Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 02:26
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Powiat chełmski. "Sprawa Jarosława W.", czyli wiele dymu o nic?

Znane i popularne jest powiedzenie, że „coś spaliło na panewce”. Wydaje się ono doskonale obrazować niedawny zamęt, jaki powstał wokół wystąpienia z Polskiego Stronnictwa Ludowego radnego powiatowego Jarosława Wójcickiego. Starosta chełmski Piotr Deniszczuk miał chyba nadzieję, że przeciw Wójcickiemu wytoczył potężne działo. Czy przygotowany przez niego pocisk nie okazał się jednak kapiszonem...?
Powiat chełmski. "Sprawa Jarosława W.", czyli wiele dymu o nic?

Autor: Starostwo Powiatowe w Chełmie

Relacje radnego i szefa powiatu już od dawna nie należą, oględnie rzecz ujmując, do najłatwiejszych. Targane są wciąż nowymi burzami, a najświeższa z nich dotyczy listopadowej sesji rady powiatu, kiedy to z ust starosty Deniszczuka wyrwało się w jego kierunku niecenzuralne słowo. Nie idzie jednak o to, by rzecz rozdmuchiwać, ale o odniesienie tej sytuacji do wypadków, jakie nastąpiły później. Otóż rady Wójcicki podjął decyzję o wystąpieniu ze struktur PSL, partii, z ramienia której startował w wyborach do rady powiatu. W piśmie, jakie skierował do wiceprezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztofa Hetmana, czytamy:

- Informuję, że 5 grudnia br. składam rezygnację z członkostwa w Polskim Stronnictwie Ludowym. Rezygnuję z funkcji prezesa ZG PSL w Chełmie. Wszystkie moje obowiązki związane z działalnością statutową jako Prezes Gminny PSL przekazuję wiceprezesom[…]. Po 22 latach aktywnej działalności na rzecz Polskiego Stronnictwa Ludowego nie jest to łatwa decyzja ani dla mnie, ani dla moich najbliższych. Niestety, nie widzę siebie dalej w jednym szeregu z takimi ludźmi jak Pan Piotr Deniszczuk – Prezes ZP PSL w Chełmie i jednocześnie Starosta Chełmski. Całej organizacji życzę jak najlepiej, pamiętajcie, że zawsze możecie na mnie liczyć – informuje w swoim piśmie radny Wójcicki.

Odpowiedź w formie pisemnej nigdy nie padła, ale sprawa odbiła się echem na tyle słyszalnym, że postanowił na nią zareagować sam starosta Deniszczuk. Już 13 grudnia wystosował, również do Krzysztofa Hetmana, rodzaj powiadomienia o tym, że 24 maja br. „kolega Jarosław Wójcicki, członek partii PSL, bez wiedzy i zgody zarządu ZP PSL w Chełmie wstąpił do Klubu Radnych Niezależnych Jawność Odwaga Demokracja. W związku z tym naruszył art. 8 pkt. 3 statutu Polskiego Stronnictwa Ludowego”. Należy przypomnieć, że art. 8 pkt. 3 statutu PSL stanowi o tym, że „wykluczenie z PSL na mocy niniejszego Statutu, następuje również w przypadku, jeżeli członek PSL kandyduje, bez zgody właściwego organu PSL, w wyborach parlamentarnych lub samorządowych z innych list wyborczych. Wykluczenie z PSL następuje, jeżeli członek PSL wybrany z listy wyborczej PSL zmienił samowolnie przynależność do innego klubu samorządowego lub parlamentarnego”.

- Oczywiście, że doskonale znam treść tego artykułu statutu partyjnego, natomiast nikt przez te kilka miesięcy nie zakwestionował istnienia klubu radych w ramach rady powiatu, którego jestem przewodniczącym. Nie zakwestionował zasadności jego istnienia ani wiceprezes Hetman, ani, co przecież oczywiste, władze powiatowe – wyjaśnia radny Jarosław Wójcicki. I dodaje: – Nie miałem świadomości, że takie pismo zostało przez starostę Deniszczuka sporządzone i wysłane do władz PSL. Cóż, należy chyba powiedzieć, że spóźnił się. Sprowadza się to do tego, że lepiej, wizerunkowo, jest kogoś wyrzucić, aniżeli ze spokojem obserwować samodzielną decyzję o odejściu – kwituje Wójcicki.

O opinię w sprawie poprosiliśmy również pracowników działu obsługi prawnej Starostwa Powiatowego w Chełmie, którzy wyjaśnili, że przepisy partii politycznej nie wpływają na zapisy statutowe powiatu, a te stanowią, że radni mają prawo do zakładania klubów. Statut nie określa jednocześnie, że klub, który powstaje, musi występować pod barwami politycznymi partii, do której należą oficjalnie radni, którzy go zakładają. A tak jest w istocie w przypadku Klubu Radnych Niezależnych. 

- Jeśli nawet złamałbym jakiekolwiek zapisy partii, do której należałem, istnieje taki organ, jak sąd koleżeński. To on ma prawo rozstrzygać tego typu spory, a nie starosta na podstawie własnej, subiektywnej oceny – wyjaśnia Wójcicki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama