Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Mieszkańcy nie ustępują ws. linii do CPK. Ponownie blokowali przejazd krajówką

W niedzielne popołudnie, 14 maja doszło do kolejnego protestu mieszkańców powiatu krasnostawskiego. Sprzeciwiają się oni przyjętym przez spółkę CPK planom poprowadzenia linii Kolei Dużych Prędkości, która ich zdaniem jest zaprojektowana w sposób krzywdzący mnóstwo miejscowych rodzin i przedsiębiorców.

W niedzielne popołudnie, na godzinę 15 umówili się mieszkańcy powiatu, którym szczególnie bliska jest problematyka szkód na skutek planów Centralnego Portu Komunikacyjnego. Planowo manifestacja miała polegać na cyklicznym blokowaniu przejścia dla pieszych na drodze krajowej nr 17 w Łopienniku Górnym (na wysokości biblioteki gminnej). Wydarzenia zorganizował Społeczny Komitet Przeciwników Budowy Torowiska w Ramach Planów CPK na Terenie Powiatu Krasnostawskiego. 

Jednocześnie należy nadmienić, że minął mniej więcej rok od pierwszego protestu mieszkańców w tej sprawie. Rok niepewności i drżenia o swoją przyszłość. Rok starań, pomimo których nie udało się im porozumieć z rządową spółką i mieć realną szansę na to, by dowieść swoich racji. 

W proteście uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Obecni też byli samorządowcy różnego szczebla, m.in. wicestarosta krasnostawski Marek Nowosadzki, przewodniczący Rady Powiatu w Krasnymstawie Witold Boruczenko, wójt gminy Krasnystaw Edyta Gajowiak – Powroźnik, wójt Łopiennika Górnego Artur Sawa czy miejski radny Dariusz Turzyniecki. Do zebranych zwrócił się też też europoseł Krzysztof Hetman oraz Anna Mirzwa – dyrektorka biura posła Krzysztofa Grabczuka.

– Frekwencja nie była jakaś spektakularna. Ciężko się dziwić, bo ludzie są już po prostu zmęczeni całą sytuacją i ignorancją ze strony rządzących, z jaką się spotykamy. Wiemy jednak, że z naszymi postulatami zgadza się mnóstwo mieszkańców naszego regionu, także tych, których wywłaszczenia nie dotyczą bezpośrednio – powiedziała nam jedna z uczestniczek protestu.

Blokada przejścia, którą asekurowało kilkunastu policjantów, trwała mniej więcej do godziny 17.

Jednocześnie burmistrz Krasnegostawu Robert Kościuk rozmawia na temat poprawek przygotowanych przez Instytut Kolejnictwa społecznych wariantów przebiegu trasy Kolei Dużych Prędkości. Dotychczas zgłoszone uwagi nie były bowiem odpowiednio uwzględnione przez IK. Skorygowane trasowania nie spełniły bowiem oczekiwań. Finalna wersja projektu ma być z kolei poddana konsultacjom społecznym z mieszkańcami Krasnegostawu.

Czytaj także:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Łókasz b.Treść komentarza: To jest chore co sie dzieje! Nie moze tak byc ktos cos tam cos tam! I ze ten cos tam na tego ze tamten ten! Powinno byc tak ze to tak i tamto nie wtedy bedzie tak ze ten! Mam nadzieje ze to sie zmieni!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 23:33Źródło komentarza: Gm. Wojsławice. Przewodniczący rady zaapelował o „czystą grę”. Czy radni powinni stanąć na straży właściwego przebiegu wyborczej rywalizacji?Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-ach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama