Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Ruda-Huta. Problemy z bobrami. Tak źle podobno jeszcze nie było...

Na ostatniej sesji podniesiono problem zwiększonej aktywności populacji bobrów na terenie gminy. Radny Mirosław Bartosz, który składał w tej sprawie interpelację, stwierdził, że rolnicy czują się poszkodowani i oczekują od różnych instytucji, w tym władz powiatu, zdecydowanej reakcji i podjęcia stosownych środków zaradczych.
Gm. Ruda-Huta. Problemy z bobrami. Tak źle podobno jeszcze nie było...
zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Radny Bartosz omówił podczas obrad problemy, jakie zauważył na „własnym podwórku”, czyli w Iłowie i przyległych terenach. Dla zobrazowania skali aktywności bobrów stwierdził, że podczas godzinnego spaceru naliczył ok. 20 tam i powstałych w związku z tym zatorów.

- Mieszkam w Iłowie blisko 36 lat. Nie pamiętam jednak, aby kiedykolwiek skala problemu aktywności bobrów była tak duża – informował radny Bartosz.

Stwierdził, że problem, który nabrzmiewa z roku na rok, pozostaje nierozwiązany przez wiele instytucji, które teoretycznie powinny się czuć zobowiązane do tego.

- Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska stosuje nieaktualny kalkulator strat spowodowanych przez działalność bobrów. Przepisy, na które się powołują, pochodzą z lat 90., tymczasem mamy 2023 rok. Sądzę również, że należałoby zmobilizować kręgi łowieckie, aby zajęły się odstrzałem. Mój znajomy dysponuje wszystkimi potrzebnymi pozwoleniami na blisko 40 sztuk, tymczasem udało się odstrzelić tylko trzy – kontynuował radny.

Mirosław Bartosz uważa, że rozwiązaniem problemu powinny zająć się również władze powiatu oraz izby rolnicze, które, jak sugerował, funkcjonują po to, aby bronić interesów rolników i działać w ich imieniu. Problem wydaje się być istotnie palący, ponieważ wody na łąkach i polach zebrało się do tej pory bardzo dużo. Na wielu obszarach powstały rozlewiska, które uniemożliwiają wjazd ciężkim sprzętem i rozpoczęcie niezbędnych prac przed kolejnym sezonem zasiewów.

- Rozmawiam z wieloma rolnikami, którzy twierdzą, że przestaną płacić podatki za grunty, które zostały zalane. Sami próbujemy udrożnić w Iłowie przepusty pod dwoma mostami, gdzie przepływ został zatamowany właśnie przez bobry. Nie ma dojazdu do pól, łąk, tej wody jest naprawdę bardzo dużo – wyjaśniał dalej radny.

W ramach podsumowania referowanego przez siebie problemu przypomniał i to zagadnienie, że aby otrzymać dopłaty, posiadacze łąk muszą kosić swoją łąkę przynajmniej raz w roku, co w obecnych warunkach może być znacznie utrudnione.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ochódzki Treść komentarza: Przepiękny byłby to widok, pastelowy ratusz otoczony kebabami i niepełniący żadnej funkcji. Kolejny już po dziurze w ziemi, odpowiadający żywotnym potrzebom całego społeczeństwa miś na skalę przerośniętych ambicji rezydenta. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:57 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Kościuszko, czy Piłsudski chwycili by szabelki czytając wypociny Bermana. Jak nic miałby ten pusty baniak odcięty. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:31 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Straszne rzeczy. W takiej sytuacji na usta ciśnie się początek inwokacji do "Dziadów" Mickiewicza z drobną zmianą. Cicho wszędzie, głucho wszędzie g... było, g.... będzie. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:19 Źródło komentarza: Sylwester w Chełmie bez Republiki? Telewizje nie odpowiedziały na propozycję miasta. Co z imprezą dla mieszkańców? Autor komentarza: franek Treść komentarza: W tej wsi to nawet ratusz nie pomoże. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:47 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Czekamy na nowe władze w Chełmie. Obecne nie radzą sobie ani z wiaduktem, ani z terenem po dworcu PKS. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:00 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama