Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

W małym banku działał gang, ale ukradł dużo: ponad 50 milionów złotych

Przez kilkanaście lat w niedużym banku w niedużej miejscowości działał gang. Jego łupem padło 55 milionów złotych. Policja ich szuka.
W małym banku działał gang, ale ukradł dużo: ponad 50 milionów złotych

Autor: Policja

W tej chwili bank jest już w stanie upadłości, ale afera na dobrą sprawą dopiero się rozkręca. To była nieduża firma – Bank Spółdzielczy w Grębowie w województwie podkarpackim. Klienci mu ufali. Bo nie był to wielki, finansowy koncern, który na pierwszym miejscu stawia zarobki prezesów, ale mała, lokalna placówka. Wydawało się, że trzymanie tam pieniędzy jest po prostu bezpieczne.

Policja zatrzymała kilka osób z kierownictwa banku

Jak się okazało, w tym niewielkim banku w niewielkiej miejscowości działał gang. Policja właśnie zatrzymała sześć osób ze ścisłego kierownictwa placówki. W osłupienie wprawia skład grupy. Na tej liście wstydu znaleźli się:

- Janina K., prezeska banku,

- Genowefa K., wiceprezeska banku i główna księgowa,

- Teresa R., członkini zarządu, starsza inspektorka ekonomiczna,

- Danuta R., specjalistka ds. samorządowych i obsługi oszczędności, audytor wewnętrzny,

- Bożena S., starsza inspektorka ds. oszczędności i depozytów, członkini rady nadzorczej,

- Krzysztof K., referent ds. kredytów, prywatnie syn szefowej banku Janiny K.

Szkoda majątkowa wielkich rozmiarów

Zdaniem rzeszowskiej prokuratury szajka działała od 2004 do 2019 r. Kradła. I to nie małe – jak się okazuje – pieniądze.

Wszyscy zatrzymani nadużyli uprawnień i wyrządzili Bankowi Spółdzielczemu w Grębowie szkodę majątkową wielkich rozmiarów w łącznej wysokości około 20 mln zł.

Dodatkowo przywłaszczyli powierzone im mienie, czyli pieniądze klientów, w łącznej wysokości ponad 25 mln zł.

To nie koniec, bo pani prezes, jej syn oraz Genowefa K. mieli wyłudzić 10 mln zł z kredytu z 2 innych banków spółdzielczych. 

Co się stało z tą pokaźną fortuną?

– Celem działania rozpracowanej grupy przestępczej było popełnianie przestępstw polegających w szczególności na udzieleniu kredytów z naruszeniem procedur banku, przywłaszczaniu środków pieniężnych zdeponowanych przez klientów na lokatach pieniężnych i inwestowaniu tych środków na rachunkach maklerskich – ujawnia prok. Rafał Teluk, szef podkarpackiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej.

Jak działał bankowy gang? Podejrzani podrabiali dokumenty, poświadczali w nich nieprawdę, zakładali rachunki bankowe na osoby fikcyjne i nieżyjące i przelewali na te konta pieniądze.

Za to przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.

A co się stało z tą pokaźną fortuną? Na razie nie wiadomo. Śledczy zabezpieczyli tylko część majątku: samochody, biżuterię i inne wartościowe przedmioty.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Współczesne technologie pozwalają. Tylko jakim kosztem??????????? A może brodaty dorzuci trochę grosza z własnej kieszeni, a jak będzie mało to jego mamuśka pomoże. Wystarczy ciekawych pomysłów topiących publiczne pieniądze w błocie.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 12:05Źródło komentarza: Hala sportowa w Chełmie na terenie dawnego wysypiska? Radni mają poważne wątpliwościAutor komentarza: Yellow danceTreść komentarza: Zadziwiające jest to , że liczba głosów elektronicznych jest zbliżona do liczby głosów negatywnych...Data dodania komentarza: 26.03.2026, 11:38Źródło komentarza: Gmina Pokrówka zamiast Chełm?Autor komentarza: genialneTreść komentarza: To tylko Jakub mógł wymyśleć!!!!!!Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:52Źródło komentarza: Hala sportowa w Chełmie na terenie dawnego wysypiska? Radni mają poważne wątpliwościAutor komentarza: były mieszkaniecTreść komentarza: A ile ci "młodzi" z Liszna i Gołębia zarobią w tej kopalni i ilu ich tam pracę znajdzie ? Nie wiesz, to ja ci powiem - max 3500 na rekę i bedzie to max. 5 osób. Niech ci "młodzi" przyzwyczają się do myśli, że w takich małych miejscowościach dobrej najemnej pracy nie będzie. Natomiast wszechobecny wapienny pył będziesz wdychał i ty i twoje dzieci i wnuki.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 09:47Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunkuAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Łukasz ma rację. Prawo Budowlane jednakowe, a wymagania urzędników coraz dziwniejsze.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 09:46Źródło komentarza: Chełm się wyludnia. Prawie 3 razy więcej zgonów niż urodzeń
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama