Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 03:38
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Gm. Dorohusk. Mieszkańcy Zalasocza obawiają się obwodnicy

Jedna z mieszkanek Zalasocza zasygnalizowała nam, że budowa obwodnicy może poważnie naruszyć stan lokalnej drogi gminnej. - Nie zgadzamy się na to, by utwardzić drogę na potrzeby ciężkiego sprzętu, który będzie dojeżdżał do budowy i terminala – napisała do redakcji pani Anna, która problem zgłosiła nam w imieniu swoich sąsiadów.
Gm. Dorohusk. Mieszkańcy Zalasocza obawiają się obwodnicy
zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Kobieta twierdzi jednocześnie, że sprzęt mógłby poruszać się inną drogą, przez Wólkę Okopską. A ta w Zalasoczu już teraz jest w tak złym stanie technicznym, że prace związane z obwodnicą tylko ten stan pogorszą. Mogą też ucierpieć lokalne domostwa.

- Już teraz nie da się praktycznie nią przejechać, bo jezdnia to same doły. Przez lata nie działo się z nią nic. Teraz wójt chce, by nasza droga stała się tranzytem, przez który codziennie będą przejeżdżać wielotonowe sprzęty. Obawiamy się, że w wyniku budowy ucierpią też nasze domy, a droga i tak będzie na koniec taka, jak była – żali się mieszkanka.

Wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa uspokaja jednak, że ostateczne decyzje związane z inwestycją jeszcze nie zapadły. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wciąż nie zdecydowała co do rozmieszczenia poszczególnych zjazdów i dróg dojazdowych, a co za tym idzie, gmina nie jest również w stanie podjąć ostatecznych decyzji związanych z inwestycjami dotyczącymi dróg gminnych. Kilka z nich będzie bowiem bezpośrednio powiązana z obwodnicą.

- Nie wiemy jeszcze, jak droga łącząca Zalasocze z drogą krajową nr 12 będzie się miała do całej obwodnicy. Z pewnością będziemy musieli później jakoś te drogi połączyć. Wiemy np. że droga dojazdowa do obwodnicy będzie zaplanowana w Okopach. Poza tym będą dwa zjazdy z obwodnicy. Jeden położony nieopodal cementowni, natomiast drugi w Okopach. Co do drogi gminnej w Zalasoczu, to naprawdę jeszcze nie wiemy, w którym miejscu dokładnie będzie się łączyła z obwodnicą, ponieważ nie wiadomo, gdzie będzie ostatecznie sięgała droga dojazdowa – wyjaśnia wójt Sawa.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: franek Treść komentarza: W tej wsi to nawet ratusz nie pomoże. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:47 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Czekamy na nowe władze w Chełmie. Obecne nie radzą sobie ani z wiaduktem, ani z terenem po dworcu PKS. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:00 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: A może by tak podpisać umowę z tym wykonawcą i się z nim umówić ("tak tylko między nami") że zrobi najpierw wiadukt (+ może z jakąś jedną ulicę, tak dla niepoznaki, ale żeby starczyło kasy z dofinansowania), a potem się wycofa z projektu (w ten sam sposób co pierwszy wykonawca), potem negocjacje i podpisanie ugody z miastem, wykonawca dostanie kasę za wykonane dotychczas prace i się oddali. Wszyscy zadowoleni. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: m Treść komentarza: Jasio jeszcze w d... a już mu kaszę gotują. Jak na razie gaz kosztuje tyle ile kosztował, a co będzie w 2027 roku tak na prawdę nikt nie wie na pewno. Ale postraszyć maluczkich nie zaszkodzi. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:34 Źródło komentarza: Gaz najdroższy od czterech lat. Rząd szykuje tarczę przed podwyżkami Autor komentarza: ruski troll Treść komentarza: Wtedy były zabory. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:18 Źródło komentarza: Ratusz wróci na plac Łuczkowskiego w Chełmie? Miasto planuje 300 tys. zł na dokumentację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama