Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 01:23
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Włodawa. 20-latek wpadł w bagno. Nie tylko kradzionym autem…

20-latek przemieszczał się po mieście na kradzionych jednośladach. Miał pecha, bo zauważyli go policjanci. Nie pojeździł też zbyt długo kradzionym autem. Utknął na podmokłym terenie. Po nitce do kłębka mundurowi ustalili, kto z nim współpracował…
Włodawa. 20-latek wpadł w bagno. Nie tylko kradzionym autem…

Źródło: KPP we Włodawie

W miniony czwartek (1 września) wieczorem policjanci z włodawskiego ruchu drogowego zauważyli mężczyznę, który jechał rowerem po chodniku i przejściu dla pieszych.

- Wydali polecenie zatrzymania, jednakże rowerzysta je zignorował. Porzucił rower i uciekał dalej pieszo. Policjanci ruszyli w pościg i zatrzymali mężczyznę. 20-latek za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym - mówi podinspektor Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Policjanci ustalili, że rower, którym się poruszał mężczyzna, został tego dnia skradziony. Jego wartość oszacowano na 500 złotych. Został zabezpieczony i już wrócił do swojej właścicielki. 

- Kolejnego dnia inny patrol ruchu drogowego zauważył tego samego 20-latka jadącego charakterystycznym rowerem. Policjanci podejrzewali, że był to rower skradziony kilka miesięcy temu we Włodawie – dodaje Szymańska. - Gdy rowerzysta zobaczył policjantów, wjechał na cmentarz, porzucił rower, a sam uciekł, skacząc przez kolejne ogrodzenia. Policjanci zabezpieczyli warty 1300 złotych jednoślad i przekazali go właścicielce. 

Jak ustalili mundurowi, rower ukradł 29-latek z Włodawy, zaś jego młodszy kolega pojechał nim na przejażdżkę. Najwyraźniej jednak nie lubi chodzić, bo gdy stracił kradzione rowery, w niedzielę nad ranem zwinął samochód marki Renault Laguna z jednej z włodawskich ulic. Wartość pojazdu oszacowano na 1000 złotych. 

Skradzionym pojazdem 20-latek zjechał z drogi i utknął na podmokłym terenie. Nie mógł wyjechać, więc porzucił go. Gdy policjanci odnaleźli auto, okazało się, że w środku jest zapakowany kolejny rower. Trwa ustalanie, do kogo należy. 

Obaj sprawcy zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty kradzieży. Po wykonaniu czynności procesowych zostali zwolnieni. Za kradzież, zgodnie z kodeksem karnym, grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama