Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 02:43
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Zgubił ponad 100 tysięcy złotych. Do sprawy włączyła się policja

Dziesiątki tysięcy złotych było w saszetce, którą ktoś zostawił w restauracji. Dzięki uczciwości znalazcy sprawą zajęła się policja. I cenna zguba wróciła do właściciela.
Zgubił ponad 100 tysięcy złotych. Do sprawy włączyła się policja
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor: policja.gov.pl

Przy jednym ze stolików w restauracji kobieta znalazła saszetkę z pieniędzmi. Ktoś ją zostawił. Przekazała ją pracownicy restauracji, która czekała, aż właściciel wróci po zgubę. Kiedy jednak nikt się nie zgłaszał po tak cenną saszetkę, zawiadomiła policję.

Nie było w niej dokumentów

Policjanci sprawdzili zawartość saszetki. W środku była gotówka w różnych walutach. Po przeliczeniu – łączna wartość znalezionych pieniędzy wynosiła ponad 120 tysięcy złotych (30 tys. zł i ponad 20 tys. euro). 

W saszetce nie było niestety dokumentów. Znajdowały się w niej paragony oraz odręczne zapiski, które jednak nie wskazywały, do kogo może należeć. Policjanci zabezpieczyli więc saszetkę z zawartością i zabrali do komendy. I tam – już całkowicie bezpieczna – oczekiwała na właściciela. 

Właściciel cennej saszetki miał dużo szczęścia

Nie czekała długo. Już po kilku godzinach właściciel wrócił, najpierw do restauracji, a potem – skierowany przez jej pracowników – do Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. 

Funkcjonariusze wypytywali mężczyznę o szczegóły dotyczące miejsca i okoliczności jej pozostawienia, a także zawartości. Kiedy nie było już wątpliwości, że saszetka należy do niego, wróciła do rąk właściciela.

Policja dziękuje znalazczyniom i przypomina…

Wyrazy uznania należą się paniom, które znalazły saszetkę i powiadomiły policję, za wzorową postawę i uczciwość. 

Warto przy tym pamiętać, że przywłaszczenie cudzej rzeczy czy pieniędzy jest karalne i może mieć poważne konsekwencje. Oddanie ich właścicielowi jest naszym obowiązkiem. 

Jeśli mamy problem ze znalezieniem właściciela, rzecz lub pieniądze możemy przekazać policjantom lub do biura rzeczy znalezionych.

Czytaj także:

 

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama