Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Krasnystaw. Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Pomimo próśb i starań mieszkańców, przekazywanych również za pośrednictwem miejskiego radnego Marka Wrzesińskiego, nie jest planowany w najbliższym czasie remont ul. Bieleszy w Krasnymstawie. Sprawa była poruszana m.in. na wrześniowej sesji rady miasta. Zamiast tego proponuje się rozwiązanie, które nie spełnia oczekiwań miejscowej społeczności.
Krasnystaw. Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy
Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Ulica Bieleszy łącząca ul. Stokową z Łanami z pewnością nie jest infrastrukturalną wizytówką miasta. Zarówno stan drogi, jak i zastosowane przed laty rozwiązania architektoniczne zupełnie nie przystają do dzisiejszych standardów. Miejscowi wskazują na znaczne ryzyko przejazdu wąską drogą, prowadzącą częściowo przez jary. Widoczność również jest ograniczona. Z powyższych powodów ruch pieszych i rowerzystów praktycznie w tym miejscu nie istnieje. Co więcej, przez lata zaniedbań nawierzchnia uległa znacznej erozji i znajduje się obecnie w opłakanym stanie, co tym bardziej zmniejsza nie tylko komfort, ale i bezpieczeństwo poruszania się tym odcinkiem. Od lat prowadzi to do licznych stłuczek i uszkodzeń pojazdów.

Szukali pomocy u radnego
Nic więc zatem dziwnego, że lokalna społeczność na co dzień korzystająca z „uroków” przejazdu opisywanym odcinkiem, szukała pomocy u swojego przedstawiciela w krasnostawskim samorządzie. Radny Marek Wrzesiński widać wziął sobie te głosy do serca, ponieważ interweniował w sprawie problematycznej drogi m.in. na 44. sesji Rady Miasta Krasnystaw, wystosowując interpelację.

- W tej chwili nawierzchnia, uszkodzenia, niebezpieczne ostre zakręty i wysokie skarpy są powodem wielu problemów dla przejeżdżających tamtędy ludzi. Nie ma tam nawet możliwości uniknięcia utrudnień stwarzających niebezpieczeństwa. Wszystkie te defekty techniczne są przyczyną stłuczek pojazdów i ich zniszczeń, m.in. poprzez zarysowania i wgniecenia. Ulica ta nie zapewnia w żadnym stopniu bezpiecznego i spokojnego przejazdu, a ponieważ jest wąska, to ryzyko jest tym bardziej zwiększone. Nie ma opcji dostrzeżenia nadjeżdżających pojazdów czy wykonania manewru wymijania w sytuacji bezpośredniego kontaktu. Przez kierowców przemawia obawa i wściekłość jednocześnie. Nie powinno to wzbudzać zdziwienia. Ulica Bieleszy winna być całkowicie i kompleksowo wyremontowana. Społeczność potrzebuje naturalnego i nieskrępowanego przejazdu. A zwłaszcza kiedy chodzi o dotarcie do własnych posesji niemalże każdego dnia! - apelował radny Wrzesiński.

A zarządca na to...
Ponieważ problem dotyczy ulicy będącej w zarządzaniu ZDP w Krasnymstawie, sprawa została przekazana właśnie do tej instytucji. Dyrektor Zarządu Dróg Marek Klus  udzielił odpowiedzi, która zapewne nie wleje otuchy w serca mieszkańców. Powołując się na sytuację ekonomiczną i wysokie ceny materiałów budowlanych oraz wyceny wykonawców inwestycji dyrektor wskazuje, że "uwzględnienie inwestycji w najbliższych zadaniach realizowanych przez kierowaną przez niego jednostkę spowodowałoby duże komplikacje. Oznaczałoby bowiem konieczność rezygnacji z innych inwestycji drogowych na terenie pozostałych gmin powiatu krasnostawskiego". Co więcej, w odpowiedzi na interpelację wypunktowywane są liczne inwestycje na terenie miasta, które są obecnie przeprowadzane bądź zostały niedawno zakończone.

- Przygotowanie inwestycji pod względem formalnoprawnym jest możliwe pod warunkiem uwzględnienia wyżej wymienionej inwestycji w planach finansowych powiatu na przyszłe lata. Na dzień dzisiejszy Zarząd Dróg Powiatowych w Krasnymstawie nie dysponuje niezbędnymi gruntami do realizacji przedmiotowej inwestycji, a plan budżetowy na 2023 rok nie uwzględnia tego zadania – podsumowuje dyr. Klus.

Tymczasowo, zamiast postulowanej modernizacji dyrektor proponuje zmianę organizacji ruchu na ruch jednokierunkowy. Jeśli mieszkańcy w trosce o zachowanie bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego wyrażą taką wolę, muszą złożyć do ZDP stosowny wniosek.

Czytaj także:


Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Niszczejąca nawierzchnia ulicy Bieleszy

Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Asfalt ulega ciągłej erozji

Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Wąski pas drogowy uniemożliwia wymijanie się aut

Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Zarządcy drogi testują cierpliwość mieszkańców ul. Bieleszy

Uskoki wokół wąskiej jezdni bardzo ograniczają widoczność


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama