Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 01:58
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Martwe krowy w oborze i na pastwisku. Właściciel zatrzymany

39-latek odpowie za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Na terenie jego gospodarstwa policjanci znaleźli ponad 40 sztuk bydła w bardzo ciężkim stanie, a na pastwisku truchła 14 padłych zwierząt. Mężczyźnie grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Martwe krowy w oborze i na pastwisku. Właściciel zatrzymany

Autor: KPP w Parczewie

Parczewscy mundurowi zostali poinformowani w czwartek (13 października) przez Powiatowego Lekarza Weterynarii, że na terenie jednej z posesji znajduje się gospodarstwo rolne z bardzo zaniedbanym bydłem.

Na miejsce pojechali mundurowi oraz pracownicy urzędu gminy. Na terenie gospodarstwa znaleźli 14 sztuk padłego bydła. Ciała leżały w budynkach gospodarczych oraz na pobliskim pastwisku. Pozostałe zwierzęta (43 sztuki) były wychudzone, skrajnie zaniedbane. Zwierzęta pozbawione były dostępu do wody oraz pożywienia.

Wezwano techników, którzy przez kilka godzin wykonywali czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. W tym czasie ani w domu, ani na podwórku nie było właściciela. Żywe bydło zostało przekazane pod opiekę pracowników gminnych urzędników.

- Z powyższych ustaleń sporządzona została dokumentacja procesowa w kierunku art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt, który mówi, o tym, że kto zabija, uśmierca lub znęca się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem podlega karze pozbawienia wolności do lat 5 – informuje sierż. szt. Ewelina Semeniuk z KPP w Parczewie.

39–letni właściciel posesji został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania ze szczególnym okrucieństwem.



Jeśli jesteś świadkiem przestępstwa lub wykroczenia przeciwko zwierzętom albo środowisku naturalnemu zadzwoń na numer alarmowy 112 lub skorzystaj z zakładki „Zielona strefa” na naszej stronie internetowej i poinformuj o zaistniałym zdarzeniu drogą mailową. Pamiętajmy, że zwierzę to nie rzecz - to istota żyjąca, tak samo cierpi i odczuwa ból! Bądźmy odpowiedzialni za siebie i innych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kondolencje
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama