Suczka jest z obecną właścicielką od grudnia ubiegłego roku. Syn Heleny Madejewskiej znalazł ją w lesie. Pysia była wówczas jeszcze małym pieskiem. Miała ok. 4 miesiące.
- Szczeniątko biegało na skraju lasu, a potem z zimna podnosiło na przemian łapki w górę, bo było wówczas dużo śniegu. Żal mu się zrobiło, więc zabrał ją do samochodu i przywiózł do domu. Potem pojechaliśmy do lekarza na szczepienia i badania. Okazało się, że trzeba było wyjąć psu około 40 kleszczy - opowiada pani Helena.
Od tamtej pory piesek został z panią Heleną na stałe.
- Pysia jest taka kochana. Czasami siada mi na kolana, a ja ręką karmię ją jak dziecko. Działam również w chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt, bo bardzo kocham zwierzęta - dodaje Helena Madejewska.








![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [15-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-8-3-2026-1773530269.jpg)



![Zderzenie ciężarówek w Łowczy. Po jednego z kierowców przyleciało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe [ZDJĘCIA] Zderzenie ciężarówek w Łowczy. Po jednego z kierowców przyleciało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-ciezarowek-w-lowczy-po-jednego-z-kierowcow-przylecialo-lotnicze-pogotowie-ratunkowe-1773344784.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze