Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 01:08
Reklama baner reklamowy
Reklama

Sprawdź, kiedy nie trzeba spłacać kredytu mieszkaniowego

Możliwe jest uzyskanie w banku częściowego, a niekiedy całkowitego umorzenia kredytu hipotecznego. Kiedy zatem nie trzeba go spłacać? I pod jakimi warunkami?

Umorzenie kredytu hipotecznego  może być całkowite lub częściowe. W praktyce – jak przestrzega regiodom.pl – umorzenie częściowe jest częstsze. Całkowite umorzenia zdarzają się bardzo rzadko – łatwiej jest je spotkać np. przy kredycie studenckim czy gotówkowym.

Kto może być wnioskodawcą?

Każdy kredytobiorca. Wystarczy złożyć do banku odpowiedni wniosek. Tyle że bez ważnej przyczyny nie ma co liczyć na pozytywne rozpatrzenie prośby. Można jednak wskazać najczęstsze sytuacje życiowe, gdy bank może przychylić się do prośby o umorzenie:

- poważna choroba uniemożliwiająca pracę zarobkową (np. nowotwór),

- wypadek o identycznych skutkach,

- choroba psychiczna skutkująca ubezwłasnowolnieniem kredytobiorcy,

- trwałe pogorszenie się sytuacji finansowej, np. z powodu katastrofy naturalnej,

- śmierć jednego z kredytobiorców (gdy zobowiązanie spłaca więcej niż jedna osoba),

- upadłość konsumencka niezawiniona przez kredytobiorcę.

Jeśli kredyt hipoteczny zaciągnęła jedna osoba, to jej śmierć nie powoduje automatycznego anulowania długu – przechodzi on na spadkobierców (o ile nie odrzucą spadku).

Na co kredytobiorca może liczyć w banku?

Banki niechętnie umarzają kredyty mieszkaniowe w całości, bo dla nich to straty. Gdy jednak klient zaczyna mieć problemy ze spłatą, proponują inne dostępne rozwiązania:

- wakacje kredytowe,

- kredyt refinansowy,

- dobrowolna sprzedaż nieruchomości.

Bank może też zlicytować nieruchomość dłużnika i w ten sposób uregulować zobowiązanie.

Jest natomiast kilka sposobów na uzyskanie częściowego umorzenia kredytu hipotecznego. Najpopularniejsze to:

- restrukturyzacja kredytu – na wniosek klienta bank zmienia zasady kredytowania, np. umarza część długu, wydłuża okres spłaty, zmienia wysokość rat czy zawiesza spłatę na określony czas.

- spłata rodzinna – to opcja dostępna dla osób, które zaciągną kredyt hipoteczny z programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”. W takim przypadku bank umarza 20 tys. zł długu, gdy kredytobiorcy w trakcie spłaty urodzi się drugie dziecko oraz po 60 tys. zł za każde kolejne.

- Fundusz Wsparcia Kredytobiorców – z tego źródła można uzyskać dopłaty do rat kredytu (w formie pożyczki) do 36 miesięcy. Po 2 latach od wypłacenia przez bank ostatniej dopłaty kredytobiorca musi zacząć spłacać tę pożyczkę. Jeśli spłaci w terminie 100 rat, pozostałe są umarzane.

Jak złożyć wniosek?

Najpierw – przypomina regiodom.pl – trzeba zgromadzić dokumenty poświadczające naszą sytuację finansową i życiową, np. dokumenty medyczne, zaświadczenia o niezdolności do pracy, dokumenty dotyczące upadłości konsumenckiej. Potem trzeba skontaktować się z bankiem, przedstawić swoją sytuację i zapytać o możliwości umorzenia zobowiązania.

Finałem sprawy jest zwykle złożenie wniosku o umorzenie kredytu. Jeśli robimy to w formie tradycyjnej, dokument można złożyć osobiście lub pocztą w banku, który udzielił kredytu. Część banków oferuje też możliwość złożenia takiego wniosku drogą elektroniczną. Powinien on zawierać:

- dane osobowe wnioskodawcy,

- rodzaj kredytu,

- numer umowy kredytowej i datę jej zawarcia,

- określenie celu wniosku, np. częściowe umorzenie (wraz z podaniem kwoty),

- uzasadnienie prośby,

- załączniki potwierdzające zmianę sytuacji życiowej.

Podczas wypełniania wniosku najważniejsze jest uzasadnienie – należy tu przywołać jak najwięcej konkretów, powoływać się na dokumenty, którymi dysponujemy, przedstawiać wyliczenia dotyczące zarobków i kosztów.

Nawet jeśli bank odrzuci wniosek, to zazwyczaj w zamian proponuje kredytobiorcom inne rozwiązania, np. restrukturyzację kredytu.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kondolencje
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama