Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Odeszła Maria Stafińska-Pawlak – nestorka „Kumowianek”

Miała 72 lata. Zdążyła wykształcić kolejne pokolenie miłośników śpiewu i lokalnego folkloru, dlatego dzieło jej życia nie ulegnie zatarciu.

Agnieszka Rykała, która związana jest już z drugim, „młodym” składem „Kumowianek”, mówi, że znaczenia działalności pani Marii dla lokalnej społeczności nie sposób ocenić. Dała podwaliny pod wiele inicjatyw i to dzięki jej wieloletniemu zaangażowaniu zespół sięgnął po najważniejsze, artystyczne laury.

- Swoją wiedzę i spostrzeżenia przekazywała nam bardzo chętnie. I, co chyba najważniejsze, starała się mówić o tym, że muzyka ludowa to znacznie więcej, niż tylko pewien wymiar społecznej aktywności, działalność artystyczna. To duch wspólnoty, dziedzictwo. Staramy się to przekazywać dalej. Rozwijać i kultywować – mówi pani Agnieszka.

Maria Stafińska-Pawlak była osobą niezwykle świadomą, wykształconą i posiadającą szeroką wiedzę etnograficzną. Pomagała w projektowaniu strojów „Kumowianek” i pisała scenariusze do tzw. spektakli obrzędowych – przedstawień, w trakcie których pokazywano publiczności różne elementy z dawnego życia wiejskiej wspólnoty.

- Jej wiedza była wprost imponująca. Wiedziała o wielu ważnych szczegółach, które my wykorzystałyśmy następnie w naszej działalności. Wiedziała np. o tym, że stroje ludowe z naszych stron były niezwykle skromne, ubogie w charakterystyczne dla innych regionów bogate zdobienia – wyjaśnia Rykała.

I mówi o tym, że Stafińska-Pawlak zostanie zapamiętana jako osoba niezwykle skromna, uczynna i radosna. Nigdy nie narzucała koleżankom swojego zdania. Starała się po prostu służyć dobrą radą, ubogacać sposobem bycia.

- Stoi za wieloma naszymi sukcesami. W doborze ludowego repertuaru na przeglądy ważne jest bowiem to, aby były to pieśni oryginalne, rzadkie, nieznane nigdzie indziej. I ona miała tę umiejętność wyszukiwania takich bezcennych, muzycznych perełek. Będzie nam jej bardzo brakowało. Jako artystki i po prostu człowieka – podsumowuje Agnieszka Rykała.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama