Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 00:29
Reklama baner reklamowy
Reklama

Polska bieda. Grubo ponad 1,5 mln Polaków żyje dziś w skrajnym ubóstwie

Jeszcze kilka lat temu polska bieda miała na imię: rodziny wielodzietne. Zmieniło to 500 plus. Teraz szybko rośnie armia żyjących w ubóstwie seniorów. I to ich twarz ma polska bieda.

Lektura poświęconego ubóstwu najnowszego raportu EAPN Polska (dotyczy 2021 roku) jest przygnebiająca. Około 1,6 mln Polaków wciąż żyje w skrajnym ubóstwie. Około 4,6 mln (12 proc) w ubóstwie relatywnym. A w sferze niedostatku tkwi ponad 40 proc. społeczeństwa.

„Dużo gorsze mogą być lata 2022 i 2023 ze względu na kryzys kosztów życia i brak waloryzacji świadczeń na dzieci” – prognozują autorzy raportu.

Różne twarze ubóstwa

W 2021 roku – według raportu EAPN Polska – liczba Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie (692 zł na osobę, która utrzymuje się sama) zmniejszyła się o około 400 tys. – z 2 mln w 2020 do 1,6 mln w 2021 r. To spadek o 4,2 proc., ale to nadal jest potężna armia ludzi.

Wzrosła natomiast liczba Polaków żyjących w ubóstwie relatywnym (909 zł na osobę, która utrzymuje się sama) – z 4,5 do 4,6 mln, czyli z 11,8 proc. do 12 proc. społeczeństwa.

Na granicy minimum socjalnego żyło 40,7 proc. społeczeństwa. Na utrzymanie mieli miesięcznie niw więcej niż 1334 zł w jednoosobowym gospodarstwie domowym osoby pracującej lub  1316 zł przypadku rolników, emerytów i rencistów.

Niezaspokojone potrzeby materialne i społeczne

Według autorów raportu w latach 2014-2020 (w 2021 r. był on na podobnym poziomie) zmniejszał się poziom niezaspokojenia potrzeb materialnych i społecznych. Mamy z nim do czynienia, gdy rodziny nie stać na zaspokojenie co najmniej 5 z  tych 13 potrzeb:

- niespodziewany wydatek,

- tydzień urlopu poza domem,

- uniknięcie opóźnień w opłacaniu rachunków, spłacaniu pożyczek, kredytów,

- posiłek z mięsem lub z wegetariańskim odpowiednikiem co drugi dzień,

- utrzymanie odpowiedniej temperatury w domu,

- samochód dla własnego użytku,

- wymiana zużytych mebli,

- wymiana starej odzieży na nową,

- dwie pary dobrze dopasowanych butów,

- niewielkie wydatki na własne potrzeby (kieszonkowe),

- regularne zajęcia w czasie wolnym,

- wyjście z przyjaciółmi/rodziną na drinka, do restauracji przynajmniej raz w miesiącu,

- dostęp do internetu.

Gdy tych potrzeb wskazuje się co najmniej 7, to jest to pogłębiona deprywacja (ciągłe niezaspokojenie jakiejś potrzeby).

W kolejce po pomoc żywnościową

Jeszcze kilka lat temu eksperci podkreślali, że polska bieda ma twarz rodzin wielodzietnych. W 2009 r. wśród rodzin z co najmniej czwórką dzieci 21 proc. żyło w sferze ubóstwa skrajnego.

– Od 2015 roku nastąpił jednak bardzo duży wzrost publicznych nakładów na dzieci. Wprowadzono przede wszystkim świadczenie wychowawcze 500 plus, następnie rozszerzono je na wszystkie dzieci. Później rząd uruchomił rodzinny kapitał opiekuńczy. Obecny system świadczeń dla dzieci jest bardzo dobrze rozwinięty. Jest to jeden z powodów, dla których liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie spadła z około 700 tys. w 2015 roku do 333 tys. w 2021. Trzeba się z tego cieszyć, ale należy zapytać, dlaczego nadal aż tyle ­– ocenił w rozmowie z Interią Ryszard Szarfenberg, przewodniczący Polskiego Komitetu EAPN.

Rośnie natomiast skrajne ubóstwo osób starszych (powyżej 65 roku życia). I to w sensie dosłownym, bo w Polsce w szybkim tempie przybywa emerytów. Co prawda jest nadal niższe od ubóstwa dzieci – w ubiegłym roku poniżej minimum egzystencji żyło 246 tys. seniorów – ale to właśnie oni są grupą, która coraz częściej zgłasza się po pomoc żywnościową.

Zdaniem Szarfenberga, na ubóstwo narażone są osoby, które nie wypracowały sobie prawa do minimalnej emerytury oraz te z niskimi emeryturami i potrzebami zdrowotnymi.

– Osoby starsze, które nie mają emerytur, są uprawnione do zasiłku stałego z pomocy społecznej. Jednak ten zasiłek nie rośnie jak emerytury i nie ma do niego dodatków, takich jak trzynastki i czternastki – powiedział Interii.

Ostatnia waloryzacja odbyła się 1 stycznia 2022 r. i jego maksymalna kwota wzrosła z 645 zł do 719 zł. Odlicza się od tej kwoty dodatki mieszkaniowe oraz zasiłek pielęgnacyjny.

– Kiedyś mówiliśmy, że bieda w Polsce ma twarz dziecka. Teraz, kiedy nasze społeczeństwo szybko się starzeje, będziemy coraz bardziej przyzwyczajać się do mówienia, że bieda ma twarz osoby starszej i niepełnosprawnej – podsumował Szarfenberg.





 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama