Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 15:25
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Dorohusk. Buty ze skóry pytona i zagrożona wyginięciem salamandra z meksykańskiego jeziora

W ostatnich tygodniach funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej udaremnili przemyt kilku okazów CITES. Podróżni próbowali nielegalnie przewieźć przez granicę także m.in. pijawki i tabletki z wyciągiem z konika morskiego.
Dorohusk. Buty ze skóry pytona i zagrożona wyginięciem salamandra z meksykańskiego jeziora
Zagrożone gatunki zatrzymane na granicy m.in. w Hrebennem.

Autor: KAS/Canva

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w ostatnim czasie  na przejściu drogowym w Dorohusku wykryli przemyt wyjątkowych okazów. Obywatelka Ukrainy miała w swoim bagażu, w plastikowym pudełku wypełnionym wodą aksolotla, czyli salamandrę meksykańską, która w warunkach naturalnych występuje jedynie w części jednego z meksykańskich jezior – Xochimilco i jest zagrożona wyginięciem. W przestrzeni do spania innego autokaru funkcjonariusze zauważyli ukryte przez kierowcę kozaki ze skóry pytona siatkowego. Miały trafić do mieszkającej w Poznaniu obywatelki Ukrainy.

Z kolei funkcjonariusze Oddziału Celnego Port Lotniczy Lublin zabezpieczyli skamieniały szkielet koralowca rafotwórczego, który próbowała nielegalnie przemycić do Polski kobieta wracająca z wakacji w Bułgarii. Podróżna, która kupiła koralowca w sklepie z pamiątkami, twierdziła, że nie była świadoma, iż jest to gatunek objęty ochroną.

W Oddziałach Celnych w Hrebennem i Zosinie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zabezpieczyli ponad 200 pijawek lekarskich, 600 tabletek z ekstraktem z konika morskiego oraz 37 opakowań kawioru z ryb jesiotrowatych. To po tym, jak skontrolowano pojazdy osobowe wjeżdżające z Ukrainy.

Izba Administracji Skarbowej w Lublinie przypomina, że aksolotl, koralowiec, pyton siatkowy, pijawki lekarskie, konik morski oraz kawior znajdują się pod ochroną i kontrolą przepisów Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem - CITES. Ten dokument został sporządzony w Waszyngtonie 3 marca 1973 r., a jego celem jest ochrona dziko występujących populacji zwierząt i roślin gatunków zagrożonych wyginięciem. Konwencja reguluje kontrolę, monitoring i ograniczanie międzynarodowego handlu tymi gatunkami, ich częściami i produktami pochodnymi takimi jak np. odzież, galanteria, przedmioty pamiątkowe czy suplementy medyczne.

Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy tylko na podstawie wydanych wcześniej zezwoleń i świadectw. Natomiast nielegalny przewóz przez granicę UE lub wewnątrzwspólnotowy handel okazami gatunków zagrożonych wyginięciem jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. I z taka karą mogą się liczyć osoby, które próbowały przemycić w Hrebennem i Zosinie okazy CITES. 

Czytaj także:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: franek Treść komentarza: W tej wsi to nawet ratusz nie pomoże. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:47 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Czekamy na nowe władze w Chełmie. Obecne nie radzą sobie ani z wiaduktem, ani z terenem po dworcu PKS. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:00 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: A może by tak podpisać umowę z tym wykonawcą i się z nim umówić ("tak tylko między nami") że zrobi najpierw wiadukt (+ może z jakąś jedną ulicę, tak dla niepoznaki, ale żeby starczyło kasy z dofinansowania), a potem się wycofa z projektu (w ten sam sposób co pierwszy wykonawca), potem negocjacje i podpisanie ugody z miastem, wykonawca dostanie kasę za wykonane dotychczas prace i się oddali. Wszyscy zadowoleni. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: m Treść komentarza: Jasio jeszcze w d... a już mu kaszę gotują. Jak na razie gaz kosztuje tyle ile kosztował, a co będzie w 2027 roku tak na prawdę nikt nie wie na pewno. Ale postraszyć maluczkich nie zaszkodzi. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:34 Źródło komentarza: Gaz najdroższy od czterech lat. Rząd szykuje tarczę przed podwyżkami Autor komentarza: ruski troll Treść komentarza: Wtedy były zabory. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:18 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama