Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 06:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Włodawa na mapie OpenAED. Kupili defibrylatory za pieniądze z konkursu

Włodawa jest jedyną miejscowością w powiecie, jaka pojawia się w OpenAEDMap, czyli na mapie powszechnie dostępnych defibrylatorów. Urządzenia do ratowania życia zostały sfinansowane z pieniędzy, jakie magistrat otrzymał za wygraną w konkursie na "Najbardziej odporną gminę".
Włodawa na mapie OpenAED. Kupili defibrylatory za pieniądze z konkursu

Autor: Wiesław Muszyński

Mapa pokazuje, że we Włodawie znajdują się dwa defibrylatory. Jeden wewnątrz przedsionka, na ścianie obok drzwi do urzędu miasta. Drugi dostępny za zgodą właściciela w samochodzie ratownictwa wodnego OSP Włodawa. Na mapie wspomniana jest jeszcze miejscowość Stary Brus, gdzie operatorem urządzenia jest OSP Stary Brus. Defibrylator ma jednak status "dostęp nieznany", choć sam opis punktu AED informuje, że jest dostępny całodobowo. 

- Na razie udostępniliśmy mieszkańcom jeden defibrylator w budynku urzędu miasta przy bankomatach. Zamontujemy je jeszcze w trzech różnych punktach Włodawy. W tej chwili trwają negocjacje, ponieważ budynki, na których chcielibyśmy zamontować urządzenia, nie należą do miasta. Zaprosiliśmy do współpracy sieć Sławex pana Janusza Sławińskiego, aby dwa defibrylatory mogły być przy dość ruchliwych ulicach, czyli ul. Jana Pawła i ul. Piłsudskiego. Po wyrażeniu zgody przez przedsiębiorcę odbędzie się montaż. Ostatnie z urządzeń zapewne umieścimy przy Czworoboku - mówi Wiesław Muszyński, burmistrz Włodawy.  

- Dostępnych map i aplikacji mobilnych, dzięki którym możemy szybko zlokalizować najbliższe AED, jest coraz więcej – co nas bardzo cieszy! Dziś szczególnie chcemy polecić projekt „OpenAEDMap” tworzony przez OpenStreetMap Polska. Wspólnymi siłami członkowie i sympatycy Stowarzyszenia OpenStreetMap Polska stworzyli Otwartą Mapę Defibrylatorów Zewnętrznych. OpenAEDMap jest projektem, który pokazuje wszystkie automatyczne defibrylatory zewnętrzne (AED) na całym świecie - napisała na swoim profilu organizacja charytatywna "Gotowi Do Ratowania".

Mapa rozwijana jest pod patronatem m.in. Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej, Konsultanta Krajowego w dziedzinie medycyny ratunkowej czy Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Obecnie partnerem merytorycznym polskiej wersji mapy jest Fundacja Powszechnego Dostępu do Defibrylacji.

Defibrylator AED jest urządzeniem, które w bezpieczny dla ratownika i osoby poszkodowanej sposób prowadzi krok po kroku za pomocą poleceń głosowych i wizualnych przez przebieg akcji ratowniczej, podając impuls elektryczny. Został skonstruowany tak, by w odróżnieniu od defibrylatora szpitalnego służyć w warunkach zewnętrznych, w miejscach publicznych, takich jak instytucje, urzędy czy też ośrodki sportowe. Jednocześnie, ze względu na poręczny rozmiar, nadaje się doskonale jako wyposażenie służb ratowniczych (GOPR, WOPR) czy też straży miejskiej i policji. Jego ideą jest więc łatwy i publiczny dostęp i prostota w obsłudze, by mógł go użyć każdy, nawet osoba nieprzeszkolona medycznie.

Skrót AED pochodzi z języka angielskiego i oznacza Automated External Defibrillator, czyli w języku polskim Automatyczny Zewnętrzny Defibrylator. Na Lubelszczyźnie takie ogólnodostępne defibrylatory są m.in. w Lublinie, Lubartowie czy Chełmie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

człowiek 22.01.2023 09:51
Podoba mi się ten projekt i oby jak najrzadziej musiał być używany

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama