Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 06:29
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Rolnicy kontra spółka wodna. Narastający od lat konflikt podzielił właścicieli gospodarstw

Rolnicy z gminy Stary Brus chcą likwidacji Gminnej Spółki Wodnej. Ich zdaniem spółka nie wywiązuje się z powierzonych jej zadań. Podczas ostatniego walnego zebrania decyzja w tej sprawie jednak nie zapadła. W konflikt zaangażowało się starostwo powiatowe, które proponuje obu stronom spotkanie. To ma się odbyć jeszcze w tym tygodniu.
Rolnicy kontra spółka wodna. Narastający od lat konflikt podzielił właścicieli gospodarstw

Autor: fot. Pixabay/Alexei_other

"Spółka Wodna tworzona jest w celu zaspokajania niektórych potrzeb w zakresie gospodarowania wodami. Zajmuje się m.in. prowadzeniem racjonalnej gospodarki wodnej na terenach zmeliorowanych oraz utrzymaniem i eksploatacją urządzeń melioracji wodnych tj. czyszczeniem i utrzymaniem rowów, drenaży i rzek" - tak stanowi prawo.

Spółka w gminie Stary Brus, jak inne tego typu podmioty w kraju, zrzesza rolników - właścicieli zmeliorowanych gruntów, czyli takich, na których znajdują się rowy. Członkowie spółki opłacają składki członkowskie.

- Wszystko byłoby dobrze, gdyby spółka wywiązywała się ze swoich zadań i obowiązków. Tymczasem jej zarząd każe rolnikom płacić składki, choć rowy nie są koszone. W wielu rosną krzewy i drzewa. Spółka o to nie dba, choć powinna - powiedział nam jeden z rolników.

W efekcie coraz więcej rolników ze Starego Brusa zaczęło Gminną Spółkę Wodną opuszczać. - Wypisałem się już dawno, bo spółka bierze od ludzi pieniądze za nic. Rolnicy musieli płacić, choć koszeniem i utrzymywaniem rowów zajmowali się sami - tłumaczy były już członek spółki.

Miarka się przebrała, rolnicy powiedzieli dość. Zaczęli zbierać podpisy za likwidacją Gminnej Spółki Wodnej. - Podpisali się prawie wszyscy gospodarze z każdej gminnej wioski. Ludzie czują się oszukani i naciągani. Nie chcą płacić za pracę, która nie została wykonana. Prawda jest taka, że jak sami nie zadbają o rowy, to nikt tego za nich nie zrobi. To spółka widmo - mówi nasz rozmówca.

W ubiegłym tygodniu w Starym Brusie odbyło się walne zgromadzenie Gminnej Spółki Wodnej. Skonfliktowani z nią rolnicy liczyli, że spółka zostanie rozwiązana. Choć obrady były burzliwe, tak się jednak nie stało.

W spotkaniu uczestniczył starostwa włodawski Andrzej Romańczuk. - Delegaci zdecydowali, że spółka powinna kontynuować działalność. Na miejsce przyjechali też rolnicy, którzy chcieli przedstawić zarządowi spółki swoje racje. Ponieważ nie byli członkami, nie wpuszczono ich na obrady. Ubolewam, bo zależy mi, żeby obie strony mogły porozmawiać i odpowiedzieć na wzajemne zarzuty - tłumaczy starosta. I zapowiada spotkanie w tej sprawie. To ma się odbyć jeszcze w tym tygodniu.

- Ten konflikt podzielił gminę Stary Brus, dlatego musi dojść do konfrontacji. Każda ze stron powinna móc zabrać głos, wysłuchać drugiej strony i wyciągnąć wnioski - argumentuje Andrzej Romańczuk.

Z Zarządem Gminnej Spółki Wodnej nie udało nam się skontaktować.

Do sprawy wrócimy.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LENIN Treść komentarza: Widać emeryci maja za dużo dodatków wiec mogą się dzielić. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 21:12 Źródło komentarza: Oszust podał się za prokuratora. Mieszkanka Krasnegostawu straciła 120 tysięcy złotych Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Panie Marku. Proszę spróbować w sobotę o godz. 11.00 dostać się że Stańkowa do Chełma. I proszę nie korzystać z samochodu, tylko z komunikacji miejskiej/podmiejskiej. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 17:34 Źródło komentarza: Stańków odcięty od Chełma? Mieszkańcy skarżą się na korki i brak dojścia do miasta. GDDKiA odpowiada Autor komentarza: RudyzbawcaNarodu Treść komentarza: Po nowym roku paliwo będzie po 20 zł to i problem sie rozwiąże bo nikt wiaduktem nie bedzie jeżdził Data dodania komentarza: 29.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: Tomasz Adam Treść komentarza: Gratulacje dla pasjonatów winiarstwa ze Stawu, zwłaszcza że produkowana wina są przedniej jakości. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:38 Źródło komentarza: Winnica Eco Symfonia - kategoria Firma Roku Autor komentarza: m Treść komentarza: Pewnie, że gnojstwo będzie przeciw. Dobrze jest wypić, poćpać, pohulać. A karku niech nadstawiają inni w razie czego. Tak wyglądają patrioci i bohaterowie wyborcy konfederacji. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:50 Źródło komentarza: Pobór wróci do Polski? Ci, których dotyczy najbardziej, są przeciw
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama