Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 00:22
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm, Krasnystaw. Nasz krajan mistrzem w rywalizacji najtwardszych strażaków

W rozegranych w Płocku Toughest Firefighter Challenge, czyli nowo utworzonej rywalizacji skierowanej do najtwardszych strażaków, tryumfował kapitan Rafał Bereza. Dla strażaka, który na co dzień pełni służbę w Komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie to już kolejna wiktoria w tym roku.
Chełm, Krasnystaw. Nasz krajan mistrzem w rywalizacji najtwardszych strażaków
Rywalizacja odbywała się w 5 konkurencjach, m.in. przeciąganiu manekina

Źródło: Rafał Bereza

Rywalizacja odbywała się w 5 konkurencjach: przeciąganiu manekina, slalomie, przesuwaniu 72-kilowej sztaby przy użyciu młota, wciąganiu węży strażackich na wieżę o wysokości 2 m i analogicznym zadaniu polegającym na ich wniesieniu. Ostatecznie najlepszy okazał się Rafał Bereza, który zwyciężył w kategorii open, osiągając czas 1:12.40. Na najwyższym miejscu podium chełmski strażak stanął także w rywalizacji mieszanej (gdzie startował z Beatą Świderską z OSP Bielawa), zaś brąz udało się uzyskać w tandemie męskim (tu partnerował mu Mateusz Wesołowski).

– Bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać w nowej formule TFC. Działa ona dopiero trzeci, czy czwarty rok, zaś same mistrzostwa Polski zorganizowano dopiero po raz drugi. W ubiegłym roku zająłem drugie miejsce, teraz tryumf – osiągnąłem to, co sobie założyłem. To kolejne, także w tym roku, mistrzostwo Polski do mojej kolekcji. Teraz skupiam się na przygotowaniach do mistrzostw świata – przekazał kapitan Rafał Bereza.

W połowie września odbędą się pierwsze z tegorocznych ogólnoświatowych czempionatów – FireFit w Kanadzie. Komenda Główna PSP deleguje tam krajową reprezentację, w której składzie na pewno znajdzie się kpt. Bereza. Natomiast na mistrzostwa FCC odbywające się w USA chełmski strażak udaje się we własnym zakresie.

Toughest Firefighter Challenge to trzecia najważniejsza formuła strażackich zmagań, która niedawno powstała w Europie. Jak dotąd nie rozegrano w niej nawet mistrzostw świata. Pozostałymi są kanadyjska FireFit, oraz najstarsza – amerykańska Firefighter Combat Challenge, w ramach której w tym roku odbędą się już 33. mistrzostwa globu. Pochodzący z Wólki Orłowskiej Rafał Bereza już od ponad 10 lat regularnie święci sukcesy w zawodach pożarniczych i jest uznawany za jednego z najlepszych strażaków w Polsce i na świecie.

Czytaj także:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama