Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Dorohusk. Park i boiska solą w oku mieszkańców

O potrzebie lepszego zagospodarowania kilku miejsc położonych na terenie gminy mówi się w Dorohusku od dawna. Oczekiwanie, aby lepiej zadbać m.in. o stary, podworski park w Świerżach wyraził podczas kilku ostatnich posiedzeń rady gminy radny Wojciech Wójcik. Na liście radnego znalazły się również gminne boiska.
Gm. Dorohusk. Park i boiska solą w oku mieszkańców
Zabytkowa stróżówka w parku w Świerżach, boisko w Wólce Okopskiej

Autor: http://polaneis.pl/, nadesłane

Nie ulega wątpliwości, że świerżowski park to prawdziwa perełka i wizytówka gminy. Został częściowo zagospodarowany przez Stowarzyszenie Miłośników Świerż i Ziemi Świerżowskiej. Powstała specjalna ścieżka edukacyjna, organizacja stara się również, na miarę skromnych zasobów, regularnie dbać o stan alejek i przestrzeni pomiędzy drzewami. Wójt Wojciech Sawa wyjaśnia, że miejsce to pozostaje w istocie pod pieczą nadleśnictwa, dlatego możliwości gminy, by podjąć jakiekolwiek działania, są w praktyce bardzo ograniczone. 

- Nasze stanowisko przedstawiliśmy w piśmie, jakie przesłaliśmy do nadleśnictwa w Chełmie. To oni są właścicielem tego terenu, zatem to na ich barkach spoczywa odpowiedzialność. Jeśli zauważalnym problemem jest np. stan zabytkowej stróżówki, powinni podjąć działania, aby to miejsce zabezpieczyć. Cały park to bardzo duży obiekt. Sądzę, że lasy państwowe dysponują na tyle pokaźnymi środkami, aby po prostu zagospodarować ten teren. My jako gmina opowiemy się oczywiście za wszelkimi działaniami, które mogłyby zmienić wizerunek tego miejsca – wyjaśnia wójt Sawa.

Drugim ważnym problemem, jaki dostrzegają mieszkańcy, jest stan gminnych boisk. Chodzi przede wszystkim o obiekty położone w Turce, Wólce Okopskiej i Świerżach. Największą wątpliwość wzbudza stan boiska w Wólce. Kretowiska, rozpadające się ławki czy pozostająca w opłakanym stanie scena nie wpływają na pozytywny wizerunek tego miejsca, jak i w efekcie całej miejscowości. Na płycie głównej regularnie tworzą się rozlewiska, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. 

Wójt te problemy dostrzega, ale jednocześnie utrzymuje, że gmina dba o boiska na tyle, na ile mieszkańcy zainteresowani są ich użytkowaniem. 

- To, że nie doprowadzimy tych boisk do stanu takiego, w jakim pozostaje boisko w Dorohusku, jest oczywiste. Nie mamy bowiem takich możliwości. Wpływa na to chociażby stan murawy, która jest po prostu stara. Należałoby zadać pytanie o to, czy ktokolwiek te miejsca użytkuje, gra na nich. Niegdyś funkcjonowały tam kluby, obecnie tych klubów nie ma. Tworzenie się rozlewisk w Wólce Okopskiej spowodowane jest przede wszystkim wysokim stanem wód tam występujących. Powtarzam zatem – jeśli zainteresowanie obiektami byłoby większe, uczęszczane byłyby częściej, nasze działania byłyby szersze. Na chwilę obecną nie zauważamy takiej potrzeby, zatem utrzymujemy te przestrzenie w stanie „dobrym” - komentuje wójt Wojciech Sawa. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Haha 06.01.2023 17:13
Wójcik niech się zajmie boiskami w Chełmie lepiej.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama