylicza pan Paweł. 

Wskazuje także zadania w ćwiczeniówce i podręczniku, które można wykonać. To nie jest przymus, ale wychowawczyni cieszy się taką sympatią i szacunkiem, że chyba żaden z rodziców nie „oleje” takiej prośby – uważa ojciec dwóch uczennic.

W przypadku klasy IV, do której chodzi córka pani Moniki, system jest trochę inny. 

– Na języku polskim córka otrzymuje zadania dla chętnych. Nie są oceniane, ale za poprawne wykonanie uczeń dostaje plusa. Za pięć plusów jest piątka – wyjaśnia.

I cieszy się z takiego rozwiązania. 

– Bo uczeń może w ten sposób podreperować swoje oceny, a jednocześnie nie jest do niczego zmuszany. Choć umówiłyśmy się z córką, że takie zadania dla chętnych będzie robiła. Chciałabym, żeby taki system był też na innych przedmiotach – dodaje pani Monika.

W szkole, a do domu

Co do wspomnianego ucznia z klasy VII, to nauczyciele wybrali inną drogę. Na początku lekcji nauczyciel matematyki mówi, jakie zadania zostaną wykonane na lekcji. Jest ich tak dużo, że nie starcza na nie 45 minut. 

– Niezrobione zostają do domu. To nie jest praca domowa, tylko uzupełnienie braków z lekcji. I jest to obowiązkowe – podkreśla pani Martyna.

I dodaje, że czasami nauczyciel zaczyna uczniami zadanie, ale robi z niego tylko połowę przykładów.

– Potem przechodzą do kolejnego, a braki mają uzupełnić w domu – opisuje matka siódmoklasisty.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

DOSTOJEWSKI 10.04.2024 20:41
Czy są jeszcze jakieś chociaż odgłosy w dyskusji na temat obowiązkowych prac domowych i polskiego prania mózgu dzieciom w szkołach,w celu stworzenia przedwojennej inteligencji w polsce ?

DOSTOJEWSKI 10.04.2024 18:04
Widzę że polacy dzielnie walczą na tym forum ,chcą pokazać jacy są waleczni. Szkoda tylko że przelewali krew zamiast negocjować tak jak arystokracja z UK.Widocznie tylko to potraficie ginąc w imię obcych interesów.Ale najważniejsze że jesteście wykształceni lepiej od Brytyjczyków.Historia lubi się powtarzać,i żeby nie został sam dym.Polacy wierzą swoim decydentom ,usa że ich w razie zagrożenia obronią.Czyżby na pewno?Dlatego Wielka Brytania będzie zawsze polsce dyktować co ma robic,i za kogo umierac.Inteligencji w polsce już nie ma to fakt ,zostala wymordowana.Ale polacy przecież nie gęsi swój język znają. Prace domowe oczywiście do znudzenia nauczyc się bo inaczej pała .

BAZYLI 09.04.2024 20:12
W Wielkiej Brytanii od setek lat nie zadaje się do domu ,studia są proste i krótsze .Proszę teraz porównać dobrostan finansowy ludzi z Polski i Wielkiej Brytanii.O pozycji prestiżowej już nie wspomnę.A Polscy wykształceni są dumni że pracują dla korporacji zachdniego kapitału w tym Wielkiej Brytanii.Ale cóż się dziwić, inteligencja w Polsce zostala wymordowana i zostało to co widać.,niestety.

Bazyli z Moskwy 10.04.2024 08:43
Nie od setek lat, a od tysięcy lat.

Kolasinski 10.04.2024 08:44
I widać do czego doszli. Z Imperium Brytyjskiego pozostał tylko dym.

Bzyli 10.04.2024 12:56
Czyżby sentyment jaki pozostał po brytyjskim zmywaku i myciu brytyjskich sedesów?

rozsądny 09.04.2024 14:19
Rodzice SAMI powinni decydować ile dziecko ma się uczyć a nie nauczyciele. Szkoła w obecnej podstawie, to strata czasu w znaczący sposób.

historia 09.04.2024 09:13
do zbierania szparagów u niemca

nauczycielka 09.04.2024 14:41
Rośnie nam siłą robocza - tępa, ale silna!

SPINOZA 09.04.2024 06:57
NIECH NAUCZYCIELE NIE ZMIENIAJA PRAWA!!!!!!! SZKOLA TO MIEJSCE DLA UCZNIA!!!!!!!

uczeń 09.04.2024 07:29
Bo co?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za Pani prezydent F do Chełma przyjeżdżali osiedlać się drzwiami i oknami. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: Bismarck Treść komentarza: Dalej wychowujcie swoje nasienia z telefonem w ręku. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:03 Źródło komentarza: Tydzień strachu w polskich szkołach. Policja zatrzymała ponad 190 osób Autor komentarza: SPINOZA Treść komentarza: Przyszłość pokaże kim będą , jak ukształtują przyszłe pokolenie i na jakim położeniu geograficznym? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 11:59 Źródło komentarza: Region. Nikola, Sandra i Martyna walczą o korony. Są w półfinałach konkursów piękności Autor komentarza: franek Treść komentarza: To że zwyrodnialec ukradł puszkę to według ciebie ruskie komentarze oraz plucie na kościół i Polskę ??????????? Wychodzi na to, że pochwalasz ten czyn a krytykę zaliczasz do zachowania negatywnego. Sam o sobie wydałeś opinię. Jesteś taki sam jak ten co ukradł. A może nawet to byłeś ty. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek Autor komentarza: Patriota Treść komentarza: Ponoć Pan Sawicki nie jest zwolennikiem nowego wójta. Zgłoszenie do policji mogłoby pociągnąć za sznurek bo możliwe, że teren nie był odpowiednio czy wystarczająco zabezpieczony. Przykre jest to, że kosztem młodego nieświadomego chłopaka uprawia się gierkę polityczną - słabe to jest. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 04:38 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Samochodem po dnie zbiornika w Jazikowie. Gmina nie zawiadomi policji, radny zarzuca władzom „zamiatanie sprawy pod dywan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama