Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Gm. Rejowiec. Dwie ręce i chęć – tyle wystarczy, by zmieniać świat

Kiedy ostatni raz zaglądaliśmy do Niedziałowic i pytaliśmy o działalność Stowarzyszenia „Nasze Niedziałowice”, jego członkowie deklarowali, że planów jest sporo, a wszystkie kreślone z myślą o rozwoju miejscowości. I tak faktycznie jest. Metodą małych, ale systematycznych kroków Niedziałowice zmieniają swoje oblicze. A nad czym stowarzyszenie pracuje obecnie? Postanowiliśmy to sprawdzić.
Gm. Rejowiec. Dwie ręce i chęć – tyle wystarczy, by zmieniać świat
To na razie plac budowy, ale po ukończeniu prac będzie można skorzystać z punktu obsługi rowerów.

Źródło: profil Facebook Wieś Niedziałowice

Lato już się oficjalnie rozpoczęło, zatem jak kraj długi i szeroki ruszyły rozmaite prace budowlane. Pogoda bywa kapryśna, ale społecznicy wiedzą, że hart i pogoda ducha potrafią zdziałać prawdziwe cuda. Nie inaczej jest w Niedziałowicach. Miała powstać stacja obsługi rowerów, więc powstanie. I, jak to na budowie bywa, jak grzyby po deszczu wyrastają czasami różne nieprzewidziane przeszkody.

- Obecnie czekamy z wykonaniem wylewek pod zaplanowane instalacje, ale wierzę, że się uda. Damy radę. Nie pierwszy raz zresztą. Nasz pomysł związany ze stacją jest taki, aby było to miejsce obsługi rowerów i miejsce przyjazne samym rowerzystom. Powstaną ławki, stojaki, stacja napraw i tablica informacyjna o Niedziałowicach – mówi Agnieszka Hasiec-Bzowska, członkini stowarzyszenia i jednocześnie pomysłodawczyni profilu „Wieś Niedziałowice”.

Stacja rowerowa to pozycja ważna, ale nie jedyna na liście aktualnych trosk niedziałowiczan. Członkowie stowarzyszenia chcą, aby Niedziałowice stały się miejscowością przyjazną każdemu z mieszkańców, również dzieciom. To właśnie dla nich powstać ma „ogród sensoryczny” i rozmaite, ekologiczne instalacje, gdzie mogłyby podpatrywać życie zwierząt np. jeży.

- O nasadzenia moglibyśmy dbać przy pomocy ziemi wyprodukowanej w kompostownikach. Sama jestem miłośniczką ogrodu i różnych roślin, dlatego wiem, jak duże to dobrodziejstwo. Chcemy uczyć dzieci, ale i osoby starsze, że bogactwo związane z fauną i florą mamy dostępne na wyciągnięcie ręki, zatem dlaczego nie spróbować pomóc tej przyrodzie, aby mogła nas cieszyć jak najdłużej? To chcielibyśmy właśnie przekazać. Tę myśl, że za piękno przyrody we wszystkich jej przejawach odpowiedzialni jesteśmy wszyscy – mówi Hasiec-Bzowska.

Budki lęgowe? Dlaczego nie? Kiermasz roślin? Jak najbardziej! Członkowie stowarzyszenia wychodzą z założenia, że funkcjonują przecież na wsi, gdzie nic nie powinno się zmarnować. Wszystko można odpowiednio zagospodarować. Z pożytkiem dla wszystkich.

- Do działania popycha nas chyba nasze podejście. Staramy się myśleć pozytywnie i nie skupiać na trudnościach. Sami mamy liczne rodzinne i zawodowe zaangażowania, ale jednocześnie chcemy, aby nasze miejsce na ziemi się po prostu zmieniało. By coś się działo. By zmieniał się drugi człowiek – mówi członkini organizacji

Miniony, trudy czas pandemii i trwającej wojny zmienił wszystkich. Również mieszkańców gminy Rejowiec. Wszyscy stali się zamknięci, jakby nieufni, smutniejsi. Kluczem do zmiany ma być właśnie stowarzyszenie, gdzie może dojść do spotkania człowieka z człowiekiem. Gdzie przy wspólnych sprawach łatwiej zamienić słowo i obdarować drugiego uśmiechem.

- Na tym zależy nam najbardziej. Wspólne, potrzebne projekty potrafią zmieniać, głęboko w to wierzymy. Tak zresztą działamy. Ktoś wykona nam za darmo logo, inny zadba, by dostarczyć odpowiednie materiały. Mężczyźni angażują się w prace techniczne. O to właśnie chodzi. Każdy może dać z siebie tyle, ile akurat może i to jest piękne – podsumowuje Hasiec-Bzowska.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama