Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełm. Czynsze urosły, ale dłużników jest mniej

Choć czynsze w Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w minionym roku wzrosły, to kilkoro dłużników postanowiło się zrehabilitować i zmniejszyć swoje zadłużenie.
Chełm. Czynsze urosły, ale dłużników jest mniej

Źródło: Chełmska Spółdzielnia Mieszkaniowa

W ubiegłym roku czynsz w Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej wzrastał regularnie. Jak jednak przekazała nam Natalia Gołub, zastępca prezesa do spraw gospodarki zasobami mieszkaniowymi ChSM, 70 proc. opłat jest niezależnych od spółdzielni, która jedynie pośredniczy w ich rozliczaniu. 

- Rok 2023 był trudny dla wszystkich, także dla spółdzielni i naszych mieszkańców. Wysoka inflacja, wojna za naszą granicą, kryzys energetyczny. Pomimo to nasi mieszkańcy starali się terminowo regulować opłaty. Część z nich płaci systematycznie, choć czasami z opóźnieniem, choćby ze względu na to, że pensje czy inne świadczenia otrzymują w różnych terminach. Największym problemem są zadłużenia powyżej 12 miesięcy, które posiada grupa 77 osób - mówi Gołub. I dodaje, że w 2022 roku takich osób było 84.

Zadłużenie członków spółdzielni na koniec ubiegłego roku wyniosło 3,9 mln zł, z czego te powyżej 12 miesięcy sięgnęły kwoty 1,9 mln. W stosunku do tych dłużników toczą się postępowania egzekucyjne.

- Najbardziej zadłużonym osiedlem jest osiedle Śródmieście, najwięcej zadłużonych lokali w stosunku do ogólnej ich liczby jest na osiedlu XXX-lecia. Wobec zalegających spółdzielnia podejmuje wszelkie dostępne i zgodne z prawem działania. Zaczynamy od podpisania ugody na spłatę długu w ratach. Wiele osób z tego korzysta i dzięki temu nie popada w spiralę zadłużenia, powoli wychodzi na prostą - dodaje z-ca prezesa.

Gdy ze strony dłużnika woli porozumienia nie ma, to sprawa trafia do sądu, a zasądzone należności dochodzone są na drodze egzekucji komorniczej. Wtedy oprócz długu do zapłaty dochodzą wysokie koszty sądowe i komornicze. Spółdzielnia dokonuje też wpisów do Krajowego Rejestru Dłużników, a zasądzone należności ujawniane są w Księgach Wieczystych.

- Ostatecznością, gdy dłużnik nie jest zainteresowany spłatą zadłużenia, jest licytacja mieszkania i eksmisja z zajmowanego lokalu. W ciągu ostatnich lat przeprowadziliśmy 3 eksmisje, a w toku jest 18 spraw - mówi Natalia Gołub.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jan 21.03.2024 11:17
Najważniejsze jest to żeby prezes miał swoje wynagrodzenie.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama