Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Dubienka. Droga w Mateuszowie niczym worek bez dna…

Temat drogi w Mateuszowie poruszany był przez sołtysa Stanisławówki Stanisława Turewicza podczas kilku ostatnich sesji rady gminy. Wydaje się na tyle palący, że gospodarz postanowił podjąć go raz jeszcze również na ostatnich, majowych obradach. Chodzi o stan techniczny arterii. Sołtys zauważa bowiem, że droga, owszem, przeszła remont, ale na odcinku liczącym ok. 250 m. - Co zresztą dołów w Mateuszowie? – pyta Turewicz i twierdzi, że podobne oczekiwania ma wielu mieszkańców jego sołectwa.
Gm. Dubienka. Droga w Mateuszowie niczym worek bez dna…
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Pixabay

Turewicz zauważa, że dziękować należy za to, co już udało się zrobić w sprawie drogi, ale twierdzi jednocześnie, że działania te nie rozwiązują absolutnie codziennych problemów związanych z jej użytkowaniem. 

- Reszta drogi jest nadal niewyremontowana. Dobrze się składa, że w ostatnim czasie nie padają ulewne deszcze, bo kiedy pada, problem jest naprawdę duży – zauważył na sesji sołtys Stanisławówki.

Zgłaszał również wiele zastrzeżeń związanych ze sposobem prowadzenia prac w tamtym rejonie. 

- Tuż przy drodze, na działce należącej do jednego z mieszkańców, koparka wykopała ogromny dół. Po co? Nie wiem. Chyba ktoś czeka na niespodziankę i na to, że ktoś w ten dół wpadnie – ironizował sołtys.

To jednak nie jedyne zarzuty, jakie na swojej liście „wstydu” zgromadził gospodarz tamtego terenu.

- Apeluję, proszę, również wszystkich radnych – zróbmy coś z tym. Jest przecież kamień, można te doły, chociażby w pewnym stopniu, zlikwidować. Każdy, kto przejeżdża tą drogą, pyta „Kto rządzi w tej gminie!?”. Każdy, kto jedzie na Kajetanówkę, do Mościsk czy do Mateuszowa właśnie, przejeżdża właśnie tą drogą. Trzeba się zająć odcinkiem, który pozostał niewyremontowany – zauważył Turewicz.

Wójt Krystyna Deniusz-Rosiak wyjaśniła, że remont całej drogi to przedsięwzięcie niezwykle kosztowne. By zrealizować takie zadanie, gmina musiałaby przeznaczyć na Mateuszów wszystkie fundusze sołeckie nie tylko z bieżącego, ale i przyszłego roku. 

- Co więcej, na remont musielibyśmy przeznaczyć również środki na inwestycje drogowe w innych rejonach naszej gminy. Dopiero wówczas ta droga zostałaby wykonana tak, jak państwo sobie tego życzycie. Rozumiem państwa. Staramy się, aby ta droga była przejezdna, ale nasze środki na generalny remont są bardzo ograniczone. Będziemy dysponowali nową partią tłucznia, postaramy się jeszcze tę drogę nieco naprawić. Zaznaczam jednak – nie jest to jedyna droga w naszej gminie wymagająca remontu – informowała sołtysa wójt.

Wyjaśnienia te na niewiele się zdały, ponieważ Turewicz pozostał w swoich żądaniach nieustępliwy. Uważa, że w całej gminie nie ma drogi gorszej od tej, z której zmuszeni są korzystać mieszkańcy Mateuszowa i przyległych wsi. Podkreślił, że materiał na łatanie ubytków w postaci kamienia jest już zgromadzony, zatem nie widzi przeszkód, aby go po prostu wykorzystać.

- Nic na to nie poradzę. Tymczasem mogę obiecać, że postaramy się jeszcze poprawić stan tej drogi. Nie mam odpowiednich mocy przerobowych. Jest wiele takich miejsc, które wymagają naszej interwencji. Również do państwa postaramy się przyjechać najszybciej, jak to będzie możliwe – podsumowała wójt Deniusz-Rosiak.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ama Treść komentarza: O wszystkim i tak burmistrz decyduje i może każdy projekt choćby najlepszy łatwo utopić w łyżce wody;-) Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:52 Źródło komentarza: Krasnystaw. 400 tys. zł do rozdysponowania. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły Autor komentarza: Olo Treść komentarza: A ta na zdjeciu spi :) pewno czeka az ogien zgasnie he he Data dodania komentarza: 15.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Nowy samochód dla OSP w Rudzie. To ma być prawdziwy „terenowy wojownik” Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty Autor komentarza: ANATOL FEJGIN Treść komentarza: Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama