Wczoraj (18 lipca) po południu dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że 32-latek z gminy Chełm nagle wyszedł z domu i na odchodne powiedział bliskim, że chce odebrać sobie życie.
- Policjanci, którzy natychmiast rozpoczęli poszukiwania, wytypowali sąsiedni blok, w którym mógł przebywać zaginiony. Do działań skierowany został również przewodnik z psem tropiącym z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Czworonożny owczarek niemiecki o imieniu Haczyk podjął trop i poprowadził pod drzwi jednego z mieszkań. To potwierdziło przypuszczenia mundurowych - mówi Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Jak się okazało, 32-latek przebywał w mieszkaniu swojego znajomego. Nie od razu otworzył drzwi policjantom. Na miejsce mundurowi wezwali karetkę pogotowia. Mężczyzna nie odniósł obrażeń. Okazało się, że był pod działaniem alkoholu i po badaniach lekarskich został w policyjnej izbie, by bezpiecznie wytrzeźwieć.
Czytaj także:








![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [18-1-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-11-1-2026-1768695136.jpg)
![Śmierć w płonącym domu. Akcja strażaków przy ul. Korczaka w Chełmie [FILM] Śmierć w płonącym domu. Akcja strażaków przy ul. Korczaka w Chełmie [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-smierc-w-plonacym-domu-akcja-strazakow-przy-ul-korczaka-w-chelmie-1768840925.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze