Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 00:52
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Leśniowice: Poparzony gospodarz zmarł w szpitalu

Gospodarz zdołał wyczołgać się z płonącej pułapki, ale po kilku dniach zmarł w szpitalu w wyniku poparzeń ponad połowy ciała. Pożar rozpoczął się najprawdopodobniej od kuchni gazowej, na której gospodarz zostawił patelnię.

- Przyczyną zgonu mężczyzny była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa w wyniku obrażeń wielonarządowych w połączeniu z postępującym zapaleniem płuc i opłucnej. Poparzenia objęły 59 proc. powierzchni ciała. Z opinii biegłych, po analizie pobranych w szpitalu próbek krwi wynika, że w chwili pożaru mężczyzna był trzeźwy - informuje prokurator Józef Nowosad z krasnostawskiej prokuratury.

Pożar wybuchł 30 maja. Chełmscy strażacy zostali powiadomieni około godz. 23. Gdy przyjechali na miejsce, drewniany dom Janusza Cz. stał w ogniu. Jeszcze przed przybyciem ratowników pojawiło się wielu obserwatorów, ale na ratunek 65-latkowi pospieszyło tylko dwóch odważnych sąsiadów.

O sprawie informowaliśmy TUTAJ

Z ich relacji wynikało, że gospodarz jeszcze żył, ale był nieprzytomny. Leżał w odległości około 2-3 metrów od ściany budynku. Ze względu na wysoką temperaturę i bliskość ognia panowie Piotr i Bogdan zdołali jedynie odciągnąć 65-latka za nogi w bezpieczne miejsce.

Poparzony 65-latek trafił po północy do chełmskiego szpitala. Miał rozległe obrażenia i oparzenia ciała oraz dróg oddechowych. Był w tak ciężkim stanie, że wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Przebywał na oddziale intensywnej opieki medycznej, a następnie przewieziono go do szpitala w Łęcznej. Janusz Cz. zmarł tam 4 czerwca.

Przyczyny pożaru pomogła wyjaśnić opinia biegłego z zakresu pożarnictwa. Wynika z niej, że źródłem ognia był najprawdopodobniej zapalony palnik na kuchence gazowej. Stojąca na niej patelnia uległa całkowitemu stopieniu. Następnie płomienie rozprzestrzeniły się na wyposażenie drewnianego budynku. Niewykluczone, że gospodarz w tym czasie spał, a po przebudzeniu zdołał wyczołgać się z płonącego budynku.

Prokuratorskie postępowanie w tej sprawie zostało umorzone.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Reprezentant sporej części naszego miejscowego społeczeństwa. Dobitnym faktem jest co parę dni sprzątanie miasta po inteligentach. Przejeżdżając prze miasto widać pełno zielonych worków z zawartością puszek po piwie, butelek i wszelkiego typu śmiecia po chamskim żarciu. Musi upłynąć sporo czasu aby społeczeństwo przywykło do jako takiej kultury i obycia codziennego. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:02 Źródło komentarza: Chełm. Wysikał się do fontanny i zrobił pranie. MPGK musiało przeprowadzić czyszczenie i dezynfekcję Autor komentarza: igi Treść komentarza: Ale jestem ciemna. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:24 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Dark Treść komentarza: Fajnie. Dzięki takim wydarzeniom jesteśmy jeszcze ludźmi. Życzę pomyślności na nowym etapie życia. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 15:55 Źródło komentarza: Pożegnanie w krasnostawskim ratuszu. Marek Zdunek przechodzi na emeryturę Autor komentarza: X Treść komentarza: Nie ma to jak dobra umowa Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Chełm. Zero kar po zakazie w schronisku. Miasto wypłaciło CARMIR-owi pełny ryczałt Autor komentarza: lublinianka Treść komentarza: Komuchom skóra cierpnie. Lenin przewraca się w grobie. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:21 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama