Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 10:02
Reklama baner reklamowy
Reklama

Dzieci znowu pójdą na polowanie? Chce tego większość sejmowa. Projekt już jest

Wprowadzony przed czterema laty zakaz uczestniczenia dzieci w polowaniach ma być wycofany. Opinie na temat tego pomysłu są mocno podzielone.
Dzieci znowu pójdą na polowanie? Chce tego większość sejmowa. Projekt już jest

Autor: iStock

Ponad 100 tysięcy osób podpisało się pod obywatelskim projektem, którego autorzy przekonują, że dzieci powinny brać czynny udział w polowaniach.  Dokument został odrzucony, ale temat znowu powrócił. Bo wśród sejmowej większości ma swoich zagorzałych zwolenników, najczęściej czynnych myśliwych.

Zakaz łowiectwa dla osób niepełnoletnich został wprowadzony w Polsce w 2018 roku. Posłowie – biorąc pod uwagę m.in., jak to nazywają, społeczny nacisk – rozważają teraz jego zniesienie. Sprawa ma trafić nawet do Komisji Nadzwyczajnej, w której PiS ma większość – opisuje Fakt.

„(…) przedmiotowa kwestia zasługuje na szczególną uwagę, a proponowana zmiana ustawy wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym” – to fragment uzasadnienia procedowanego projektu.

Zgodnie z jego założeniami, w polowaniach mogłyby wziąć udział wszystkie osoby poniżej 18 roku życia, jeśli ich rodzice lub opiekunowie prawni wyraziliby na to zgodę. Politycy wskazują również, że nastolatkowie mają częściową możliwość decydowania o sobie i w niektórych sytuacjach traktowani są jak dorośli.

„Tytułem przykładu wskazać można, że mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych (po ukończeniu 13. roku życia), mogą: zawrzeć małżeństwo (kobieta po ukończeniu 16. roku życia), świadczyć pracę (po ukończeniu 16. roku życia), czy też uzyskać uprawnienia do kierowania pojazdów kategorii AM (po ukończeniu 14. roku życia) lub kategorii A1, B1 i T (po ukończeniu 16. roku życia)” – czytamy w uzasadnieniu.

Pomysł ten wzbudza wiele kontrowersji, ponieważ doświadczenia związane z zabijaniem zwierząt mogą skrzywiać dziecięcy obraz rzeczywistości i uczyć złych wzorców oraz postaw. Takiego zdania jest m.in. psycholog Mirosława Kątna, która mówiła o tym już w 2015 roku w wywiadzie dla miesięcznika „Dzikie Życie”.

– Fazy rozwojowe dziecka kierują się swoimi prawami i zasadami – człowiek w okresie dzieciństwa uczy się empatii, współczucia, szacunku dla zwierząt. To jest ta faza rozwojowa, gdzie dzieci reagują emocjami, a nie tzw. zdrowym rozsądkiem, bo to przychodzi później i te emocje trzeba chronić, a nie niszczyć – podkreśla.

I dodaje: – Jeśli ktoś mówi, że uczestniczenie w polowaniu to krzewienie patriotyzmu, to niestety myli się – to kreacja na źle pojęte twardzielstwo. A potem mówimy młodym ludziom, że są nieczuli, niewrażliwi, nie mają szacunku wobec ludzi i zwierząt, więc dla mnie jest to totalne nieporozumienie, jakaś obłuda i fałsz. Nawet nie przypuszczam, żeby ci ludzie wierzyli w to, co mówią – wydaje się chwilami, że używają takich argumentów jedynie dla obrony swojego stanowiska.

Z kolei w ocenie niektórych instytucji tradycje środowisk łowieckich są tak głęboko zakorzenione w naszej kulturze, że nie powinno się w nie ingerować tak, jak miało to miejsce w 2018 roku, kiedy zakazano nieletnim udziału w polowaniach. Taki punkt widzenia prezentuje m.in. Instytut Analiz Środowiskowych.

„Łowiectwo w naszej kulturze i historii zawsze zajmowało doniosłe miejsce. Nasi przodkowie, w tym opiewający myślistwo poeci z narodowym wieszczem na czele, zapewne przewracali się grobie, kiedy trzy lata temu Prawo łowieckie zostało zdemolowane przez polityków. Instytut Analiz Środowiskowych nie ustępuje w działaniach, aby te niekorzystne zmiany odwrócić. Staramy się rzetelnie informować społeczeństwo, że prawdziwe łowiectwo, tak samo jak leśnictwo, polega na zrównoważonym korzystaniu z zasobów przyrody” – czytamy na stronie fundacji.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama