Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 03:10
Reklama
Reklama baner reklamowy

Nauczyciele na wsiach poszukiwani

Reforma szkolna narobiła niezłego galimatiasu w szkołach wiejskich, zwłaszcza tych małych. Na wszelkie sposoby poszukiwani są tam nauczyciele fizyki i chemii. Często tylko na dwie godziny w tygodniu.

Gmina Leśniowice ma aż cztery szkoły podstawowe. Przed reformą nie było konieczności zatrudniania w nich nauczycieli fizyki i chemii. Teraz specjaliści tych przedmiotów będą musieli dojeżdżać na zajęcia do kilkuosobowych klas.

- Nie każdy nauczyciel chce się zgodzić, żeby jeździć po szkołach. Kandydaci dziwią się, że będą mieli np. 8 godzin w tygodniu, i to na terenie 4 szkół - mówi Agnieszka Raczyńska, prezes Leśniowskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Samorządowego.

Na razie nikt nie bierze pod uwagę, że chętni do pracy nauczyciele mogą się nie znaleźć, ale 1 września zbliża się szybko. Dyrektorzy liczą na  nauczycieli zwalnianych z gimnazjów. Nikt jednak nie chce się poświęcać. Dlatego w internecie jest coraz więcej ofert pracy dla nauczycieli. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Problem ze znalezieniem nauczycieli niektórych przedmiotów mają nawet duże gminne szkoły.

 - Poszukujemy fizyka i jak na razie nie ma chętnych na to stanowisko z uwagi na konieczność dojazdów - mówi wójt Edyta Niezgoda.

Na terenie gminy Żmudź jest tylko jedna szkoła podstawowa i jedno gimnazjum, mieszczące się w tym samym budynku. To znacznie ułatwia zarządzanie i planowanie siatki godzin.

 

Gdzie jeszcze potrzeba nauczycieli? Czytajcie w najnowszym numerze Super Tygodnia Chełmskiego.

Zobacz też: Kiedy rozpoczęcie roku szkolnego?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama