Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 04:27
Reklama moto
Reklama baner reklamowy

W piątek zły początek?

Nie 1 a 4 września rozpoczyna się nowy rok szkolny. To oznacza, że uczniowie i nauczyciele będą mieli nieco dłuższe wakacje. Tak zdecydowała minister edukacji. Pomysł nie podoba się m.in. naszej Czytelniczce...

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej rozpoczęcie roku przesunięte zostało na poniedziałek, 4 września. Oczywiście w większości szkół pierwszy dzień to jedynie uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego, a lekcje zwykle zaczynają się dopiero następnego dnia. Oznacza to, że uczniowie i nauczyciele pierwsze zajęcia odbędą dopiero we wtorek, 5 września.

- Bardzo nie podoba mi się ta zmiana. Nie rozumiem, dlaczego początek roku nie mógłby się odbywać w piątek - mówi pani Agata z Chełma. - I tak pierwszy dzień to tylko omówienie kwestii organizacyjnych. Po co więc przesuwać to na poniedziałek? Rozumiem, gdyby 1 września wypadał w sobotę czy w niedzielę, ale w piątek? To i piątki nauczyciele muszą mieć wolne po wakacjach? I tak mają sporo wolnego.

Pani Agata uważa, że opóźnianie rozpoczęcia roku szkolnego to stracony czas dla uczniów. - I tak uczniowie potrzebują kilku dni na adaptację po wakacjach, więc po co to przeciągać w czasie - tłumaczy zdenerwowana kobieta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama