Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 02:27
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11

Spłonęło 10 hektarów nieużytków, strażacy uratowali kilkudniowe sarenki [ZDJĘCIA]

Prawie 40 strażaków walczyło dzisiaj z ogniem w gminie Kraśniczyn. W trakcie działań gaśniczych w Czajkach natrafili na dwie małe poparzone sarenki.
Spłonęło 10 hektarów nieużytków, strażacy uratowali kilkudniowe sarenki [ZDJĘCIA]

Autor: Fot. PSP Krasnystaw

- Na miejsce przybył lekarz weterynarii Grzegorz Gutowski, który doraźnie zaopatrzył i zabezpieczył te małe sarny. Druhowie z Brzezin odwieźli je do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Skrzynicach - mówi starszy kapitan Kamil Bereza, rzecznik krasnostawskich strażaków.

Przyczyną pożaru było nieostrożne obchodzenie się ogniem przez osoby o nieustalonej tożsamości. Jednak nie przyłapano ł nikogo na podpaleniu.

 

 

W akcji gaśniczej udział brały dwa zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie oraz druhowie z ochotniczych jednostek w Surhowie, Kraśniczynie, Brzezinach, Krupem, Małochwieju Dużym i Siennicy Różanej.  

 

 

- Dzieciaki mają może dwa, trzy dni. U jednego obrażenia są bardzo poważne. Spaleniu uległo większość futerka, sarna ma zwęglone uszy - mam wrażenie, że gdybym mocniej je dotknęła po prostu by się skruszyły, poparzone drogi oddechowe i całą buzię z głębszymi rankami na bokach głowy. Jedno oko wygląda na uszkodzone. Drugi z bliźniąt miał większe szczęście. Poparzone ma uszy i cały pyszczek. Nie wiem, czy maluchy przeżyją. Wypiły troszkę mleczka ale... każde dotknięcie do pyszczka sprawia im ogromny ból. Będziemy oczywiście walczyć o nie z całych sił. Pomyślcie...ile takich zwierzaków, dzieci, piskląt, małych jeży...ile ginie ich w męczarniach przez kretynizm i brak mózgu części społeczeństwa - czytamy na stronie Stowarzyszenia Leśne Przytulisko, Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt prowadzonego przez Lenę Grusiecką.

 

 

Czytaj także: Uratowali koziołka z bagnistej pułapki. Był wyziębiony i wycieńczony [ZDJĘCIA]



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: bbb Treść komentarza: Przekonują o stabilności konstrukcji jednocześnie stawiając drogowskazy dla kierowców 30km/h oraz tablice o złym stanie technicznym - może niech zlecą tą ekspertyzę - 3 lata to pewnie będzie max i obiekt wyłączony z ruchu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:52 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: franek Treść komentarza: A co??????????? Samo przyszło ????????????? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:45 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: I znowu BMW. He, he, he. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:27 Źródło komentarza: Zakończył jazdę na ogrodzeniu cerkwi. Nietrzeźwy 19-latek rozbił BMW na ulicy Kopernika w Chełmie Autor komentarza: Dziadek Treść komentarza: Chętnie poznamy naszego dzielnicowego na Serbinowie. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 16:04 Źródło komentarza: Mieszkaniec Krasnegostawu złożył nietypowe podziękowania dzielnicowemu. Wręczył mu pamiątkową tabliczkę Autor komentarza: zibi Treść komentarza: Jarosław Jarosław miasto zbaw:):):) Pinokio przyjedzie wiadukt obieca i skończy się heca :):) Data dodania komentarza: 28.10.2026, 15:06 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama