Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Dorohusk. Chcą, by gmina była bardziej „zielona”

Każdy kryzys rodzi potrzebę poszukiwania oszczędności. To jednak nie jedyny powód, dla którego władze gminy postanowiły zamontować na budynkach użyteczności publicznej pompy ciepła, kolektory słoneczne i panele fotowoltaiczne. Za tym krokiem przemawia również troska o kondycję środowiska naturalnego.
Gm. Dorohusk. Chcą, by gmina była bardziej „zielona”

Źródło: Pixabay

Wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa wyjaśnia, że do tej pory wszystkie gminne budynki ogrzewane były przy pomocy węgla lub oleju opałowego, co wiązało się ze znacznymi kosztami. Ostatnie zawirowania na rynku paliw spowodowały, że takiego sposobu ogrzewania nie sposób dalej uzasadniać i należy po prostu poszukiwać oszczędności.

- Program uda nam się zrealizować dzięki środkom, jakie pozyskaliśmy z rządowego funduszu Polski Ład. Dofinansowanie zadania wyniosło ponad 9 200 000 zł, natomiast całkowity koszt jego realizacji to niecałe 9 700 000 zł – mówi wójt Sawa.

Dzięki tym znacznym nakładom finansowym uda się zmodernizować instalacje grzewcze funkcjonujące w budynku urzędu gminy, obiektach gminnych szkół podstawowych oraz gminnych ośrodku pomocy społecznej. Modernizację przejdzie również pałac Suchodolskich, gdzie swoją siedzibę ma Gminny Ośrodek Kultury i Turystyki. Prace nie ominą również budynku przedszkola.

- Po zakończeniu wszystkich prac związanych z montażem budynki te będą ogrzewane energią pochodzącą z gruntowych pomp ciepła. Dodatkowo funkcjonować będą również kolektory słoneczne i panele fotowoltaiczne, które pozwolą z kolei zaoszczędzić na energii związanej z przygotowaniem ciepłej wody i poborze energii elektrycznej – wyjaśnia włodarz gminy Dorohusk.

Zgodnie z założeniami wszystkie prace mają zostać ukończone w grudniu 2024 roku.

- Chcielibyśmy, aby ta modernizacja związana z odnawialnymi źródłami energii była kontynuowana. Jeśli tylko nadarzy się stosowna okazja, będziemy aplikowali o dodatkowe środki pozwalające na realizację innych projektów w tym zakresie - podsumowuje wójt Wojciech Sawa. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ochódzki Treść komentarza: Przepiękny byłby to widok, pastelowy ratusz otoczony kebabami i niepełniący żadnej funkcji. Kolejny już po dziurze w ziemi, odpowiadający żywotnym potrzebom całego społeczeństwa miś na skalę przerośniętych ambicji rezydenta. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:57 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Kościuszko, czy Piłsudski chwycili by szabelki czytając wypociny Bermana. Jak nic miałby ten pusty baniak odcięty. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:31 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Straszne rzeczy. W takiej sytuacji na usta ciśnie się początek inwokacji do "Dziadów" Mickiewicza z drobną zmianą. Cicho wszędzie, głucho wszędzie g... było, g.... będzie. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:19 Źródło komentarza: Sylwester w Chełmie bez Republiki? Telewizje nie odpowiedziały na propozycję miasta. Co z imprezą dla mieszkańców? Autor komentarza: franek Treść komentarza: W tej wsi to nawet ratusz nie pomoże. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:47 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Czekamy na nowe władze w Chełmie. Obecne nie radzą sobie ani z wiaduktem, ani z terenem po dworcu PKS. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:00 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama