Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

VI MotoPiknik w Woli Uhruskiej. Była niezła jazda!

Motocykle, ryk silników, uroczysta parada, palenie gumy oraz koncerty rockowe - takie atrakcje czekały na uczestników MotoPikniku 2022 w Woli Uhruskiej. Nie zabrakło dobrej zabawy i ciężkiej muzyki. Impreza co roku przyciąga nie tylko motocyklistów, ale również mieszkańców regionu.

W sobotę, 23 lipca, na terenach rekreacyjnych przy ośrodku “Pompka” na ul. Turystycznej 7 odbyła się już VI edycja zlotu motocyklowego. Piknik odbył się na malowniczych terenach Bugu. Imprezę poprzedzała msza święta w kościele parafialnym, która rozpoczęła się o godzinie 10. Godzinę później można było zapisać się do udziału w paradzie.

Organizatorem był Sylwester Rymowicz, właściciel pizzerii “Oaza” w Woli Uhruskiej. Jak podkreśla, pomysł na MotoPiknik wziął się stąd, że odbywa się tutaj mało imprez okolicznościowych. Jest to więc małe urozmaicenie dla mieszkańców, jak i przyjezdnych. Uroczystość odbyła się na placu udostępnionym przez gminę, która także pomagała w organizacji.

Główną atrakcją był uroczysta parada motocyklowa. Chwilę po godzinie 12 motocykliści wyruszyli w drogę. Przejeżdżali przez okoliczne miejscowości: Małoziemce, Zbereże, Stulno, Kosyń, Macoszyn, Piaski, Łukówek i Uhrusk. W Zbereżu, miejscu śmierci żołnierza WiN Edwarda Taraszkiewicza ps “Żelazny”, złożyli  kwiaty i znicze. Przed godziną 14 byli już z powrotem na miejscu.

- Jestem patriotą i chciałem uczcić pamięć “Żelaznego”. Pomyślałem, że może dzięki temu niektórzy bardziej się tą tematyką zainteresują. Chciałem, żeby większa ilość ludzi wiedziała, że istnieje taki pomnik i kapliczka poświęcona czci poległych zamordowanych przez reżim stalinowski - mówi Sylwester Rymowicz organizator. 
 

- Wrażenia niesamowite. Jest to w ogóle mój pierwszy zlot, pierwszy motocykl. Niesamowicie się bawię. Jest super, genialnie. Brałam udział w paradzie. Przejechałam całą drogę. Jechaliśmy przez różne miejscowości. Nie znam ich, ale krajobrazy były piękne. Jesteśmy tutaj nad Bugiem, także rewelacja - mówiła jedna z uczestniczek MotoPikniku.

Poza paradą na uczestników czekały liczne konkursy i atrakcje. Organizatorzy zadbali o to, aby nikt się nie nudził. Były przejazdy motocyklami, pomiar decybeli oraz przejazd krótkiego fragmentu drogi na jak najmniejszych obrotach silnika.

Wieczorem uczestnicy bawili się przy dobrej muzyce. W pierwszej kolejności sceną zawładnęły chełmskie zespoły: Treeskillers oraz Eclectic Music. Zaraz po nich wystąpiły lubelskie grupy Trap i Hangover. Gwiazdą wieczoru był popularny zespół Closterkeller, których teksty piosenek cechuje mroczna i pełna metafor poezja śpiewana.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Łókasz b.Treść komentarza: To jest chore co sie dzieje! Nie moze tak byc ktos cos tam cos tam! I ze ten cos tam na tego ze tamten ten! Powinno byc tak ze to tak i tamto nie wtedy bedzie tak ze ten! Mam nadzieje ze to sie zmieni!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 23:33Źródło komentarza: Gm. Wojsławice. Przewodniczący rady zaapelował o „czystą grę”. Czy radni powinni stanąć na straży właściwego przebiegu wyborczej rywalizacji?Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-ach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama