Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Dorohusk. Grupa Azumi sięgnęła teatralnych wyżyn

W naszym poprzednim artykule na temat Teatru Azumi i zmagań grupy w ramach 24. już, Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną „Albertiana” informowaliśmy, że aktorzy z Dorohuska zostali dostrzeżeni i znaleźli się w ścisłym gronie finalistów z regionu czwartego, czyli lubelskiego. Pora na kolejne dobre wieści. W finale zmagań teatr zajął trzecią lokatę.
Gm. Dorohusk. Grupa Azumi sięgnęła teatralnych wyżyn

Źródło: profil Facebook Teatr Azumi

Oprócz grupy z Dorohuska, która związana jest na co dzień ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym, wzięły w nim również udział następujące zespoły: INVICTUS, który zaprezentował spektakl „Historia zbawienia”, Cienie ze spektaklem „W starym kinie” oraz Motyle, który przesłał płytę z nagraniem spektaklu „Ja jestem”. 

AZUMI zaprezentował natomiast spektakl zatytułowany „Lampa w kręgu życia”. Do drugiego etapu przesłuchań zakwalifikowali się również soliści: Daniel Doliński z „Modlitwą”, Dorota Sadzikowska, która zaprezentowała „Zamiast” oraz Marcin Ciupa, który na przegląd przygotował „Jaskółkę uwięzioną”. 

Osiągnięcie oznacza, że teatr pojedzie do Krakowa, odwiedzi Teatr im. Juliusza Słowackiego i weźmie udział w gali finałowej. 

- Warto podkreślić, że nie znaleźlibyśmy się w tym miejscu, gdyby nie wydatna pomoc naszych przyjaciół. Dziękuję zwłaszcza Małgorzacie Marszaluk i Bożenie Raczyńskiej. Stworzyły przepiękny film, zrobiły zdjęcia i zadbały o naszą ekipę w czasie podróży. Jesteście po prostu niesamowite! Dziękuję też Stowarzyszeniu "Pomocna Dłoń", które udzieliło nam wsparcia finansowego. Dzięki niemu udało się zrealizować nasze marzenia dotyczące wzięcia udziału w festiwalu – mówi z entuzjazmem opiekunka teatru Anna Puchta.

Azumi to doświadczeni artyści. W różnego rodzaju przeglądach, w tym „Albertianie”, biorą udział od 2007 roku. Na koncie mają w sumie kilkanaście zrealizowanych spektakli. „Lampa...” była piątym spektaklem, który aktorzy postanowili przesłać do eliminacji w rozpoznawalnym w skali kraju wydarzeniu. 

- Do Krakowa udamy się 8 kwietnia i tam odbierzemy nagrodę z rąk pani Anny Dymnej, której fundacja „Mimo wszystko” współorganizuje festiwal. Cóż, to osiągnięcie, które stanowi spełnienie marzeń naszych wychowanków. Staliśmy się widoczni, rozpoznawalni. Sądzę, że działalność teatru i każdy jego sukces to także duża wartość dla rodzin. Otóż dostrzegają one, że faktycznie budujemy przestrzeń rozwoju, pasji, samorealizacji. Teatr to nasz głos w środowisku ludzi niepełnosprawnych – mówi Puchta. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama