Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Dorohusk. Mieszkańcy Zalasocza obawiają się obwodnicy

Jedna z mieszkanek Zalasocza zasygnalizowała nam, że budowa obwodnicy może poważnie naruszyć stan lokalnej drogi gminnej. - Nie zgadzamy się na to, by utwardzić drogę na potrzeby ciężkiego sprzętu, który będzie dojeżdżał do budowy i terminala – napisała do redakcji pani Anna, która problem zgłosiła nam w imieniu swoich sąsiadów.
Gm. Dorohusk. Mieszkańcy Zalasocza obawiają się obwodnicy
zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Kobieta twierdzi jednocześnie, że sprzęt mógłby poruszać się inną drogą, przez Wólkę Okopską. A ta w Zalasoczu już teraz jest w tak złym stanie technicznym, że prace związane z obwodnicą tylko ten stan pogorszą. Mogą też ucierpieć lokalne domostwa.

- Już teraz nie da się praktycznie nią przejechać, bo jezdnia to same doły. Przez lata nie działo się z nią nic. Teraz wójt chce, by nasza droga stała się tranzytem, przez który codziennie będą przejeżdżać wielotonowe sprzęty. Obawiamy się, że w wyniku budowy ucierpią też nasze domy, a droga i tak będzie na koniec taka, jak była – żali się mieszkanka.

Wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa uspokaja jednak, że ostateczne decyzje związane z inwestycją jeszcze nie zapadły. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wciąż nie zdecydowała co do rozmieszczenia poszczególnych zjazdów i dróg dojazdowych, a co za tym idzie, gmina nie jest również w stanie podjąć ostatecznych decyzji związanych z inwestycjami dotyczącymi dróg gminnych. Kilka z nich będzie bowiem bezpośrednio powiązana z obwodnicą.

- Nie wiemy jeszcze, jak droga łącząca Zalasocze z drogą krajową nr 12 będzie się miała do całej obwodnicy. Z pewnością będziemy musieli później jakoś te drogi połączyć. Wiemy np. że droga dojazdowa do obwodnicy będzie zaplanowana w Okopach. Poza tym będą dwa zjazdy z obwodnicy. Jeden położony nieopodal cementowni, natomiast drugi w Okopach. Co do drogi gminnej w Zalasoczu, to naprawdę jeszcze nie wiemy, w którym miejscu dokładnie będzie się łączyła z obwodnicą, ponieważ nie wiadomo, gdzie będzie ostatecznie sięgała droga dojazdowa – wyjaśnia wójt Sawa.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Obyś nie musiała bać się na prawdę.Wracaj Ola do przedszkola. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:35 Źródło komentarza: W piątek zawyją syreny. Powiat chełmski przetestuje zmodernizowany system ostrzegania Autor komentarza: Ola Treść komentarza: STOP straszeniu ludzi!!! Co im to da? Niech wezmą trąbki i wiatraczki jeszcze! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: W piątek zawyją syreny. Powiat chełmski przetestuje zmodernizowany system ostrzegania Autor komentarza: ama Treść komentarza: O wszystkim i tak burmistrz decyduje i może każdy projekt choćby najlepszy łatwo utopić w łyżce wody;-) Data dodania komentarza: 15.09.2026, 21:52 Źródło komentarza: Krasnystaw. 400 tys. zł do rozdysponowania. Mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły Autor komentarza: Olo Treść komentarza: A ta na zdjeciu spi :) pewno czeka az ogien zgasnie he he Data dodania komentarza: 15.09.2026, 15:19 Źródło komentarza: Nowy samochód dla OSP w Rudzie. To ma być prawdziwy „terenowy wojownik” Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama