Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 11:31
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Jak Ukraińcy radzą sobie w Polsce? Pracują czy trzeba im pomagać? Znamy raport

Wokół Ukraińców w Polsce narosło wiele stereotypów. Jak radzą sobie na rynku pracy, czy trzeba im pomagać? Na te pytania odpowiada raport opublikowany przez Narodowy Bank Polski.

Raport z badania ankietowego „Sytuacja życiowa i ekonomiczna migrantów z Ukrainy w Polsce – wpływ pandemii i wojny na charakter migracji w Polsce” rzuca nowe światło na sytuację uchodźców zza wschodu. Odpowiada m.in. na pytanie, jak migranci radzą sobie na polskim rynku pracy. 

Dwie grupy migrantów 

Według autorów raportu migrantów można podzielić na dwie grupy: 

  • migrantów zarobkowych (którzy do Polski przyjechali jeszcze przed wybuchem pełnoskalowej wojny),
  • uchodźców, którzy uciekali przed wojną i mimo deklarowania chęci pracy niewiele wiedzieli o naszym rynku. 

Badanie z listopada 2022 roku pokazuje, że większość uchodźców poszukujących pracy nie miała problemu, żeby ją znaleźć. Jednak odsetek bezrobotnych wciąż jest relatywnie wysoki, a przeciętna sytuacja ekonomiczna tych osób jest względnie gorsza od sytuacji wcześniejszych imigrantów zarobkowych.

Jak pracują Ukraińcy?

Niektórzy pracują sezonowo lub prowadzą firmy, jednak tych jest dużo mniej. Najczęściej swoją pracę migranci zza wschodu określają jako stałą pracę najemną. Osoby z Ukrainy przebywające w Polsce przed 24 lutego 2022 roku, czyli wybuchem pełnoskalowej wojny, najczęściej były imigrantami zarobkowymi. Dzięki temu, że byli u nas wcześniej już wielokrotnie, nie mieli trudności, żeby znaleźć zatrudnienie. Oficjalnie pracowało 94 proc. z nich. 

Wśród tych, których do przyjazdu do Polski zmusiła wojna, procent pracujących jest duży (65 proc.), jednak mógłby być większy. Aż 24 proc. to osoby oficjalnie bezrobotne, 11 proc. to ludzie nieaktywni zawodowo. Co więcej, relatywnie krótki okres, który upłynął od ich przyjazdu do Polski, generuje dodatkowy problem. Ich formy zatrudnienia są o wiele mniej stabilne niż polskich obywateli, oraz Ukraińców, którzy od lat migrowali zarobkowo.

Nie brakuje barier 

Prawie 40 proc. Ukraińców chciałoby zostać w Polsce na stałe. Jednak wciąż jest wiele barier uniemożliwiających im pełną adaptację do polskich realiów. 

Problemem jest brak znajomości języka i wąski zakres kwalifikacji zawodowych uchodźców z Ukrainy. Badanie grupy Progres wykazało, że młodzi pracownicy z Ukrainy pobyt w Polsce traktują raczej jako okres przejściowy, który pozwoli im stanąć na nogi materialnie i psychicznie. 

Z kolei ci po 45 roku życia, którzy przyjechali do Polski głównie w poszukiwaniu schronienia, raczej chcą wrócić do Ukrainy, niż zostać w Polsce na dłużej. Pod warunkiem że sytuacja za granicą się uspokoi.

Ogólnie zarówno wśród Ukraińców, którzy przyjechali za pracą, jak i tych, którzy uciekli przed wojną, odsetek osób widzących siebie na stałe w Polsce wzrósł. Wśród imigrantów przedwojennych wynosi on obecnie ponad 50 proc, a wśród uchodźców około 20 proc. Szczególnie w przypadku tych pierwszych można mówić o zmianie charakteru imigracji z cyrkulacyjnej na osiedleńczą.

Półtora miliona  

Z danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej wynika, że na 6 lutego 2023 r. 1,5 mln obywateli Ukrainy (około 500 tys. to dzieci) ma już nadany PESEL uprawniający do korzystania ze świadczeń socjalnych i podjęcia pracy na polskim rynku. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama