Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Krasnystaw: Spłonęła żywcem w łóżku

Dwaj mężczyźni w porę uciekli z płonącego budynku. Zwęglone ciało 64-letniej kobiety strażacy znaleźli na spalonym łóżku.

Drewniano-murowany budynek przy ul. Mostowej stanął w ogniu 18 grudnia około godz. 22.30. Pożar zajął całkowicie jedno pomieszczenie oraz część poddasza krytego blachą.

Dwóm mężczyznom w wieku 55 i 60 lat udało się wydostać z płonącego budynku. Gdy na miejsce przyjechała policja i strażacy, pogorzelcy zaalarmowali, że w domu była z nimi jeszcze jedna osoba.

- Po kilku minutach ratownicy zlokalizowali zwęglone zwłoki kobiety. Leżały na spalonym łóżku - informuje kpt. Kamil Bereza, rzecznik krasnostawskich strażaków. - Przypuszczalną przyczyną zdarzenia było zaprószenie ognia przez osobę przebywającą wewnątrz pomieszczenia.

Postępowanie w tej sprawie prowadzą krasnostawscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. Śledztwo ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz przyczyn pożaru.

- Szczątki kobiety zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Obaj mężczyźni zostali przesłuchani w charakterze świadków. W chwili zdarzenia byli nietrzeźwi. Każdy z nich miał około 1,2 promila alkoholu w organizmie - mówi podkom. Piotr Wasilewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Z naszych ustaleń wynika, że budynek przy ul. Mostowej to pustostan. Kobieta była zameldowana w innej części miasta.

Śledczy wykluczają zwarcie instalacji elektrycznej, bo przyłącze z prądem było odcięte od dłuższego czasu.


Zobacz też: 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama