Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 03:15
Reklama
Reklama baner reklamowy

Uczniowie z Krasnegostawu gotowali w Portugalii. Takie pyszności!

34 uczniów technikum i szkoły branżowej Zespołu Szkół nr 1 w Krasnymstawie odbyło trzytygodniowe staże zawodowe u portugalskich pracodawców. Dzięki temu udało im się podnieść swoje umiejętności zawodowe i rozwinąć kluczowe kompetencje. Dotyczyły one również usług gastronomicznych. Zdobytym doświadczeniem i spostrzeżeniami z wyjazdu uczestnicy podzielili się ze swoimi koleżankami i kolegami, czego efektem były m.in. warsztaty kulinarne.
Uczniowie z Krasnegostawu gotowali w Portugalii. Takie pyszności!

Źródło: Zespół Szkół nr 1 im. Tadeusza Kościuszki w Krasnymstawie

Zupa caldo verde, cataplana de marisco (owoce morza z warzywami w lekkim sosie), pasteis de bacalhau (krokiety z dorsza), bifana (kanapka z duszoną wieprzowiną przygotowywaną w aromatycznym sosie) oraz słodkie pasteis de nata (babeczki budyniowe) i arroz doce (tradycyjny pudding ryżowy) idealne do kawy po portugalsku. Tych wszystkich specjałów mogli skosztować (a także nauczyć się je przyrządzać) uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Krasnymstawie. 

Warsztaty kulinarne, w ramach których przygotowano specjały portugalskiej kuchni, były owocem wyjazdów na staże, jakie od lat organizuje szkoła. Odległy Półwysep Iberyjski jest zaś ulubionym kierunkiem, do którego wyjeżdżają uczniowie „zetki” po nowe doświadczenia zawodowe.

To dla nich nie pierwszyzna

Właśnie podsumowano kolejną edycję projektu pn. „Staże w Portugalii”. O jego założeniach mówi Monika Łepik, koordynatorka wyjazdów z ramienia szkoły:

- Nasi uczniowie byli dwa razy w miejscowości Braga. Pierwsze staże odbyły się w sierpniu 2021 roku, a drugie w lipcu bieżącego roku. Uczestnikami projektu byli uczniowie wszystkich zawodów, których nauczamy w szkole: technik ekonomista, technik usług fryzjerskich, technik budownictwa, technik mechanik, technik żywienia i usług gastronomicznych, technik pojazdów samochodowych, a z branżowej szkoły zawodowej mieliśmy murarzy, tynkarzy i kucharzy – opowiedziała nam pani Monika.


Przez żołądek do... wiedzy?

Nie była to pierwsza i z pewnością nie ostatnia taka inicjatywa. Tego typu działania szkoła organizuje od 2017 roku. Natomiast już w przyszłym miesiącu, 29 października, kolejna grupa uczniów wyjeżdża na staże do Sevilli w ramach drugiej edycji projektu „Europejskie praktyki zawodowe - Zetka w Hiszpanii”. Czy na takich wyjazdach korzystają wyłącznie ich uczestnicy? Czy może też opiekunowie wpadli na jakiś pomysł, dzięki któremu udaje się rozpowszechniać pozyskaną wiedzę wszystkim uczniom? Właśnie z tego powodu po raz kolejny już zorganizowano warsztaty kulinarne.

- Doskonale wiemy, że kuchnia każdego kraju jest troszeczkę inna. W zasadzie mamy podobne produkty, składniki, ale i tak przyrządzamy z nich zupełnie inne potrawy. Dzieli nas i kultura, i tradycja, a to przekłada się na kuchnię i smaki. Portugalia jest bardzo bogatym krajem pod względem różnorodności ryb i owoców morza, których w Polsce nie jesteśmy w stanie nawet kupić. Natomiast uczniowie, którzy nie uczestniczyli w stażach, mogą poznać ten kraj od strony kulinarnej. A to z pewnością otwiera ich horyzonty. Przekonaliśmy się już na własnej skórze, że po warsztatach takich jak te młodzież naprawdę jest zachęcona do udziału w projektach stażów zagranicznych. Ewidentnie przybywa chętnych do uczestnictwa w wyjazdach i ta liczba zwiększa się z projektu na projekt.

Czy to jedyna forma rozprzestrzeniania wiedzy? Innymi słowy, czy wyłącznie uczniowie klas gastronomicznych mogą czerpać z tego źródła doświadczeń? Jak powiedziała nasza rozmówczyni, akurat zawody związane z kulinariami są wyjątkowo wdzięczne pod tym względem. Aczkolwiek organizowano także np. konferencję zawodową z przedsiębiorcami. Tam także podejmowany był temat różnic pomiędzy stażami i praktykami w Polsce, a w innych krajach. Była to także platforma do oceny nabywanych w ten sposób kompetencji. Widać więc, że wymiana wiedzy i doświadczeń w przypadku innych specjalizacji odbywa się bardziej na zasadzie teoretycznej.


Każdy może posmakować Iberii

Nauczyciele dbają o to, żeby inicjatywy, takie jak opisywana, nie miały charakteru epizodycznego. Stąd też decyzja m.in. o tym, żeby przepisy wykorzystane podczas warsztatów kulinarnych były ogólnie dostępne dla wszystkich chętnych. Dlatego mają zostać zamieszczone na szkolnym blogu.
 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama